lee-lu Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 10:27 Jestem wesoly Romek, mam na przedmiesciu domek.... Odpowiedz Link
sasha_m Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 08:19 Witam. Dzisiaj czuję się jak z krzyża zdjęta i tak też wyglądam po bezsennej nocy :-( W dodatku datę 15.01 chętnie wykreśliłabym ze swojego kalendarza. A tu trzeba walczyć :-/ Odpowiedz Link
agas71 Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 08:32 Czemu bezsennej? i czemu wykasowałabys 15.01? Wylej żale, ulży Ci! Pocieszymy, doradzimy..... Odpowiedz Link
agas71 Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 08:38 No JA Ciebie tak jak Babik nie będe pocieszać.... "CO ŻEŚ ZNOWU NAWYWIJAŁA?" Typowo męskie, stronnicze podejście. Kto Ciebie, słonko skrzywdził? Odpowiedz Link
babik Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 08:41 "Typowo męskie " , oczywiście , zapomniałem że to my zawsze jesteśmy za wszystko odpowiedzialni. Za gradobicie i koklusz też. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 08:46 Jeśli chodzi o datę, to bardzo skrzywdziło mnie życie 2 lata temu. A jeśli chodzi o noc, to nasze młodsze dziecię, które postanowiło nie spać i zesikać się w dodatku na sam środek łóżka i do rana uprawialiśmy ekwilibrystykę, żeby to miejsce ominąć :-))) Kręgosłup mnie boli okrutnie :-( Odpowiedz Link
babik Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 08:53 Dla mnie 23 stycznia jest taką cholerną datą i dlatego chętnie go wycinam z pamięci dużą ilością alkoholu. A jeszcze w tym roku dochodzi do tej daty operacja mojej siostry. Dobrze , że mama leci 26 a nie jak miała 23. Bo już wogóle byłoby przegięcie. Odpowiedz Link
lee-lu Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 10:30 No zdradzcie cos o tych datach, widzicie macie juz dwie pocieszycielki, jeden na jeden Odpowiedz Link
sasha_m Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 10:43 Osobiście mogę o tym mówić, żadna to tajemnica, ale tutaj w necie zostałabym odebrana jako skrajna ekshibicjonistka. I tak za wiele już o sobie napisałam :-) Odpowiedz Link
kaj25041 Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 11:48 Witam wszystkich. Strasznie jestem przymulony dzisiaj. I czas tak wolno leci... Odpowiedz Link
babik Re: Cześć i czołem. 15.01.04, 12:01 No , ja też. A z tym czasem to dziwna rzecz. Długość trwania minuty zależy od tego po której stronie drzwi toalety stoisz. Odpowiedz Link