Lekarze - swiete krowy

12.02.04, 10:39
Podrzucilem dzisiaj moja kobialke do ginki do przychodni.
Baba miala przyjmowac od 8, kobity grzecznie czekaly, a babsko nie pojawilo
sie do dziewiatej, kiedy musialem jechac do roboty.
Ugh, rozstrzelalbym co czwartego lekarza, to reszta swoloczy nauczylaby sie
pracowac!
Mysle, ze mam odpowiednie kwalifikacje na komisarza ludowego! ;)
    • sasha_m Re: Lekarze - swiete krowy 12.02.04, 11:26
      Wizyta w przychodni zwykle jest wielką niewiadomą, jeśli chodzi o jej trwanie.
      Ja rozumiem, przychodnia przyszpitalna, gdzie pracują lekarze dyżurujący też na
      oddziałach, tam zawsze może coś się wydarzyć, ale pacjent wybierający taką
      przychodnię powinien być tego świadomy.
      Ale notoryczne spóźnianie się do pracy w przychodni rejonowej? I na to pozwala
      przełożony? W każdej innej instytucji jest to nie do pomyślenia: upomnienia,
      zabieranie premii itp. A wśród lekarzy normalka. Chociaż przyzwoitość nakazuje,
      żeby zadzwonić z informacją o spóźnieniu, żeby taka pani z rejestracji mogła
      poinformować o tym pacjentów czekających pod gabinetem, kto ma czas, poczeka, a
      kto nie - rezygnuje i przekłada wizytę na inny dzień.
      Chętnie przyjęłabym funkcję kierownika przychodni, moje krowy nie byłyby
      święte ;-)))
      • babik Re: Lekarze - swiete krowy 12.02.04, 11:46
        Dlatego nie chodzę do przychodni rejonowej , tylko zakładowej.
        Umawiam się na godzinę i już.
        • leeshy Re: Lekarze - swiete krowy 12.02.04, 12:05
          babik napisał:

          > Dlatego nie chodzę do przychodni rejonowej , tylko zakładowej.
          > Umawiam się na godzinę i już.

          Babik, nie wierze - do ginekologa???
          • sasha_m Re: Lekarze - swiete krowy 12.02.04, 14:15
            Pamiętacie, jak Babik nie chciał zdradzić na forum, jakich środków anty używają
            z żoną? No i teraz się wydało!! Babik chodzi do gina po środki dla siebie ;-)))
            Co tam Babiczku medycyna ostatnio odkryła nowego w tej dziedzinie? ;-)))
            • babik Re: Lekarze - swiete krowy 12.02.04, 14:56
              Szklankę wody , zamiast :))))))

              • lee-lu Re: Lekarze - swiete krowy 12.02.04, 20:49
                taaa, myslisz, ze uwierzymy, kiedys Cie przycisniemy
                to nam wyspiewasz, w koncu chodzi o nasze dobro, prawda?????
              • sasha_m Re: Lekarze - swiete krowy 12.02.04, 23:07
                Tiaaaa ;-)))
                • babik Re: Lekarze - swiete krowy 13.02.04, 07:49
                  Taaaaaaaaa no :)))))
                  Niezwykle elokwentna konwersacja :)))
                  Jak u jaskiniowców.
    • beers Re: Lekarze - swiete krowy 14.02.04, 16:54
      leeshy napisał:

      > Ugh, rozstrzelalbym co czwartego lekarza, to reszta swoloczy nauczylaby sie
      > pracowac!

      Chyba zacznę przemykać się cichcem pod murami, coby w leeshy'ową łapankę nie
      wpaść ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja