Dodaj do ulubionych

Załatwianie w domu

13.10.05, 20:12
Czy Wasze Yorki załatwiaja sie tylko na spacerze? Podobno można je też
nauczyć robic do kuwety-tak słyszałam. Ja wprawdzie jestem włascicielka
collie i ten problem mnie nie dotyczy, ale moja mama kupiła yoreczkę ( na
razie tylko w domu siedzi, bo ma 8 tygodni), ale jest ciekawa, czy mozna
nauczyć małą sikania w domu, żeby nie latać po nocy. Ktoś cos podpowie?
Pozdrawiam Nessie
Obserwuj wątek
    • aymara Re: Załatwianie w domu 20.10.05, 11:57
      Można nauczyć.
      Moja yoreczka załatwia się na gazetę - wychodzi oczywiście na dwór, ale w nocy,
      albo podczas naszej dłuższej nieobecności w ciągu dnia nie musi się męczyć.
      Poza tym przy bardzo brzydkiej pogodzie (głównie typu jesiennego - deszcz,
      wiatr itp.) sama nie ma ochoty na spacery i gazetka rozwiązuje nam problem.
      Żałuję trochę, że nie nauczyliśmy jej korzystać z kuwety, tylko z gazety -
      byłoby trochę "estetyczniej", ale teraz myślę, że jest już trochę za późno...
      • nessie3 Re: Załatwianie w domu 20.10.05, 22:16
        Ach, dziekuje za odpowiedź! nasza malutka ma 8 tygodni i juz pięknie sika na
        gazetę. Pewnie, ze bedzie wychodziła na dwór jak normalny pies,ale moja mama
        jest juz starszą panią i nie zawsze zdrowie może jej pozwolic na długie
        spacery. W miarę możliwosci pomogę, ale "wyjście rezerwowe" się przyda.
        Pozdrawiam! N.
        P.s. Mam jeszcze pytanie, czy ubranka dla yorków na zimę to konieczność, czy
        moda? Ja mam psa długowłosego, więc nigdy nie marznie, ale Yorki na ogół widze
        w ubrankach i nie jestem zachwycona. Ale skoro nie mają podszerstka, to może
        trzeba?
        • aymara Re: Załatwianie w domu 24.10.05, 11:04
          Moja sunia chodzi w ubranku. I nie robię tego ze względu na modę, ponieważ moda
          to akurat ostatnia rzecz która wpływa na moje decyzje. Moja yorczka jest bardzo
          mała (1,5 kg), a do tego ma bardzo słabą pokrywę włosową, ma problemy ze skórą
          i regularnie, zwł. w ziemie, wydrapuje sobie sierść - niestety bywa, że na
          bokach ma prawie gołe połacie skóry. Żaden lekarz, nawet uznane autorytety w
          psiej dermatologii i alergologii, na razie nie pomógł, więc nie mamy wyboru -
          na zimę ubranko i nie ma dyskusji. Zresztą jej to chyba nawet odpowiada,
          ponieważ bardzo ładnie podnosi łapki do ubierania się :-) Niektóre yorki mają
          bardzo gęstą, niemal wełnistą sierść i wtedy chyba bym odpuściła płaszczyk. Ale
          jest to rzecz indywidualna - trzeba zobaczyć jak się pies zachowuje na dworze
          przy deszczu, przy wietrze, przy mrozie i na tej podstawie zdecydować czy warto
          inwestować w ubranko czy nie.
          • dee00 ubranka dla Yorkow!! 25.10.05, 19:27
            moje malenstwo bedzie mialo za 3tyg.roczek w tamta zime byl jeszcze malutki i
            zbyt czesto z nim nie wychodzilam na dwor jednak zawsze zakladalam mu sweterek
            bo szybko marzna takie male pieski wiec po co psiak ma chorowac...pamietam ze
            zamarzaly mu lapki i piszczal!!co na ten problem poradzic czy ktos wie??jedynym
            wyjsciem sa buciki czy moze jest jeszcze jakas inna metoda???
            • chantal11 Re: ubranka dla Yorkow!! 08.11.05, 22:41
              Moj york skonczył 3lata.Od poczatku zima wyprowadzałam go w ubranku.nie
              wyobrazam sobie aby szedł bez.Mysle ze byłoby mu za zimno.Do ubierania sie
              przyzwyczaił.Tez myslałam aby kupic mu buciki na zime,ale nie ma takich w
              sklepie,jedynie przez internet mozna zamowic.Ja zawsze kiedy zima z nim
              wychodze,smaruje mu poduszki na łapkach wazelina.To jest dobra
              metoda.Polecam.Wychodze z nim 3,4 razy dziennie.Tzn tyle ile on chce,bo
              sygnalizuje piszczeniem.Wychodzimy w kazda pogode.
              • misialinda Re: ubranka dla Yorkow!! 13.01.06, 23:28
                chantal11 napisała:

                > Moj york skonczył 3lata.Od poczatku zima wyprowadzałam go w ubranku.nie
                > wyobrazam sobie aby szedł bez.Mysle ze byłoby mu za zimno.Do ubierania sie
                > przyzwyczaił.Tez myslałam aby kupic mu buciki na zime,ale nie ma takich w
                > sklepie,jedynie przez internet mozna zamowic.Ja zawsze kiedy zima z nim
                > wychodze,smaruje mu poduszki na łapkach wazelina.To jest dobra
                > metoda.Polecam.Wychodze z nim 3,4 razy dziennie.Tzn tyle ile on chce,bo
                > sygnalizuje piszczeniem.Wychodzimy w kazda pogode.

                Witam,buciki są nie praktyczne a poza tym jaki pies chciałby coś takiego nosić
                na łapach,jest to tylko następny wymysł na czym tu zarobić pieniądze.Buciki
                jeśli Pani chce to może zakupić w sklepie dla Yorków na Czerniakowskiej.Jakiś
                miesiąc temu je tam widziałam.
        • lola211 Re: Załatwianie w domu 16.01.06, 09:54
          > P.s. Mam jeszcze pytanie, czy ubranka dla yorków na zimę to konieczność, czy
          > moda? Ja mam psa długowłosego, więc nigdy nie marznie, ale Yorki na ogół
          widze
          > w ubrankach i nie jestem zachwycona. Ale skoro nie mają podszerstka, to może
          > trzeba?

          To zalezy od psa.MAm doswiadczenie z tymi wiekszymi yorkami - one nigdy nie
          mialy na sobie ubranka.Ale gdy jest to miniaturka to pewnie ubranko jest mu
          potrzebne, bo bardziej marznie.
    • kangurek1985 Re: Załatwianie w domu 04.01.06, 16:20
      A ja mam chyba nietypowe pytanie:P Czy Wasze yorki jak były szczeniakami
      siusialy częściej niż jako dorosłe pieski? Zastanawiam się nad tym bo mój Chico
      ma niecałe 3 miesiące i na razie siusia baardzo często! Mam nadzieje że to sie
      zmieni :P
      • lalcia11 Re: Załatwianie w domu 04.01.06, 21:35
        Moj Axel sikal czesciej jak byl szczeniakiem niz teraz!Zato teraz mam z nim
        problem!Od jakiegos miesiaca notorycznie sika w domu!Czasem wola na spacer ale
        dosc czesto poprostu sika w domu!Wychodze z nim bardzo czesto w ciagu dnia
        czasem jeszcze nawet po 24 a rano kolo 8 i tak znajduje mokra plame czasem nawet
        nie jedna!Co zrobic by go tego oduczyc czy ktos wie??Wczesniej tego nie
        robil(psiak ma ponad rok)
    • molly101 Re: Załatwianie w domu 07.01.06, 11:17
      Yorki tak mają. Co jakiś czas trzeba im przypominać naukę i pozytywnie
      stymulować. Ja swoją psinke co jakiś czas traktuje jak szczeniaka i za każde
      dobre zachowanie nagradzam super smakołykiem. Wtedy ona natychmiast przypomina
      sobie jak zachowuje się grzeczny piesek, bo to się jej zwyczajnie opłaca.
      Musisz sprawdzić też czy twój maluch nie ma czasem jakiegoś stanu zapalnego
      dróg moczowych. Może z powodu choroby tak się zachowuje. No sama nie wiem. Moja
      sunia jest zwyczajną złośnicą i jak załatwi się w nieodpowiednim miejscu,
      oznacza to, że testuje, na ile sobie może z nami pozwolić. Chowa się za kanapą
      i czeka co się będzie działo. Czasem robi to ze zwykłej złości, bo zostawiliśmy
      ją np w domu a ona chciała iść z nami.
    • klaster Re: Załatwianie w domu 09.01.06, 10:12
      Yorki to przeciez pieski. Nie robcie z nich zabawek! Moj suczka od kiedy mogla
      wychodzic zalatwia sie na zewnatrz. Na poczatku oczywiscie trzeba tego nauczyc.
      Co do ubranek poruszanych w tym watku to yorki to przeciez teriery - bardzo zywe
      i energiczne pieski. Moja odkad skonczyl jej sie okres karencji po szczepieniach
      ma codziennie jeden godzinny spacer niezaleznie od pogody. I to jest to co pies
      lubi najbardziej na swiecie. Poza tym jezdzi w gory, zdobywa rozne szczyty i to
      o roznych porach roku. W lecie biega za patykami, w zimie za kulkami, nie
      przeszkadza jej deszcz, czy mroz - yorki to bardzo dzielne zwierzeta. Wydaje mi
      sie, ze trakowanie ich jak maskotki troche je krzywdzi...
      • molly101 Re: Załatwianie w domu 09.01.06, 14:19
        Jasne,że traktowanie jak zabawka krzywdzi i to nie tylko pieska, ale każdego
        zwierzaka. Tylko, że nie wiem jakiego ty masz psa, ale mój po spacerze jest tak
        poplątany, w sierści ma pełno liści i patyków, a zimą śniegu. Nie może iść bo
        mu się na łapkach takie ogromne kule ze śniegu robią. Pozatym szybko moknie.
        Yorki trzeba przecież często kąpać, bo to takie miotełki co zmiatają sobą
        wszystko z chodników. A włos często myty nie jest odporny na wodę i wilgoć.
        Pies szybko marznie. Ja tam wolę więc swoją suczkę ubrać kiedy to konieczne,
        niż martwić się jej stanem zdrowia. Też bardzo długo codziennie spacerujemy,
        ale wiem, że jest to dla niej przyjemność, a nie udręka.
        • klaster Re: Załatwianie w domu 09.01.06, 15:29
          Daje rade. Jesli przyczepi sie cos wiekszego to jej po prostu od razu sciagam.
          Reszta po powrocie ze spaceru. Najgorsza jest jesien, wtedy jest najwiecej
          niepodzianek w futrze. No ale z tym sie trzeba liczyc jesli sie ma pieska z
          dlugimi wlosami. Co do marzniecia - jak piesek biega to nie ma czasu zmarznac
          :-) Ale - tak jak wsrod ludzi tak i wsrod psow sa rozne rodzaje psow, z roznym
          wlosiem dlatego wystrzegam sie od generalizowania.
        • molly101 Re: Załatwianie w domu 14.01.06, 23:16
          Zgadzam się z przedmówczynią. Kiedy piesek umie załatwiać swoje potrzeby na
          gazecie,potem jest mniejszy problem. Wkładamy gazetę do kuwety, albo bierzemy na
          spacer. I piesek się może szybciutko zorientować, że tu też może się załatwiać.
          Moja suczka na pierwszym spacerze po szczepionkowej kwarantannie nawet się nie
          wysikała, bo nie wiedziała, że tu tez wolno. Przecież nie było
          gazety:)!!!!!!!!!! Nie wpadliśmy na pomysł, że będzie jej potrzebna.
      • kangurek1985 Re: jak mam nauczyć yorka załatwiać się na dworzu 10.01.06, 10:41
        Witam! Mój piesek ma 3 miesiace i metodą małych kroczków ucze go załatwiania się
        n polu:) Chyba powoli sie udaje:) Najpierw oczywiśćie zarówno kupke i siku robił
        w domu:P Ale jak już widziałam że "szuka miejsca", kręci się po domu i zaczyna
        tak dziwnie "siadać" to brałam go szybko na pole i załatwiał sowją potrzebe na
        polku:) Dostawał za to ciastko dla psów. Teraz już nauczył się ze wychodzi rano,
        po południu i wieczorem na kupkę:P I za każdym razem jest chwalony za to. A siku
        niestety nadal robił w domu na ręcznik. Ale od paru dni rano od razu po
        przebudzeniu biore go na pole i wszystko robi na polku za co dostaje paluszki
        (które bardzo lubi). Potem gdy pośpi troszke to też biore go na pole i sika na
        polu, a także jak widze że pije dużo, później się bawia potem znów go biore na
        pole. Nawet 5-6 razy dziennie i zawsze jest nagradzany paluszkami albo jakimś
        smakołykiem. Myślę że z czasem nauczy się dawać jakoś znać jak bedzie chciał
        wyjsc. Mam nadzieje:) I ze nie będzie siusiał tak często jak teraz gdy jest
        mały:P Pozdrawiam i życze powodzenia oraz cierpliwości!:)
    • misialinda Re: Załatwianie w domu 13.01.06, 23:15
      Witam,jeśli piesek ma 8 tyg to można jeszcze nauczć go czystości.Jeśli mieszka
      Pani w bloku to o tyle jest to nie wygodne że trzeba ciągle wychodzić.Koło
      kojca proszę położyć gazety (takie chłonne),jak szczeniaczek przebudzi się ze
      snu to od razu wysadzać na gazetę i tak parę razy,zakoduje to sobię i nie
      będzie się załatwiał "gdzie popadnie".Szczeniaczek powinien być nauczony już
      czystości idąc w Pani ręce.
    • golabek Re: Załatwianie w domu 09.02.06, 10:04
      Mam yoreczke która ma skończone 7 miesięcy. Od dnia w którym ja kupiliśmy
      (miała 6tyg)załatwiała się w obrębie jednej flizy podłogowej (umieściliśmy
      szczeniaka w kuchni, aby łatwiej było sprzatać). O paru dniach wstawiłam w to
      miejsce kuwete, zachęcona tym co sugerował mi hodowca. Praktycznie po 2-3 tyg
      nasza sunia załatwiała sie tylko w kuwecie. Teraz przy tej obrzydliwej zimie
      spacery ograniczylismy zatem tylko do tych "dla przyjemności" "a nie za
      potrzebą". Polecam naprawdę jest to niesamowite ułatwienie, a doceni to tylko
      ktoś kto biega z psem 3-4/dobę i to niezależnie od pogody.
    • magda20101 Mata z apteki. 17.02.06, 22:03
      Gdy kupowalam moja Mejzi od hodowcy, byla juz nauczona czystosci, a miala
      zalwedwie 7 tygodni.
      Otoz, obok kojca z mama lezaly maty i wychadzac z kojca, szczegolnie po spaniu
      kladzono ich na macie i tam sie zalatwialy, kojarzly sobie pewnie tez kolorem-na
      bialym.
      Takie maty mozna kupic prawie w kazdej patece, kosztuja ok 1 zl za sztuke, a w
      opakowaniu bardziej sie oplaca.Taka mate wielkosci 60 cm na 80 cm porozkladalam
      w kilku miejscach w mieszkaniu, gdy juz rosla, powoli zabieralam maty az w koncu
      w tej chwili zostala tylko jedna.W taka pogode jak jest obecnie, zimno i mokro
      nie mam z nia problemu, wchodzi na mate, kuca i sie tam zalatwia.Wazne by
      jeszcze jako szczeniak po zalatwieniu sie na macie(jest nieprzepuszczalna,
      wykonana z materialu podobnego do pieluszki)nagradzac smakolykiem.
      U mnie w mieszkaniu mata lezy w jednym stalym miejscu, nie smierdzi ani mi nie
      przeszkadza a naprawde jest to bardzo duza wygoda jak dla mnie i dla mojej suni:)
      • markela Re: Mata z apteki. 24.02.06, 00:57
        Gdy ja kupowałam swojego yoreczka ,psia miał 9 tyg i był w trakcie nauki
        sikania na gazetę ,faktem jest że bardzo szbko zrozumiał o co chodzi ,jedank na
        początku rozkładałam gazety w kilku miejscach aby łatwiej mógł na nie trafić aż
        w końcu zabierałam po jednej gazecie i w końcu zostawiłam tylko jedną (obok
        drzwi balkonowych ) kiedy widziałam że psiak zbliża się do gazety otwierałam
        drzwi na balkon i tam załatwiał się na specjalną matę .Tak jest do dzisiaj z
        tym że już w domu zupełnie nie sika ,syganlizuje chęć wyjścia na balkon .Ma w
        tej chwili 6 m-c ,wychodzimy na spacer 3 razy dziennie po pół godziny i
        oczywiście sika kilka razy znacząc miejsce ,a teraz w zimie gdy chce zrobić
        kupkę najpierw udeptuje sobie miejce a potem ją robi -wygląda to komicznie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka