Dodaj do ulubionych

Alpina Sport Muszyna (Złockie 76) - Odradzamy

03.01.13, 19:43
Właśnie wróciliśmy z 4-dniowej imprezy sylwestrowej zorganizowanej przez w/w ośrodek. Mimo dosyć dużego marginesu tolerancji na różne niedociągnięcia, po tym wyjeździe zdecydowaliśmy na przekazanie naszych wrażeń z pobytu w tym dosyć specyficznym miejscu:

- Bardzo słabe wyżywienie (na śniadaniach ciągle czegoś brakowało, trzeba czekać aż obsługa uzupełni. Bardzo ubogie menu)
- Jedzenie na imprezie sylwestrowej było niesmaczne i było go naprawdę mało.
- Brak ręczników w łazienkach,
- Koszmarna organizacja od recepcji, po restaurację.
- Momentami obsługa bardzo nieuprzejma (w szczególności jeden starszy pan, chyba zarządzający tym obiektem - bardzo czepialski)
- Temperatura w pokojach była około 30 stopni, bez możliwości regulacji ogrzewania.
- Siłownia widoczna na stronie ośrodka nie istnieje,
- Internet WiFi działa wolno i często się wyłącza na dłużej

Wszystko to sprawia, że następnym razem wybierzemy inny ośrodek w tej okolicy, a ośrodek Alpina Sport polecamy jedynie zagorzałym fanom filmów Barei.
Obserwuj wątek
    • kier_ownik0 Re: Alpina Sport Muszyna (Złockie 76) - Odradzamy 09.01.13, 09:47
      ...niestety i ja tam byłem, z tym wyjątkiem że pokusiłem się o pobyt 7 dniowy, okolica nawet do zniesienia, ale sam ośrodek to rzeczywiście dramat... panujące w ośrodku dziwne rządy Pana dziadka który nawet stołu do ping ponga zabrania rozkładać i pilnuje by dzieci dostawały na obiad połówę porcji zamiast zadbać o jakość tych porcji - ogólnie dramat. Nie polecam absolutnie - podpisuje się pod wszystkimi uwagami postu !!!
    • dorota2716 Re: Alpina Sport Muszyna (Złockie 76) - Odradzamy 02.01.15, 14:43
      Witam. Jestem w Ośrodku Alpina Sport w Muszynie pierwszy raz i ostatni. Pobyt w tym ośrodku i sylwester to wiela porażka. Tyle pieniędzy się wydało i aż żal ze tutaj. Jedzenie niesmaczne,bardzo ubogie..zresztą codziennie to samo:parówki,wędlina,serek,jajecznica. Bardzo mało było warzyw- na spodeczku było kilka plasterkow ogórka i parę paseczkow papryki.obiadokolacje -tragedia (wiele zup w postaci papki dla dzieci,drugie dania przesolone,surówki ohydne. Ośrodek postawił na zarobienie pieniędzy a nie na zadowoleniu gości. KULIG - jaki kulig? Myślałam,że będzie na sankach z koniem, a tu wielkie rozczarowanie- powozy na kółkach i jazda 2 km na godzinę. Prędzej człowiek by doszedl pieszo!Ognisko z pieczeniem kiełbasek było na odwal się.pod wiata w reklamowce leżały kawałki kiełbasy i chleb w opakowaniu ze sklepu...w dzień sylwestrowy był w godo.13-15 bigos i smalec- chyba lepszy zrobiłoby nawet dziecko. Był niesmaczny,jakby zrobiony z zmiksowanego miesa - resztek z obiadu.sylwester okazał się niewypałem,gdyż jedzenia było mało tzn.mały półmisek wędlin na 8 osób,sałatki dwie w salaterkach,galaretki z kurczaka zabrakło dla innych osób,patera z owocami to dwa banany,cztery mandarynki,dwa kiwi,trochę winogron,wiec kto pierwszy ten lepszy. Ciepłe posiłki to: barszcz czerwony z torebki lub kartonu,ryż twardy nieugotowany z mięsem,kasza pęczak i sztuka miesa. Na deser ciastko. Co do zabawy sylwestrowej miało być wiele konkursów i atrakcji oraz świetna muzyka. Okazało się ze był 1 konkurs tańca towarzyskiego co ludzie nie znają technik,wielka atrakcją sylwestra było zaśmiecanie środowiska czyli puszczanie lampionow o północy z których połowa zawisła na pobliskich drzewach.Dj-goral grał muzykę z laptopa. Muzyka była typu kaczuszki,stary niedźwiedź mocno śpi i inna typowa dla osób starszych. Bardzo mało było fajnej muzyki do potanczenia. Lepsza muzyka była obok w sali na kindebalu dla dzieci. Pan kierownik robi imprezy prywatne sylwestrowe na innej sali dla znajomych gdzie bardziej wykazuje opiekę nad znajomymi aniżeli gośćmi ośrodka.Po sylwestrze na drugi dzien nie można było wejść do sali z tv gdyż balowali dalej goście kierownika...jakaś kpina. Ośrodek tragedia czasy PRL,pokoje klitki w których rozwalone są stołki,półki lazienkowe. W nich znajdują się tylko dwie szklanki bez uchwytu i obgryzione półki i stół. Nawet nie ma lampki nocnej i krzesła. Pokój Standard różni się od Premium tym,iż w Premium jest dodatkowo tv.Parking masakra,mało miejsca nie ma gdzie parkować. Pan kierownik to osoba która nie dba o to by goście byli usatysfakcjonowani z pobytu.Aha...teraz zauważyłam że brak jest cieplej wody w łazience o powierzchni 1,5 m2..Pobyt w tym ośrodku to wielka porazka- nie polecam!ciąg dalszy opisu nastąpi...
      Termin pobytu: grudzień 2014
      • kocinos Re: Alpina Sport Muszyna (Złockie 76) - Odradzamy 02.01.15, 15:29
        Ośrodka nie znam, pewnie "narzekacze" mają rację, ale uderzyło mnie, że:
        - Ponad 50% zarzutów to "papu", z czego większość subiektywna (nie smakuje mi)
        - DJ używał notebooka ... To jest synonim złej jakości dźwięku? A czym się różni plik odtwarzany w notebooku od pliku na płycie CD??? Jak do notebooka podpięta była zewnętrzna karta dźwiękowa, to jakość mogła być znacznie lepsza niż z większości odtwarzaczy ,,,
        Nie neguję zasadności zarzutów, jedynie dziwi mnie zestaw kryteriów. Pamiętam jeden z sylwestrów, gdzie było zimno, żarcie byle jakie, muzyka - 2 gitary i harmonijka przy świecach, bo prąd szlag trafił, a bawiliśmy się setnie ...
        Może o jakości zabawy decyduje nie "oprawa", lecz nastawienie uczestników i ich charakter? ...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka