w wiadomej sprawie

14.01.04, 14:05
Kochani ostrzegam lojalnie, nie planujcie nic na wszelki wypadek na sobotę
24, bo moj M grozi mi dyzurem w piatek 23 (na szczęście sprawa jeszcze nie
rozstrzygnieta), dlatego przygotujcie się mentalnie na dwie mozliwosci
(jakkolwiek z bólem serca Leelu, ale w robocie mojego M nie da się tego
przeskoczyć, na razie naciskam intensywnie, zeby mu dali dyżur w czwartek).
    • babik Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 14:15
      A co w pogotowiu pracuje ??
      Bez niego też możemy się spotkać :)))

      Żartuję oczywiście.
      • agas71 Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 14:17
        Ja nie mogłabym stawić Wam czoła w piciu :)))
        On i owszem...jako zawodowy wojskowy pilot śmigłowca jest zaprawiony w bojach.
        • sasha_m Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 14:51
          agas71 napisała:

          > Ja nie mogłabym stawić Wam czoła w piciu :)))

          No i widzisz, Babik, jaką my mamy opinię??? Sami zresztą sobie na nią
          zapracowaliśmy, bo w kółko tylko o chlaniu i chlaniu... ;-)))
          Nie jest tak źle, aż tyle to nie pijemy :-)))
          • babik Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 15:36
            Sasha :)))) Nie tłumacz się .
            Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach.
            :))))
            • sasha_m Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 15:38
              Ciekawe spostrzeżenie, ciekawe, sama bym na to nie wpadła :-)))
              • babik Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 15:44
                A widzisz , niespodzianka :))
                Jeszcze paroma rzeczami mógłbym Cię zaskoczyć.
                • sasha_m Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 15:48
                  Czasami lubię byż zaskakiwana, lae tylko czasami :-)
                  Ale, ale, czy ew. w sobotę będziecie mogli?
                  • babik Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 15:55
                    W przyszły weekend jesteśmy wolni jak taczanka na stepie.
                    W ten weekend mnie nie ma.
            • lee-lu Re: w wiadomej sprawie 14.01.04, 22:33
              slicznie to powiedziales, musze zapamietac, a tak a propos sobot, to niestety
              nie moge (dziewczyny wiedza dlaczego) chyba, ze 31, albo spotkajcie sie sami,
              albo wyskoczmy na godzinke na browca po pracy, albo spotykajmy sie na raty bo
              widze ciezko bedzie wszystkich tak razem do kupy zebrac:))
              • babik Re: w wiadomej sprawie 15.01.04, 08:06
                No tak tylko przyszły weekend jest ostatnim takim wolnym.
                Od 26 mojej mamy już nie będzie na najbliższe pół roku. Będziemy mogli
                przemieszczać się tylko z dzieckiem.
                Bardzo Was w związku z tym proszę o konkretne dogadanie się ,
                bo w ryja.
                • sasha_m Re: w wiadomej sprawie 15.01.04, 08:21
                  Na szczęście tym razem to "w ryja" mnie nie dotyczy :-) Mnie tam wsio rawno,
                  czy to będzie piątek, czy sobota :-)
                  • babik Re: w wiadomej sprawie 15.01.04, 08:30
                    Dzień dobry słoneczko :)))
                    Jak się spało ?
                    A tak przy okazji to mnie też wsio ryba , byle byłby to przyszły tydzień.
                    • agas71 Re: w wiadomej sprawie 15.01.04, 08:35

                      • sasha_m Re: w wiadomej sprawie 15.01.04, 08:41
                        A kiedy SG wyda ostateczną decyzję?
                        Wiesz, Aga, coraz więcej podobieństw dostrzegam :-)))
                        Wojsko to bardzo specyficzne klimaty :-)))
                        • agas71 Re: w wiadomej sprawie 15.01.04, 08:46
                          BAAARDZO SPECYFICZNE JAK CHOLERA!
                          • lee-lu Re: w wiadomej sprawie 15.01.04, 10:14
                            To teraz Aga wszystko zalezy od Ciebie i SG.:
Pełna wersja