Czym pierzecie czarne ciuchy?

08.03.04, 10:17
Jakimis specjalnymi plynami czy w zwyklym proszku do kolorow?
Ostatnio nabylem jakis plyn robiony przez Libelle (pamietacie te firme??), o
jedna trzecia tanszy od "czarnej perly". Ciekawe czy efekty beda o 1/3
gorsze ;)
    • sasha_m Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 08.03.04, 10:39
      Mam dużo czarnych rzeczy i piorę je w zwykłym proszku (ostatnio Bryza z
      mydlinami). Te 100% bawełny blakną (moje "podomowe" koszulki i bluzeczki, więc
      to nie takie ważne), inne nie. Ale czarne i ciemnozielone sztruksy mojego M są
      jak nowe :-)
      Libella? Hmm, coś mi to mówi, ale aktualnie nic nie mam tej firmy. A co jeszcze
      ona produkuje?
    • agas71 Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 09.03.04, 08:29
      W proszku do kolorów. Te "czarne perły' to mam wrażenie, bardziej pic na wodę
      niż coś specjalnego. Czarne wełniane swetry wrzucam ze zwykła perła w płynie do
      wełny albo z perwolem.
      • leeshy Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 09.03.04, 11:57
        Ja sie przestawilem na plyn bo po proszkach na moich czarnych dzinsach
        zostawaly slady proszku (widoczne dopiero po wyschnieciu) i musialem plukac je
        jeszcze raz, wiec szybciej i ekologiczniej bylo zmienic srodek pioracy. Kwestia
        blakniecia w sumie az tak wazna dla mnie nie byla :)
        • sasha_m Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 09.03.04, 12:11
          Tak się robi, gdy pralka jest przeładowana, proszek nie rozpuścił się do końca,
          po prostu niedokładnie płucze. Ja i tak wszystko płuczę dwa razy (za drugim
          razem dodaję płyn). A jeśli mimo tego ślady po wyschnięciu zostają (zwykle
          właśnie na czarnych sztruksach lub dżinsach), zacieram je w ręku i już. Nic nie
          widać :-)
          • agas71 Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 09.03.04, 12:39
            Generalnie płyn jest nieekonomiczny :(((chyba drozszy niz proszek i szybciej
            się zużywa, nie spierze też tak dobrze plam). Dwa płukania pozwalają uniknąć
            zbędnej chemii na skórze. I fakt, że lepiej mniej ładowac do pralki, lepiej się
            pierze i płucze.
            • sasha_m Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 09.03.04, 13:41
              Zróbcie sobie taki eksperyment: z rzeczy wyjętych z pralki i gotowych do
              wywieszenia wybierzcie jedną rzecz i wypłuczcie ją w misce z CIEPŁĄ wodą.
              Rezultaty są zaskakujące, to tak a propos tej chemii na skórze.
    • yaspis Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 09.03.04, 09:40
      W proszku do kolorów. Używam Vizir color a w tej chwili jakiś Ariel (Viziru nie
      było w markecie). Raz skusiłam sie na Perłę ale nie widziałam szczególnej
      rożnicy, moze ciut ciut bardziej miekkie to wszystko było...
      A czy cos blednie czy nie blednie to juz mi wsio rawno - zniszczy sie bedzie
      powód zeby kupić nowe ;))))

      Pozdrowionka
      • sasha_m Re: Czym pierzecie czarne ciuchy? 09.03.04, 09:48
        Żeby było miękkie i pachnące - używam płynu do płukania i już nie wyobrażam
        sobie inaczej :-) A do niektórych ciuchów bardzo jestem przywiązana, nie mogą
        się zniszczyć, za nic w świecie, bo takich już nie kupię :-) Ale nic
        specjalnego nie używam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja