Chcialam tylko...

24.07.03, 13:09
zagaic,bo co prawda nie jestem hodowca,ale kocham psy.Kocham wszystkie.Te
kundelki tez.Ale pies rasowy,rodowodowy to jest jednak cos.I nie wynika to
dla mnie z jakiegos snobizmu,ale nie oszukujmy sie - one maja klase!!
Przyjemnie jest popatrzec na pieknie zbudowane i pieknie poruszajace sie
zwierze.Wszystkie elementy dopasowane.Na dokladke chwilowo warunki zyciowe
nie pozwalaja mi na posiadanie wymarzonego psa.A jest nim : australian cattle
dog.Czy ktos moze wie gdzie w Polsce i czy wogole jest hodowla?Interesuje
mnie tez przede wszystkom cena szczeniaka!
    • lucre Re: Chcialam tylko... 24.07.03, 21:42
      anastazja134 napisała:

      > zagaic,bo co prawda nie jestem hodowca,ale kocham psy.

      to nie jest forum tylko hodowców!

      Kocham wszystkie.Te
      > kundelki tez.Ale pies rasowy,rodowodowy to jest jednak cos.I nie wynika to
      > dla mnie z jakiegos snobizmu,ale nie oszukujmy sie - one maja klase!!

      Nie mów tego głośno - na niektórych forach za takie twierdzenia zostaje się
      zwyzywanym od bufonów bez serca...

      > Przyjemnie jest popatrzec na pieknie zbudowane i pieknie poruszajace sie
      > zwierze.Wszystkie elementy dopasowane.

      :-)

    • zoja_n Re: Chcialam tylko... 24.07.03, 22:03
      anastazja134 napisała:

      > Ale pies rasowy,rodowodowy to jest jednak cos.I nie wynika to
      > dla mnie z jakiegos snobizmu,ale nie oszukujmy sie - one maja klase!!

      Zalezy na co hodowca zwraca uwage. Jesli hodowca byle jaki, to pies moze byc z
      najrozmaitszymi wadami i chorobami. Co prawda wiekszosc hodowcow zwraca uwage
      na wyglad, w zwiazku z czym psy sa coraz blizsze wymyslonego "idealu",
      natomiast ignoruje temperament. Strachliwosc i agresja to cechy dominujace,
      nerwowa suka bedzie miec nerwowe szczenieta - i co wtedy z pieknego wygladu,
      jesli pies jest agresywnym klebkiem nerwow...

      Calym sercem jestem za psami rodowodowymi, ale od myslacych hodowcow, ktorzy
      rzeczywiscie psami sie opiekuja i klada nacisk na temperament i zdrowie,
      dopiero potem na wyglad.
    • anastazja134 Re: Chcialam tylko... 24.07.03, 23:17
      Strasznie dziwną manią na forach jest łapanie za słówka.Czy nawet tutaj każde
      moje zdanie musi być rozkładane na czynniki pierwsze?To nie
      psychologia.Stwierdziłam tylko ogólną fajność psów rasowych.A tu od razu atak.
      Dzięki.Więcej tu nie zajrzę.
      • zoja_n Re: Chcialam tylko... 25.07.03, 01:32
        anastazja134 napisała:

        > Strasznie dziwną manią na forach jest łapanie za słówka.Czy nawet tutaj każde
        > moje zdanie musi być rozkładane na czynniki pierwsze?To nie
        > psychologia.Stwierdziłam tylko ogólną fajność psów rasowych.A tu od razu atak.
        > Dzięki.Więcej tu nie zajrzę.

        Atak..???
        Psy rasowe fajne sa, jasne (jak to psy). Ale sam rodowod o niczym nie swiadczy.
        Ja myslalam, ze warto pogadac nie tylko o wygladzie. Skrzywienie mam na tym
        punkcie, bo codziennie widuje kilka bardzo rodowodowych z najrozmaitszymi
        problemami...
        Jesli mojego maila odebralas jako atak, to sorry, nic takiego nie mialam na
        mysli. Nie zrozumialam, ze to forum tylko o o tym, ze psy rodowodowe sa ladne.
        Pozdrawiam.
        • lucre Re: Chcialam tylko... 25.07.03, 09:48
          Forum jest o tym, że psy rodowodowe fajne sa też, a nie tylko. Prawdą jest, że
          po psi z papierami można więcej się spodziewać (chodzi mi o przewidywalność)
          niż po kundelku. Żadnemu nie ujmując. To chyba nie jest skomplikowane.
          • ciocia_mlotek Re: Chcialam tylko... 02.11.03, 15:51
            mysle ze dyskusja nie ma sensu. prawda jest taka ze i kundle i rasowce maja
            swoje wady i zalety. kundle moze sa malo przewidywalne, ale zazwyczaj zdrowsze
            od rasowcow, ktorych wiekszosc jest "przerasowiona" wszystko poszlo w wyglad i
            nagromadzilo sie mase cech recesywnych odpowiedzialnych za roznorakie
            schrzenia. i teraz nas zootechnikow problem zeby to powoli naprawiac. dlatego
            bedzie "wojna" z "domowymi" hodowlami" bez urazy ale jak sie ktos na czyms nie
            zna to nie powinien sie za to brac bo potem takie kwiatki wychodza. bo co
            innego trzymac rasowca w domu jako pupilka a co innego prowadzic hodowle.
            a jeszcze cos mi wpadlo do glowy. tak na dobra sprawe to psy rasowe to po
            prostu seryjne kundle. rzeciez nierasowe okresla sie jako mix a wiekszoc ras
            psow to nic innego jak wynik krzyzowania roznych ras
Inne wątki na temat:
Pełna wersja