Dodaj do ulubionych

pensjonat Prezyden-Rabka Zdrój

26.12.12, 22:48
szukam opinii o tym pensjonacie, ewentualnie poproszę o namiary na sprawdzone miejsca noclegowe w Rabce.
Obserwuj wątek
      • xyzdoda1967 Re: pensjonat Prezyden-Rabka Zdrój 29.12.12, 19:26
        Witam! W tym roku spędziliśmy wakacje w Kubusiu niedaleko tego pensjonatu, pokoje czyściutkie z balkonami aneksami z pełnym wyposażeniem, z lodówka, mikrofalą, łazienką zamieszkiwaliśmy w czerwonym pokoju, bardzo mili właściciele
        • milkavanilka Re: pensjonat Prezydent-Rabka Zdrój 21.01.13, 15:33
          studio to dwa oddzielne pokoje- jeden przechodni, całkiem obszerne, suszarki i czajnika nie ma- na kawę czy herbatę można zejść do pomieszczenia obok jadalni, są ręczniki i mała lodówka, moje chłopaki zachwycone kulkolandem- dwa lata temu go nie było, generalnie widać, że czynione są inwestycje w pensjonat, choćby jeszcze nowe telewizory :)
        • kirazalamana Re: pensjonat Prezydent-Rabka Zdrój 26.12.13, 19:17
          W pokoju nie ma czajnika elektrycznego ani suszarki. Pozyczyli nam czajnik z wielka laska na 1 godz. Jedzenie stare, mielsmy zatrucie pokarmowe, znalazłam w makowcu kamien. Dojazd do hotelu zima bardzo trudny, radze zabrać lancuchy na kola. W pokoju mielismy zimno. Malo miejsc parkingowych przy dużej liczbie gości. Trzeba sposzczac wode pod prysznicem i czekac ok 10 min aby mieć ciepla wode.
        • szymare Re: pensjonat Prezydent-Rabka Zdrój 19.01.14, 11:24
          Byłem w Pensjonacie Prezydent wraz z żoną i wnukiem pod koniec grudnia 2013 r. Co prawda mieszkaliśmy w pokoju studio 2+1, ale znajomi korzystali z pokoju 2+2 usytuowanym na I piętrze. Pokój nr 100. Pomieszczenie składa się z sypialni z wielkim łożem, mniejszego pokoju z dwoma tapczanami, bardzo dużego "przedpokoju" i łazienki z dwiema umywalkami. Jak zobaczyłem to studio to naprawdę zazdrość mnie zżerała. W pokoju jest lodówka, dwa telewizory, ręczniki. Pokój sprzątany codziennie. Nie ma suszarki, ani czajnika, ale nie ma problemu z gorącą wodą. Panie w kuchni są tak miłe, że wrzątek można otrzymać na zawołanie. Generalnie jest zakaz używania czajników w pokoju. Na korytarzu żelazko i deska do prasowania. Na pewno będziecie Państwo zadowoleni z tego studia.
      • aniaziel72 Re: pensjonat Prezydent-Rabka Zdrój 28.12.13, 21:33
        Magiczne rodzinne Święta Bożego Narodzenia!!!
        Właśnie wróciliśmy do domu i już tęsknimy do tego pysznego jedzenia i gościnności PREZYDENTA.
        Byliśmy tam liczną rodziną(dziadkowie, rodzice i oczywiście dzieciaki :))) Warunki znakomite, miła obsługa, jedzonko palce lizać,wigilia z życzeniami właścicieli fantastycznym Mikołajem, na którego tak bardzo czekały nasze maluchy. Nas zaś cieszyły całe święta przepyszne ciasta, kaczuszki indyki i inne znakomitości.... kulig na kołach ;0 z biesiadą w chatce góralskiej gdzie świetnie bawiliśmy się z góralami, którzy nie szczędzili nam atrakcji i o mały włos nie położyli na kolana naszego dziadka tymi zakrapianymi konkurencjami !!!. Krótko mówiąc drodzy gospodarze, TAK TRZYMAĆ!!!, A NASZA 9 będzie z ogromną przyjemnością tutaj wracała i to nie tylko na święta
          • szymare Re: pensjonat Prezydent-Rabka Zdrój 29.12.13, 19:14
            Od kilku dni na różnych portalach pewna rodzina, pod przybranymi nazwiskami dokonuje wpisów szkalujących Pensjonat Prezydent za organizację Świąt Bożego Narodzenia. Osoby te nie mają odwagi podać swoich danych personalnych, chociaż wszyscy goście Pensjonatu wiedzą o kogo chodzi. Jestem właśnie po rozmowie telefonicznej ze znajomymi, którzy spędzali święta w tym obiekcie i chcemy wszyscy wspólnie wspomóc duchowo gospodarzy obiektu jak i cały personel. Piszę tą opinię pod własnym nazwiskiem W tym roku wraz z żoną i pięcioletnim wnukiem postanowiliśmy spędzić święta poza domem. Wybór padł na Prezydenta. O takim wyborze zadecydowały właśnie bardzo dobre opinie o tym obiekcie przeczytane na różnych portalach. Wybór okazał się bardzo trafny. Gośćmi w większości były rodziny z dziećmi oraz seniorzy. To sprawiło, że przez cały okres pobytu mieliśmy idealną ciszę i spokój. Żadnych krzyków, hałasów, pijackich śpiewów czy choćby ryku samochodów. Po drugie, jeżeli jedziecie Państwo do Prezydenta z dziećmi, które lubią się bawić, to te dzieci będziecie widywać jedynie podczas posiłków i w nocy. Sala zabaw albo hit sezonu play station powodowały, że dzieci nie chciały spędzać czasu z rodzicami. Dla starszych siłownia, ping pong albo piłkarzyki. Jedzenie wyśmienite, prawdziwie domowa kuchnia dla każdego i małego i dużego. Jedzenia tyle, że nie było żadnych szans, aby wszystkiego spróbować. Po prostu organizm nie dawał rady z trawieniem. Co ważne nikt nie robił problemów aby ze szwedzkiego stołu zrobić dziecku kanapkę lub nalać soku do butelki i wynieść z jadalni. Dzieci chciały pić więc biegły do jadalni, a tam miłe Panie lały im do kubeczków soczki, jakich tylko chciały. Pomijam już takie „drobnostki” jak codzienne sprzątanie pokoju przez całe święta, czy atrakcje dla gości typu ciasto i kawka non-stop, kulig z pochodniami, czy góralska biesiada, która była prawdziwą rozpustą dla ceprów. Gospodarze i personel bardzo mili, wszyscy skakali koło nas przez całe święta. Zabrakło mi pianki do golenia tuż przed Wigilią to właściciel obiektu oddał mi swoją. Niby drobna rzecz ale w jakim hotelu spotkaliście się Państwo z takim gestem?. Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu, a gdy opowiedzieliśmy rodzinie co nas miłego spotkało to już kilka osób zadeklarowało chęć wyjazdu na święta w przyszłym roku. Zresztą niech o renomie Pensjonatu świadczy fakt, że rezerwacje na Święta Bożego Narodzenia trzeba robić już w sierpniu bo inaczej można się nie załapać. Niestety jedna rodzina była niezadowolona. Tylko z tego co wiem to rodzice Pani, która tak narzeka na Pensjonat byli w nim wcześniej i jakoś się podobało, a teraz coś córeczce nie pasowało.
    • opinia257 Re: pensjonat Prezyden-Rabka Zdrój 28.12.13, 19:40
      Za te pieniadze można wypoczac gdzie indziej lepiej i w wyzszym standardzie.

      Caly czas trwala walka o jedzenie, na stolowce malo miejsca, na Wigilli malo potraw, a już o sledziu to można było tylko pomarzyc.

      Wlascicielka nieprzyjemna, wrzeszczaca, zachowywala się jak kierowniczka kolonii w socjalistycznym osrodku wypoczynkowym.

      Wlascicielka oszczedzala na wszystkim- zatrudnila tylko dwie kelnerki na 100 osob (nb. pracownicy bardzo przyjemni odroznieniu od wlascicielki) brak papieru toaletowego.

      Walka o miejsca na parkingu (zwlaszcza, ze wlasciciel majac garaz parkowal swoje samochody w miejscach dla gosci).

      Pokoje male, nie ma jak przejsc i gdzie rzecza rozlozyc.
      • szymare Re: pensjonat Prezyden-Rabka Zdrój 29.12.13, 19:14
        Od kilku dni na różnych portalach pewna rodzina, pod przybranymi nazwiskami dokonuje wpisów szkalujących Pensjonat Prezydent za organizację Świąt Bożego Narodzenia. Osoby te nie mają odwagi podać swoich danych personalnych, chociaż wszyscy goście Pensjonatu wiedzą o kogo chodzi. Jestem właśnie po rozmowie telefonicznej ze znajomymi, którzy spędzali święta w tym obiekcie i chcemy wszyscy wspólnie wspomóc duchowo gospodarzy obiektu jak i cały personel. Piszę tą opinię pod własnym nazwiskiem W tym roku wraz z żoną i pięcioletnim wnukiem postanowiliśmy spędzić święta poza domem. Wybór padł na Prezydenta. O takim wyborze zadecydowały właśnie bardzo dobre opinie o tym obiekcie przeczytane na różnych portalach. Wybór okazał się bardzo trafny. Gośćmi w większości były rodziny z dziećmi oraz seniorzy. To sprawiło, że przez cały okres pobytu mieliśmy idealną ciszę i spokój. Żadnych krzyków, hałasów, pijackich śpiewów czy choćby ryku samochodów. Po drugie, jeżeli jedziecie Państwo do Prezydenta z dziećmi, które lubią się bawić, to te dzieci będziecie widywać jedynie podczas posiłków i w nocy. Sala zabaw albo hit sezonu play station powodowały, że dzieci nie chciały spędzać czasu z rodzicami. Dla starszych siłownia, ping pong albo piłkarzyki. Jedzenie wyśmienite, prawdziwie domowa kuchnia dla każdego i małego i dużego. Jedzenia tyle, że nie było żadnych szans, aby wszystkiego spróbować. Po prostu organizm nie dawał rady z trawieniem. Co ważne nikt nie robił problemów aby ze szwedzkiego stołu zrobić dziecku kanapkę lub nalać soku do butelki i wynieść z jadalni. Dzieci chciały pić więc biegły do jadalni, a tam miłe Panie lały im do kubeczków soczki, jakich tylko chciały. Pomijam już takie „drobnostki” jak codzienne sprzątanie pokoju przez całe święta, czy atrakcje dla gości typu ciasto i kawka non-stop, kulig z pochodniami, czy góralska biesiada, która była prawdziwą rozpustą dla ceprów. Gospodarze i personel bardzo mili, wszyscy skakali koło nas przez całe święta. Zabrakło mi pianki do golenia tuż przed Wigilią to właściciel obiektu oddał mi swoją. Niby drobna rzecz ale w jakim hotelu spotkaliście się Państwo z takim gestem?. Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu, a gdy opowiedzieliśmy rodzinie co nas miłego spotkało to już kilka osób zadeklarowało chęć wyjazdu na święta w przyszłym roku. Zresztą niech o renomie Pensjonatu świadczy fakt, że rezerwacje na Święta Bożego Narodzenia trzeba robić już w sierpniu bo inaczej można się nie załapać. Niestety jedna rodzina była niezadowolona. Tylko z tego co wiem to rodzice Pani, która tak narzeka na Pensjonat byli w nim wcześniej i jakoś się podobało, a teraz coś córeczce nie pasowało.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka