Dodaj do ulubionych

jestem załamana:(:(:(

19.05.06, 22:22
Witam wszystkich,
tydzień temu kupiliśmy pięknego szczeniaczka - sznaucerka miniaturę.
Jest cudna, ale boję się, że moje dziecko ma alergię!!!!!!!
Mam nadzieję, że nie, ale zaczęło okropnie kaszleć:(
Byłoby to bardzo dziwne, bo mój synek do 2 roku życia wychowywał się z psem
bokserem i praktycznie spał w jego koszu...rok temu miał robione testy i nie
wyszła mu alergia na sierść zwierząt, dlatego byłam pewna, że możemy kupić
pieska. Tearaz już sama nie wiem:(
Idę w poniedziałek powtórnie na testy i modlę się, żeby nie wyszły dodatnio.
Tydzień czasu wystarczył,żeby piesek zadomowił sie u nas i jakoś nie
wyobrażam sobie, że moglibyśmy go nie mieć:(
JESTEM WŚCIEKŁA!!!
Myślicie, że to możliwe, że rok temu testy mogły być niedokładne albo, że
moje dziecko uczuliło się w międzyczasie?
Obserwuj wątek
    • truskaweczki Re: jestem załamana:(:(:( 19.05.06, 22:58
      Według mnie prawdopodobieństwo alergii jest małe bo sznaucery mają włosy a nie sierść.Dlatego trzeba je trymować i strzyc bo włos rośnie , sierść nie. Tez mam córeczke alergika i sznaucerka miniaturkę :)
      • tamilan Re: jestem załamana:(:(:( 19.05.06, 23:50
        NIe martw się na zapas - ja byłam uczulona na sierść mojej bokserki, każde jej
        polizanie mnie po twarzy kończyło się obrzękiem policzka. Regularnie też
        chorowałam na oskrzela, co składałam na karb alergii. i co - bokserki dawno nie
        było, a ja nadal miałam zapalenie oskrzeli przynajmniej dwa razy w roku, a
        uczulenie wyłaziło nie wiadomo od czego - kosmetyk nie taki, dotknęłam jakiejś
        rośliny, zjadłam nie to, co powinnam. Przestałam się przejmować, staralam się
        żyć normalnie, unikać jedynie kontaktu z roślinami na zasadzie powiedzenia -
        to, co mnie nie zabije to mnie wzmocni. Poczekaj do wyników testu.
        Ale powiem ci, że z mieszanymi uczuciami czytam enuncjacje typu: oddam psa w
        dobre ręce z powodu alergii... Z alergią można nauczyć się żyć!
        Teraz jest
        • cosymut Re: jestem załamana:(:(:( 05.10.14, 16:25
          Rozumiem, że zakupiłaś psa w pseudo hodowli, z pełną świadomością tego, że psy tam znajdują się w bardzo złych warunkach. Czyli mówiąc inaczej wspomagasz ludzi którzy dręczą zwierzęta dla korzyści materialnych. Nie wspomnę już o tym, że jest to działanie niezgodne z prawem. Czy uważasz, że postępujesz etycznie?
      • weronika63 Re: jestem załamana:(:(:( 20.05.06, 23:20
        O uczuleniach cos dopisze, nie o psach. Moje dziecko okazalo sie uczulone
        doslownie na wszystko, co fruwalo w powietrzu. A ze wszystkiego nie mozna bylo
        usunac, to zaczelam od tego, co moglam: podlog, kurzu, szyb itd. prawie
        codziennie.
        Potem 'prawie' przeszlo w kilka razy na tydzien, potem rzadziej. Siersc z
        kudlatego dywanu i zwierzat prawie mnie sama dlawila wyrzutami sumienia. Ale
        dziecko sie nie dlawilo i to mnie zastanowilo. A w pokoju mialo sianko
        zwierzatka ukochanego (tez mialo pojsc precz po odebraniu wynikow, wszyscy
        prawie ryczelismy, zwierzatko zostalo). Dziecko wyroslo na sportowca (fakt, ze
        pod reka mielismy zawsze "dezodorant odczulajacy", bardzo rzadko uzywany)
        trenujacego na lakach. Dusznosci zdarzaly sie raz na pare lat, wiec mialam
        pewnosc, ze nie z powodu naszego dywanu, siana, zwierzat, lak i naszej
        bezdusznosci.

        Nie chce przez to lekcewazyc zadnych klopotow z alergiami, tylko powiedziec, ze
        sa rozne doswiadczenia i rozne drogi.
        • neufahrwasser_in Margie ma rację 21.05.06, 02:41
          To specjalistka od sznurków;)
          A z alergiami jest teraz podobnie jak z dysortografią (pomijam poważne stany
          chorobowe/nie dotyczy dys-czegośtam). Kiedyś się miało po prostu katar, albo się
          było nieukiem. Hartuj dzieciora i niech Ci zdrowy, i szczęśliwy rośnie z psem
          pod pachą:)
            • bbbb10 Re: Margie ma rację 21.05.06, 17:22
              Naprawdę bardzo mi zależy, żeby psiaczek został i już czekam na te jutrzejsze
              badania. Co do uczulania przez różne rasy,to akurat hodowczyni od której mamy
              sznaucerka mówiła,że jest uczulona właśnie na pudle...
              Czasem też się zastanawiam czy to nie przez karmę. Ja daję mojej Eukanubę, ale
              wczoraj u weterynarza dostałam próbkę Royala i powiem wam,że zdecydowanie
              lepiej pachnie. Nie ma tak ostrego, witaminowego zapachu, a raczej naturalny,
              żeby nie powiedzieć "smaczny";)
              Może to coś z karmy uczula? Wcześniej, kiedy miałam boksera, karmiłam go
              gotowanym jedzeniem i dziecko nigdy nie miało kłopotów z uczuleniem...
              A wy czym karmicie zwierzaczki? Hodowca powiedział, że sucha karma i nic więcej.

              Pozdrawiam
              Bożena
              • margie Re: Margie ma rację 25.05.06, 11:22
                Bzdura z ta sucha karma. eukanuba jest zdecydowane najlepsza karma dla psow,
                potwierdz to wielu hodowcow. Tak samo, jak osobiscie uwazam, z enie powinno sie
                karmic szzcenaka wylacznie sucha karma- powienen dostawac mleko, trwarog,
                zoltko z jajka, wapno jak zacznie wymieniac zeby. Od zlej karmy sa problemy z
                sierscia, wadliwa postawa ( tzw karp)krzywe zeby...
                • weronika63 o karmie 26.05.06, 01:53
                  Ja tez uwazam, ze Eukanuba jest najlepsza i dajemy ja psu nadal, po tym, jak
                  sie dowiedzielismy, ze firma ja produkujaca juz NIE eksperymentuje na psach,
                  (nie wiemy, czy to byla plota konkurencji czy prawda). W ogole pomysly z
                  podawaniem jajek, twarozku, wlasnego gotowania itp. sa uwazane u nas za
                  zbrodnie zywieniowa.
                  Problem tylko w tym, ze pies eukanuby nie chce jesc. Trzeba to mieszac
                  z "mokrymi" puszkami, co do ktorych weterynarze sie odzegnuja - ze to same
                  smakowe i zapachowe komponenty. Zwariowac mozna. Na szczescie pies w swietnym
                  zdrowiu i blyszczacej siersci, wiec kontynuujemy wlasny pomysl na miche.
                  • margie Re: o karmie 01.06.06, 14:54
                    no, moj je. sporadyczni i niewieli ilosci i zawszewymiesznaa z normalnym
                    jedzeniem. Natomiast popzrednie psy jadly wylacznie eukanube, po okresie
                    wzrostui dubowy kosca ( wczesniej dostawaly troche puppy.
                • paenka Margie nie ma racji 01.06.06, 15:38
                  Eukanuba nie jest najlepsza karma. To ze hodowcy tak mowia moze swiadczyc albo
                  o ich przyzwyczajeniach albo o tym ze maja umowe z eukanuba. Jest to owszem
                  jedna z lepszych karm ale dla przykladu moj znajomy zatuczyl laba eukanuba a
                  wet polecil mu karme Belcando.
                  • margie Re: Margie nie ma racji 02.06.06, 12:49
                    Kazda karma mozna zatuczyc psa. To nie problem karmy tylko wlasciciela dajacego
                    za duze porcje. Karmy belcando nie znam, nie slyszlam nigdy. Weci polecaja
                    najrozniejsze karmy, wsztsko zlaezy od psa, jego wygladu, wieku, przywyczajen,
                    siersci, aktywnosci itp, itd.
                    • paenka Re: Margie nie ma racji 02.06.06, 14:38
                      Ja tez nie slyszalam o tej karmie dopoki moj pies se jej sam nie wybral. ALe
                      teraz zmienilismy na Royala, bo tamta trudno dostac u mnie w miescie.

                      CO do ilosci karmy podawanej to sie ni zgodze ze to wina wlasciciela zawsze. Na
                      opakowaniach jest podanadzienna porcja karmy dla danej rasy. Eukanuba z tego co
                      mi weci rozni mowili jest bardzo kaloryczna karma a jej jakosc sie psuje (tzn
                      jest zanizana) w zw z jej rosnaca popularnoscia. CZego niestety o jej cenie nie
                      mozna powiedziec. Generalnie nie jestem jakas wielka przeciwnczka EUkanuby bo
                      nie jest najgorsza. Ale nie zgadzam sie z twierdzeniem ze jest najlepsza w
                      swojej klasie.
    • m_orsetti Re: jestem załamana:(:(:( 31.05.06, 20:09
      Teraz można odczulić alergię skutecznie.

      Biorezonansem.

      Sprawdź w swoim mieście- na pewno znajdziesz gabinet.

      Mnie pomogło.

      Monika
      --

      alkaida.com.pl
      moskale.blox.pl/html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=42794183

    • claratrueba Re: jestem załamana:(:(:( 07.05.14, 06:19
      Być może ta reakcja ma związek nie z psem a czymś, co przyniósł z miejsca, gdzie do tej pory był. Mnie psy nie uczulają, a jestem ciężkim przypadkiem alergii - kurz, roztocza, pleśnie, pyłki- w sumie 42 alergeny. Ale psy te alergeny przynoszą na sierści. Pomaga wycieranie psów wilgotnymi ręcznikami dokładnie tak samo, jak wycieranie mebli czy podłogi.
      Spróbuj, psiak jest za młody na kąpiel ale wytarcie go wilgotnym ręcznikiem pod włos i z włosem bardzo pomaga. A psy to bardzo lubią.
    • blondynkagosia11 Re: jestem załamana:(:(:( 14.12.14, 01:02
      Aż dziwię się, że nie zapragnęliście ponownie bokserka mając już doświadczenia z tą cudowną rasą.
      Jednakże uważam, że kaszel nie jest spowodowany nastaniem czworonoga, a jeśli okaże się, że synek ma alergię to raczej na coś co występuje w tej porze roku. Mój syn systematycznie w maju kaszle i do tej pory nie stwierdzono nic a podejrzewali nawet astmę w wyniku alergii, tylko nigdy tego nie potwierdzono
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka