asiek23
25.10.05, 20:06
Nasz pies - tosa - ma sporą pooperacyjną ranę na wysokości biodra.
Notorycznie ją liże, a nam skończyły się pomysły, jak go powstrzymać.
Kołnierz nie pomaga - po dwóch dniach zostały z niego strzępy. Bandaż,
plaster - pies je natychmiast zrywa. Kaganiec też raczej nie wchodzi w grę.
Rana jest coraz większa, antybiotyk natychmiast zlizywany... jak uratować psa
przed zakażeniem? Czy ktoś ma jakieś sugestie?