Słoneczko i mrozik

25.02.04, 11:25
Fajnie nam tutaj zagląda słoneczko w okna...ale mrozik uparcie trzyma.
Pozdrawiam wszystkich na moment, miedzy jednym urwaniem głowy a drugim. U nas
ostatnie jak u Hitchcocka: Zaczyna się trzęsieniem ziemi, później napięcie
juz tylko wzrasta...
Babiczku, jak tam Twoje rozmowy kwalifikacyjne?
    • sasha_m Re: Słoneczko i mrozik 25.02.04, 12:25
      Właśnie wróciłam z misji. Miałam dzisiaj okazję uczestniczyć w klasowej
      wycieczce do teatru. Już myślałam, że minęłam się z powołaniem, ale tylko do
      czasu, aż zobaczyłam przedstawienie :-( Teraz wcale się już nie dziwię, że moje
      dziecko po powrocie z takiego wyjścia nie wykazuje entuzjazmu i na pytanie jak
      podobała się sztuka, opowiada - eeee podobała się.... A o czym była? - Nie
      pamiętam.... Drugi akt spędziłam pijąc kawkę w bufecie :-) Do teatru z dziećmi
      więcej nie idę (no chyba, że na kawę).
      Słoneczko i mrozek, ale i wiatr - nieprzyjemnie zimno...
    • leeshy Re: Słoneczko i mrozik 25.02.04, 13:10
      A u mnie rano mokry snieg, a teraz +2 i pochmurno.
    • babik Re: Słoneczko i mrozik 25.02.04, 15:19
      Jestem strasznie wybredny i w związku z tym muszę trochę pogrymasić. :)))))
      W przyszłym tygodniu idę na następną.
      Życie pokaże. :)))
      A wogóle to ostatnio mam nieprzepartą chęć na emigrację.
      • agas71 Re: Słoneczko i mrozik 26.02.04, 09:22
        Gadałam z naszym dyrektorem od IT. Powiedział, żeby dac Tobie jego nr tel kom.
        Chcesz? U nas roboty Ci nie zabraknie...
        • babik Re: Słoneczko i mrozik 26.02.04, 15:09
          Jasne :)))) Im więcej kontaktów tym lepiej.
          Rzuć na skrzyneczkę moją gazetową.
          Kurcze kiedy ja po tą michę zajadę.
          • agas71 Re: Słoneczko i mrozik 02.03.04, 09:42
            Wrzuciłam. Michę tez gdzieś wrzuciłam i nie wiem gdzie :(
            • babik Re: Słoneczko i mrozik 02.03.04, 10:23
              Ok :)))) Dzięki :)))
              Zadzwonimy , zadzwonimy.
Pełna wersja