Do pośmiacia :))

23.01.04, 12:49
Przychodzi lokaj do hrabiego i mówi:
- Hrabio, może podam obiad?
- Bez sensu...
- To może hrabio pójdziemy na spacer?
- Bez sensu...
- No to może opowiem zagadkę?
- Dobra, niech będzie...
- Hrabio, co to jest: "owłosione i wchodzi do dziury?"
- Chuj
- A nie, bo mysz!!!
- Mysz? W cipie? Bez sensu...
    • sasha_m Re: Do pośmiacia :)) 23.01.04, 12:57
      :-DDDDDDDDDDD
      Ta kwestia "bez seeensu..." na stałe weszła już na listę naszych powiedzonek i
      wciąż jest na topie ;-)))
Pełna wersja