jezzmam
14.05.06, 11:04
Wczoraj byliśmy w domu rodzinnym gdzie zostal mój pies Rex "owczarek niemiecki"
który byl ofiarą PSEUDOHODOWCÓW którzy mnożą psy nie badając ich i oferując jako
rodowodowe!!!!OKRUCIENSTWO!!i tym samym skazują je na cierpienia
ogromne!!TERAZ TO DO MNIE DOTARŁO Z OGROMNĄ SIŁĄ!!!!
Mój Rex byl przyblędą i rok walczylam o jego zdrowie i
życie,byl u nas 7 lat i od roku chorowal na dysplazję która bardzo boli-bral już
teraz od 3 miesięcy zastrzyki przeciwbólowe(za które ja placilam)no i wczoraj
jak go zobaczylam tę mordkę tak okrutnie zmienioną przez chorobę:( i te oczy
które blagaly o pomoc,ten kwik bólu to ryczalam glaskając go i tuląc i
zadzwonilam po weta i go uśpil:( nie moglam patrzeć jak robi pod siebie bo
chodzić nie może,jak trzeba go wynosić z budy,żeby się zalatwil,jak cierpi
podczas jedzenia bo stać nie może:( i jak go trzymalam gdy dostawal zastrzyk
"śmierci" tak na mnie popatrzyl i oczy zrobily mu się takie wesole i pomerdal
ogonem jeszcze-----kur...już rycze---mi na pożegnanie wiedzialam,że czuje,że już
nie będzie cierpial.Kocham go bardzo.Moja Niunia ukochana
A teraz mam wyrzuty sumienia,że go zabilam!!!!O Jezu!!!!