No i zaczęło się.

16.02.04, 14:48
Lekkie trzęsienie ziemi w robocie :)))
Ja piernicze pierwszy raz taką rzeź widzę.
Został zaproszony nawet pan doktor , gdyby komuś pompka chciała stanąć.
    • agas71 Re: No i zaczęło się. 16.02.04, 14:53
      W sensie ze czystki personalne? Czy co takiego? Prokurator z nakazem
      rewizji :)?
      • kaj25041 Re: No i zaczęło się. 16.02.04, 16:21
        Ja mam to jutro przed sobą.
        Rano ma być zebranie, a potem przedstawiciel firmy, która nas przejęła będzie
        nam komunikował, jaki miejsce pracy ma dla nas.
        Zobaczymy...
      • babik Re: No i zaczęło się. 17.02.04, 07:55
        Czystki personalne.
        Na początek wzięto się za "górę". :)))))
    • agas71 Re: No i zaczęło się. 17.02.04, 08:52
      Mysmy to przerobili ponad rok temu. Maluczkim w zasadzi niewiele grozi, o ile
      sa potrzebni hehehe (ktoś przecież musi pracować) gorzej z szefostwem bez
      oparcia albo po reorganizacji struktur
      • babik Re: No i zaczęło się. 17.02.04, 09:18
        Właśnie mój dyr. pożegnał się z załogą.
        Jest do końca tygodnia.
        • agas71 Re: No i zaczęło się. 17.02.04, 09:21
          A jest przynajmniej czego załować?
          • babik Re: No i zaczęło się. 17.02.04, 09:40
            W sumie był w porząsiu. Ale jakoś płakać nie zamierzam.
            Zobaczymy kto przyjdzie w zamian.
            A jak wiadomo nowa miotła , nowe porządki.
    • beers Re: No i zaczęło się. 17.02.04, 10:05
      babik napisał:

      > Ja piernicze pierwszy raz taką rzeź widzę.

      ...niewiniątek?..... ;))))
    • babik Zaczynam działać. 17.02.04, 10:26
      I w związku z tym jutro pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.
Pełna wersja