Cze all

23.02.04, 08:21
A zacząłem ten wątek celem zapytania szanownego koleżeństwa , co myślicie o
takich skrótach.Ja osobiście jestem przerażony , nasz język niedługo będzie
językiem kalekim składającym się tylko z połówek wyrazów.
"Cze"
"Nara"
"Pozdro"
    • sasha_m Re: Cze all 23.02.04, 09:03
      Siema :-)
      Albo siemka ;-) A zdrobnienia? Też ich pełno.
      A dlaczego nie napisałeś "wszyscy", tylko "all"? No właśnie, bo krócej....
      To zależy od okoliczności, czasem (np. tutaj) taki język jest w porzo, a czasem
      razi (np. telewizja czy oficjalne spotkania). Jeśli ktoś potrafi to rozróżnić,
      to oki :-)
      Przerażona to jestem, gdy słucham, jak rozmawiają ze sobą małolaty (i nie
      tylko), przekleństw jest więcej niż normalnych słów. Do tego wcale się nie
      krępują :-(
    • chris1970 haj ewrybady 23.02.04, 09:14
      Babik masz rację w zupełności. Polecam do przeczytania dzisiejszą GW. Na
      pierwszej stronie jest zamieszczony dialog dwóch panów, rozmowa prowadzona
      przez telefon komórkowy.
      zdry
    • leeshy Cze babik 23.02.04, 10:00
      Dla mnie spoko.
      Daj se luz.
      Nara!
      • babik Re: Cze babik 23.02.04, 10:39
        heheheheheh Leeshy na twoje życzenie dam se na luz :)))))

        A apropo's rozmowy dwóch panów opublikowanej prze GW, to uważam , że poziom tej
        knwersacji świadczy o ich inteligencji i o niczym innym.
        Banda oszołomów. Możemy być pewni , że prawica jest dokładnie taka sama. Aby
        się dorwać do żłoba.
    • candycandy Re: skracanie może być niebezpieczne:) 23.02.04, 11:04
      Ksiadz mial problem - po prostu nie potrafil nauczac wspólczesnej
      mlodziezy.
      Zero szacunku ze strony uczniów, drwiny, a w koncu misje ma taki katecheta
      w
      szkole wazna. Trza bylo cos z tym fantem zrobic. Jak na ksiedza przystalo,
      poszedl ze skarga na swoich podopiecznych do samego Dyrektora Szkoly. A ten
      niewdziecznik, zamiast mlodziez stosownie ukarac, rad ksiedzu udziela:
      - Prosze ksiedza, a moze by tak ksiadz spróbowal sie jakos tak troche do
      tej
      mlodziezy zblizyc, sprobowac zrozumiec, nawiazac kontakt?
      - Próbowalem, ale nie potrafie sie z nimi porozumiec.
      - A moze tak na poczatek by ksiadz spróbowal mowic do nich ich jezykiem -
      zawsze to jakies przelamanie lodów.
      - To znaczy???
      - No wie ksiadz, mlodziez teraz wszystko skraca. Na przyklad: zamiast
      pozdrawiam, mówia pozdro, zamiast czesc - cze, rozumie ksiadz?
      - Skracac, znaczy?
      - Tak jest, niech ksiadz spróbuje.
      Ksiadz sobie owe slowa wzial do serca. Idzie na lekcje korytarzem, glowa
      opuszczona, pelne skupienie i mruczy:
      - Skracac, spoko, pozdro, skracac, cze, skracac, pozdro....
      Tak sobie mruczy pod nosem, dochodzi do sali, otwiera drzwi, wchodzi z
      jedna
      reka w górze, usmiechniety charyzmatycznie:
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      - Pochwa !!!
    • babik Re: Cze all 23.02.04, 12:06
      No i znowu coś ze mną nie tak :(((
      Jak rany Julek nic mi się nie chce. Niska samoocena i wogóle zdecydowane objawy
      deprechy.
      Mam to gdzieś i idę stąd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja