sasha_m
11.03.04, 10:22
Wiem, wiem, temat oklepany, ale nigdy specjalnie mnie to nie interesowało i
nie czytałam zażartych dyskusji na forach. Aż do momentu, gdy będąc ostatnio
w Wiśle odczułam taką nienawiść na własnej skórze. Koleżanka z Bielska
uświadomiła mnie co jest przyczyną zmiany w zachowaniu "tamtejszych" na
niewinną z pozoru wzmiankę na temat mojego/naszego miejsca zamieszkania.
Oni nie cierpią warszawiaków do tego stopnia, że gdy zaczęły się ferie dla
Warszawy i stopniał śnieg, to zacierali ręce z radości :-(((
Jak myślicie, dlaczego tak się dzieje? Czym zasłużylismy sobie na taką opinię?