sasha_m
20.02.04, 00:20
...dla pań (Babik też może się wpisać, bo od nowego roku zamierzał się
odchudzać).
Otóż moi drodzy: od nowego roku pierwszy raz w życiu zamierzałam schudnąć te
parę kilo (z 8 - najlepiej), nigdy wcześniej nie stosowałam żadnych diet, ani
nie miałam nawet zamiaru. Aż tu teraz doszłam do wniosku, że źle się trochę
czuję we własnej skórze, źle leżą na mnie ubrania i dla własnego komfortu
powinnam parę kilo zrzucić.
Ale żadnych diet!!! Sztuka polega na tym, żeby schudnąć i więcej nie przytyć.
No i do tej pory udało się zrzucić 2 kilo (słownie: dwa kilo).
Cieszę się :-))) Najbardziej cieszę się z tego, że jestem konsekwentna,
niestety, nie mam niezłomnego charakteru. Np. wiem, że rzucanie palenia
byłoby całkowitą porażką (a może to dlatego, że ja naprawdę lubię palić?):-(((