babik 16.03.04, 08:02 I tym oto optymistycznym akcentem chciałem rozpocząć nowy dzień. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agas71 Re: Daj spokoj 16.03.04, 08:57 A mi chyba wiosna daje się we znaki :) Wstawanie przestaje być problemem. (Albo starzeję się :) Odpowiedz Link
sasha_m Re: Daj spokoj 16.03.04, 09:06 Im człowiek starszy, tym mniej snu potrzebuje. Ja już teraz chciałabym tak, bo lubię długo siedzieć w nocy, ale i wcześnie wstawać. A ponieważ z niczego nie rezygnuję, chodzę wciąż niewyspana :-( Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 08:23 A ja lubię wstawać skoro świt, ale w lecie, i nie w domu :-) Gdy pośpię dłużej niż do dziewiątej, to już wiem, że dzień do udanych nie będzie należał... Odpowiedz Link
agas71 Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 08:58 Fakt. Bo co tu można zrobic z resztą dnia ;) ??? Odpowiedz Link
babik Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 09:10 Ja tam w weekend lubię pospać do dziesiątej. Odpowiedz Link
babik Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 10:00 Pies daje mi pospać jak mam wolne :))))) Gorzej z młodym. Rano zawsze ma najwięcej pytań do mnie. Ostatnio ma fazę na mitologię grecką. W związku z tym wytargałem zakurzoną mitologię grecką Parandowskiego i czytamy. Ja nie mogę, jeszcze jakimś filozofem zostanie jak nic. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 10:19 babik napisał: > Pies daje mi pospać jak mam wolne :))))) No co Ty, pies na pierwsze siku wychodzi o 10-tej??? > Gorzej z młodym. Rano zawsze ma najwięcej pytań do mnie. Moje dzieci wiedzą, że rano lepiej zjeść banana, niż mamę obudzić ;-) Źle wytresowałeś potomka ;-))) > Ostatnio ma fazę na > mitologię grecką. W związku z tym wytargałem zakurzoną mitologię grecką > Parandowskiego i czytamy. > Ja nie mogę, jeszcze jakimś filozofem zostanie jak nic. Coby tylko zarabiać tym na życie nie chciał ;-) A takie zainteresowania trzeba rozwijać, samemu można się podciągnąć. Ja tak mam z kosmosem. W szkole się tyle nie dowiedziałam, co ostatnio. Odpowiedz Link
babik Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 10:59 Pies wytrzymuje spokojnie bo ostatni spacer ma gdzieś tak koło jedenastej wieczorem. Kosmos już przerabialiśmy , kolejność planet w układzie słonecznym , wielkości kosmiczne, jaka jest najbliższa gwiazda itp. Na fali zafascynowania kosmosem zostały nabyte trzy albumy. Chwilowo jest znudzony kosmosem i jak już mówiłem przestawił się na mitologię. I pytania , pytania i jeszcze raz pytania. Normalnie pracę doktorską czas napisać :)))) Po prostu muszę wiedzieć wszystko. Anka nie ma cieprliwości a młody uznał tatę za alfę i omegę. No ale kogo miał uznać :))) Jak nie tatusia. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 13:18 A co tu tak pusto? :-((( Skoro nikogo nie ma, to idę upaprać coś dobrego na obiad :-) Na co macie dziś ochotę (jedzeniowo)? Odpowiedz Link
babik Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 14:13 No zeżarł bym cos dobrego , ale jakoś pomysłu nie mam. Ostatnio jakaś dobra rybka za mną chodzi. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 14:26 Za mną rybka chodzi cały czas. Mogłabym żywić się głównie rybami :-) Taki halibut.. albo sum... Chyba skoczę do sklepu :-) Odpowiedz Link
babik Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 14:57 No nie , nie cały czas ale od czasu do czasu :)))) Sielawa :))) Rewelacyjna rybka. Ale to trzeba na Mazurki skoczyć. A wogóle to generalnie coś bym przetrącił bo głodny jestem. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 15:27 Jeśli mam do wyboru, to wolę morskie ryby. Wszystkie inne też lubię :-) Ostatnio nie ma nigdzie grenadiera, wędzony, mniam :-) Najlepsze (najświeższe) ryby są w makro, ale to i tak nic w porównaniu z rybami na Mazurach czy nad morzem. Jeśli lubisz pospolity krupnik na żeberkach, to zapraszam :-) Odpowiedz Link
babik Re: Ósma , wstawać śpiochy. 16.03.04, 15:40 Bardzo lubię krupniczek , tylko gazy mnie po kaszy męczą :)))) Więc raczej nie jadam. Ale bardzo dziękuję za zaproszenie, ale jadę do domku bo tam rosołek czeka :))) Odpowiedz Link