Dodaj do ulubionych

czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworzony?

30.03.06, 19:33
niektore rasy wiadomo po co zostaly przez czlowieka stworzone - do
konkretnych czynnosci, np. przynoszenie zwierzyny na polowaniu, czy
naganianie owiec, czy ciagniecie psiego zaprzegu, a niektore chyba tylko dla
wygladu, albo do tego aby byly pieszczochami domowymi...czy wasze psy cos
robia w "swojej dziedzinie"? np. czy dajecie swoim husky ciagnac sanki w
zimie? znacie historie swojego pieska?
Obserwuj wątek
    • ddb2 Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 30.03.06, 21:21
      Niestety, moje psy nie pracowaly. Chociaz staralismy sie im dawac namiastke
      pracy.
      Rotweillerka na spacerach smiesznie maszerowala metr za nami, zawsze bolala nas
      szyja od ogladania sie za psem, czy idzie.
      Jesli na spacerze sie rozstawalismy, probowala nas z powrotem zagonic w jedno
      stado, robila to fachowo i slicznie.
      Jesli byla na smyczy, przywierala do ziemi i nie chciala isc dotad, az znowu
      bylismy razem.
      To w koncu pies pochodzenia pasterskiego.
      Labradorka wyzywa sie na spacerach, to aporter, wiec bez pileczki nie wychodzi
      z domu.
      Gdy mijaja ciezkie mrozy, zaczyna sie triatlon.
      Tzn. bieg przy rowerze, potem aporty pileczki, a na koncu szalone skoki do wody
      ze skarpy i plywanie, a raczej bieganie po wodzie.
      A i tak, jeszcze w ogrodzie jeszcze zmusza nas do rzucania pilki - kapcia.
    • husky_ Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 02.04.06, 20:03
      Tak , moje psy robią to do czego natura i człowiek je stworzył.W zimę ciągną
      sanie a w chłodniejsze dni wózek.Zapraszam wszystkich właścicieli psów
      zaprzęgowych do wspólnych treningów w okolicy Warszawy.Tych co nie maja sprzętu
      też.Chętnie pożyczę wszystko co jest potrzebne do pracy i udzielę porad.
      Pozdrwaiam
      Piszcie na sleddogs@vp.pl
    • mroofcia Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 03.04.06, 20:36
      A z naszego setera szkockiego jest po prostu kawał cwaniaka. Piesek, jak wiadomo, ma za zadanie wystawiać ptactwo wodne. I owszem - robi to pięknie. Na próbach polowych odstawia cudne stójeczki, trop łapie zanim zwierzyna zdąrzy go zostawić ;-) No właśnie - tylko na próbach. Bo tak na codzień jego ulubioną zabawą jest pływanie w pobliskich stawach... razem z kaczkami :D Pływa w kółko jak szalony, a kaczki sobie z niego nic nie robią ;-)

      --
      Rrrafał...
    • nobles Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 26.04.06, 10:25
      Mam 10letniego Bouvier'a (pastersko stróżujący z flandri, głównie od krówek)

      Oj wykonuje ;P

      Ogólnie jest dobrze wychowana, ale jak zobaczy krowe lub konia to coś ją opętuje
      i podbiega by delikatnie podgryzać je w pęciny i zaganiac w jakięś upatrzone
      miejsce. Z krowami czy z końmi bez jeźców to pół biedy, ale serce mi zamiera jak
      jest jeździec.

      Druga sprawa, że jest stróżujaca i nie odbiega odemnie za daleko - kiedyś nawet
      leśnik mi sie żalił, że kupił sobie taką psine do polowań (bo są dobre do
      szkoleń i wytrzymałe) ale z biegania za zwierzyną było jedne wiekie zero, bo
      pies pobiegł 300 m i zawracał by sprawdzić czy Panu się nic złego nie działo. W
      związku z tym, mój pies chodzi po lesie bez smyczy na pełnym legalu, bo całe
      nadleśnictwo zna tą historie i wiedza, ze moja psina nic złego nienawyprawia :D
      • luna37 Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 26.11.06, 18:15
        Znam to...:))) Mam 2-letniego bouviera :) ten jest stworzony do: zabawy w duzym
        pokoju w chowanego z moim synem ( i robi to) , leżenia na kanopie ( i robi
        to) , włażenia mi na kolana jak ma ochotę na poczochranie za uchem ( i robi
        to ) , do otwierania sobie lodówki żeby sprawdzić co w niej jest ( robi to pod
        naszą nieobecnośc a potem udaje że jego tam nie było), i do szaleńczych
        pościgów po polach i lasach za moim synem ( robi jesli odległość nie przekracza
        300 m ) ....:))))))
        --
        " Seks jest jednym z dziewięciu powodów do reinkarnacji. Pozostałych osiem jest
        bez znaczenia."
    • sherman-doberman Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 12.11.06, 22:55
      Jak najbardziej. Pilnuje mnie jak Harpagon worka ze złotem.
      Krokiem nie mogę się bez niego ruszyć. Pięknie szczeka
      i czyni agresywne miny, gdy ktoś się pokaże za płotem.
      Robi też rzeczy, do których nie był stworzony: aportuje bardzo pięknie,
      kopie doły w ogrodzie, jelenia goni, dopóki ten się nie schowa za krzak, bo psina widzi tylko to, co
      przed nosem, i pięknie wyleguje się na wszystkich kanapach, fotelach i łóżkach w oryginalnych
      pozach.
    • lola211 Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 26.11.06, 20:32
      Yorki kiedys mialy za zadanie lapac szczury.Moja sunia widac zatracila
      pierwotny instynkt, bo ze szczurzyca mojej mamy koniecznie chciala sie
      zaprzyjaźnic;), Felki(szczurzycy) nie ma juz na tej ziemi, jest za to
      chomiczka,ktora olewa zarowno yorasa jak i kotke, z ktora mieszka pod jednym
      dachem. Moja sunia jest przyjaźnie nastawiona do wszystkich, szczurolap z niej
      beznadziejny:D.
      • luna37 Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 26.11.06, 23:05
        bouviery podobno są psami pasterskimi - widzać to po moim tylko wtedy jak
        zagania całą rodzinę przed telewizor w porze jego ulubionego programu :) Nie
        lubi sam oglądać...:)) No i chyba jednak został stworzony do spania na
        łóżku....mojego syna;) przed chwilą znowu ich pogoniłam :)))0
        --
        "Nie można uciec od samego siebie przenosząc się z miejsca na miejsce."
    • edithea Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 27.11.06, 12:32
      Tak. Znam historię i rodowód. Zimą czasami biega w zaprzegu, latem przy rowerze.
      Też mi sie wydaje że pies jest szczęśliwszy gdy robi to do czego został
      stworzony. No jednak nie bardzo sobie wyobrażam aby wszyscy właściciele jamników
      polowali na gryzonie z wyżłami na kaczki :D
    • default Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 27.11.06, 13:21
      Rasa whippet została stworzona do wyścigów - i moje brały udział w wyścigach z
      ogromnym zapałem i upodobaniem. Niestety poza instynktem pogoni mają bardzo
      silny instynkt myśliwski, a pozwolenie im, aby dały upust tej pasji jest
      przestępstwem. No i muszą zadowolić się najwyżej jakąś myszką czy szczurem raz
      na jakiś czas :)
    • orvokki Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 26.12.06, 17:24
      Moje nie robią tego, do czego je hodowano (jedno do polowania na ptactwo, drugie
      do pasienia) - ale mają zajęcie zastępcze, które uwielbiają, czyli agility. Z
      owczarkiem pirenejskim byłam na próbach instynktu pasterskiego, które zdał z
      honorami, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zresztą :o))).
      Moim zdaniem, we współczesnym świecie mało jest miejsca na to, żeby pies robił
      to, do czego go niegdyś hodowano - rzecz w tym, żeby ocalić w psie to co
      najważniejsze, czyli pasję do pracy, umiejętność współpracy z człowiekiem.
      --
      Master the stress. Master the mind. Master the game.

      sundayivigo.blox.pl/html/1310721.html
      • m.w Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 02.01.07, 11:33
        Taaak buldozka leży cały dzień na kanapie i czeka na pieszczoty ;) na szczęście
        nie robi tego do czego były uzywane buldogi jakiś czas temu czyli do łapania
        szczurów ;)
        a mój Hovawart - Stróż podwórza (hova - podwórze, wart-stróż z niemieckiego
        dialektu) - rzeczywiscie robi to do czego został stworzony - stróżuje. Od
        niecałego roku robi to na swojej posesji a wcześniej z powodzeniem stóżował w
        mieszkaniu ;) Poza tym uwielbia ganianie za patykami, chodzenie na śladach itp -
        po prostu pies uzytkowy, z nim nie mozna sie nudzić.
    • margie Re: czy wasz pies wykonuje to do czego byl stworz 03.01.07, 15:35
      moj sznaucer szczurow nie lappie, ale lapie muchy, pilnuje mnie jak.... jak nie
      wiadomo co, czujny jest bardzo.
      Ale moj pierwszy pies w zyciu, wyzel niemiecki krotkowlosy ( z rodzicow
      polujacych) zamordowal kiedys 3 kury na podworku milicjanta ( jeszcze wtedy
      byla milicja)- najdrozsze kury swiata byly, spowodowal wstrzas mozgu u owcy
      gonionej przez Tropa poprzez pola i laki do lasu ( pierdyklena glowa w drzewo,
      padla, pies zglupial, na szczescie Ojciec go dopadl- owca przezyla bo wstala i
      uciekla:) pieknie zaaportowal kolejna kure upolowana na jakis wczasach ( kura
      niewiadomego pochodzenia byla- przywlokl ja skads podczas jednej z rozlicznych
      eskapad). No i znakomicie zabijal swoj zapach tarzajac sie z rozkosza w np
      zdechlej rybie czy mewie, ktora morze wyrzucilo na brzeg. Coz to byl za
      zapach!!! I jakaz radosc mojego Ojca, ktory z takim zabitym zapachem musial
      defilowac przez pol miasta do domu, coby piesia wykapac:))

      --
      moja strona: www.mast.ms
      vyermytza.uv.ro/imagini/Hiena.gif
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka