Dodaj do ulubionych

Związki z różnicą wieku to forma prostytucji?

10.01.13, 11:53
- Trzeba zapytać kobiety, dlaczego ze względu na grupy portfel potrafią się wiązać ze znacznie starszym mężczyzną. Najczęściej to chęć łatwego, wygodnego życia. Jest to pewna forma prostytucji rozciągniętej w czasie. Różnica polega na tym, że prostytutka bierze za seans, a ta bierze za wspólne życie. I nie ma co szukać tutaj szlachetnych motywów – mówi prof. Zbigniew Lew – Starowicz w rozmowie z Katarzyną Jachowicz.
wiadomosci.onet.pl/kraj/prof-starowicz-o-zwiazkach-mlodych-kobiet-ze-stars,1,5389800,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • facettt Bez różnicy wieku czesto tez... 16.09.13, 13:39
      romanoro napisał(a):
      > Wyszłoby na to, że prostytucja jest w każdym związku. W końcu kobieta zawsze co
      > ś otrzymuje - stabilność, poczucie bezpieczeństwa, komfort, polepszenie standar
      > du życie.

      Bez różnicy wieku czesto tez... - wiec o czym w zasadzie mowimy ?
        • facettt Re: Bez różnicy wieku czesto tez... 18.09.13, 14:35
          sibeliuss napisał:
          > Poza tym dojony często uważa wykładanie kasy za abonament na dostęp do tyłka.


          sytuacja tak pospolita, ze nie ma na nia co jezyka strzepic...

          pamietam jakies wloskie badania...ok. 1/3 malzenstw funkcjonuje tak naprawde
          na zasadzie prostytucji malzenskiej.


          • nathalienn Re: Bez różnicy wieku czesto tez... 29.09.13, 20:04
            hmmm... ciężkie słowa... całe życie ciężko pracuję i zawsze bardziej mam niż nie mam, ale jak z moim mężczyzną zdecydujemy się na dziecko to żebym nawet nie wiem jak chciała to on nie zajdzie w ciążę, nie urodzi i nie zostanie z noworodkiem w domu na kilka miesięcy. Tak jest skonstruowane że to mężczyzna jest i zawsze będzie głównym żywicielem rodziny. Dla Was to też prostytucja??
            • facettt Re: Bez różnicy wieku czesto tez... 30.09.13, 15:05
              Prostytucja (malzenska) - to swiadome wychodzenie za maz, za kogos - do kogo nie ma sie indywidualnego stosunku, a tylko sie go akceptuje - widzac w nim dobrego kandydata na dostarczyciela gotowki i opieki dla siebie i swoich przyszlych dzieci.

              Ale dziala to i w droga strone, gdy mezczyzna zeni sie nie z dana kobieta, a tylko z jej willa,
              ktora dziewcze dziedziczy po rodzicach...
              • izyrider Re: Bez różnicy wieku czesto tez... 19.07.14, 21:59
                2/3 swiata, jak nie wiecej..preferuje malzenstwa z rozsadku gdzie mezczyzna jest starszy. czesto znacznie ..rodzina to nic tylko sposob na kontynuacje i porzadek spoleczny,to funkcjonuje.Dla freakow seksualnych w Indiach jest kasta prostytutek w Chinach,Tajlandii i kilku krajach o tej samej tradycji oficjalna konkubina ..akceptowana przez zone bez zastrzezen.Moslems moga miec do 4 zon..Tutaj sa idioci i idiotki ktorzy wymagaja wiernosci seksualnej a niewierna zone (dlaczego niewierna ?)nazywaja,, bladz,, a takiego meza ,,chuj,, (jakie h?) i sie rozwodza... tylko poto by szukac miedzy soba od nowa.
      • obrotowy tylko, ze kutwa... 20.09.13, 15:49
        bianca_j napisał(a):
        > o to samo można zapytać mężczyzn, dlaczego ze względu na gruby portfel potrafią
        > się związać ze starszą kobietą?

        tylko, ze kutwa, trudno znalezc kobiete z grubym portfelem (w dowolnym wieku, zreszta)...
        - cale zycie szukalem i mi sie nie udalo.
    • proclaimer Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 24.06.14, 18:24
      Tak z czystej ciekawości.. Absolutnie nie chce nikogo urazić, po prostu zawsze zastanawia mnie, co UCZCIWY, dojrzały mężczyzna może widzieć w kobiecie np. trzydzieści lat młodszej?
      Czy od razu nie włącza się hamulec różnicy pokoleń: "przecież ona mogłaby być moją córką?"
      Młodość, pokora, uniżenie, męskie ego, syndrom opiekuńczości - o co chodzi? Zdradzicie ten sekret..?
      • speedboat8 Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 09:32
        Kieruje nim palec Natury ktory z kazdego faceta robi aerosol plemnikowy,Podstawowym zadaniem faceta jest zaplodnic jak najwiecej kopbiet,aby zycie przetrwalo.Im wiecej kobiet zaplodni tym jego (!) geny przetrwaja .To instynkt.Nawet to ze jak jego plemniki dlugo zalegaja w prostacie powodujke w nim stan napiecia i impuls oproznienia krocza :) Musi byc wiec bardzo aktywny aby organizm wrocil do roznowagi..Dla faceta mlodsza kobieta gwarantuje ze jego starzejace sie geny zostana skrzyzowane z mlodymi a wiec potomek polaczy w sobie dojrzalosc mentalna ojca i zdrowiem biologiczne matki.
        Genotyp zmienia sie bowiem na przestrzeni zycia czlowieka to fakt .U osobnika starszego jest doskonalszy bo zawiera w sobie jego doswiadczenie zyciowe ale i uwaga! jest bardziej podatny na uszkodzenia spowodowane mechanizmem mutacji. ktora wywodzi sie z sily grawitacji ziemskiej.W kosmosie nie nastepuje zaplodnienie a i geny bardzo szybko degeneruja sie bez przyciagania ziemskiego =9,81.Ta wartosc jest kluczowa dla jakosci genow co pokazaly esksperymenty na stacji MIR
        Gen mlodej osoby jest silny ,mniej podatny na zmutowanie a wiec uszkodzenie ale i reprezentuje tylko biologiczna sile ,nie ma zas tak duzego ladunku doswiadczenia zyciowego Dlatego dziecko poczete ze starszych rodzicow ma wieksze prawdopodobienstwo bycia Dawnem niz dziecko z mlodych rodzicow.Za to dzieci starszych rodzicow sa zdolniejsze mentalnie ale slabsze fizycznie i mniej odporne na choroby.To statystyka pokazuje.
    • ryc.kam Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 24.07.14, 14:56
      Już bez przesady... A kiedy niby różnica wieku staje się problemem? 5 lat jest ok ale 10 już nie? I idąc tym tropem 9 lat jest ok a 10 już nie? Biedniejszy nie może się związać z bogatym według Was bo od razu prostytucja? To nie średniowiecze kiedy związki mogli zawierać tylko ludzie o takim samym statusie społecznym. Jak to mówią - serce nie sługa!
    • eridan Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 21.08.14, 20:29
      Kobiety wiążą się z mężczyzną ze względu na jego gruby portfel, bo wierzą, że dając w zamian co jakiś czas swoje cialo w używanie zyskają socjalne bezpieczeństwo. Warto zwrócić uwagę, że ta zależność w mniejszym lub większym stopniu dotyczy wszystkich kobiet. Niezależnie od niedefiniowalnej miłości liczy się uzyskanie przez kobietę poczucia bezpieczeństwa. Wiele z nich myśli błędnie, że przepustką do tego jest gotówa partnera. Nie zawsze. Starają się tak wybrać, by nie mógł ich posuwać byle frajer, brzydki i bez forsy. Duże psy rządzą, małe uciekają.
    • speedboat8 Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 01.09.14, 22:00
      Z punktu widzenia psychologiiewolucyjnej kobieta zawsze ponosi najwirze koszty zaplodnienia wiec w ciagu paru milonow lat pokolenia kobiet porze te samo myslenie o zapewnieniu sobie i potomkowi bezpieczenstwa wyrobilo w sobie pewien nawyk przekazywany w postaci instynktu:) .Facet nie musi byc pekny jak w przypadku wyborow faceta.Musi miec zasoby (!) lub potebcjal zdobycia sasobow.To daje kobiecie zludne poczucie bezpieczenstwa a to jest dla niej najwazniejsze.Daltego wysocy faceci,miesniaki, artysci,rzemieslnicy,kupcy maja wiekrze sznase na targowisku godowym niz przecietniaki :)
      Facet z portfelem lub potencjalem( talent,smykalka, dobry zawod itp) , gwarantuje bezpieczenstwo! ot co.! a kobieta podswiadomie szuka obroncy swej ciazy i pozniej mlodego potomka.
      Daltego prymitywnie yslace dziewczyny leca na facetow z super samochodami bo to oznacza ze facet ma potencjal a wiec zapewni bezpieczenstwo :)
      Z punktu widzenia uwodzenia kobiet ma to kapitalne znaczenie bo na starcie facet z kasa zdobywa przewage :)
      • izyrider Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 03:53
        speedboat8 ma smykalke do pisania nonsensu w sensie logicznym i merytorycznym .. w logicznym bo : kobiety wybierajace facetow duzych i z zasobami nazywa ,,prymitywnie myslace,, i ulegajace ,,zludnemu poczuciu bezpieczenstwa,,tym samym zaprzecza wlasnej argumentacji o ,,psychologi ewolucyjnej,,(?) albo raczej zachowania gatunku..merytorycznej bo: ..autostopowiczki nie zatrzymuja ferrari,mercedesow a nieznajome kobiety latwiej wsiada do skody niz do drogiego auta .. wydajacy w taniej restauracji wiecej niz 100zl nieznany mezczyzna to frajer nie warty dupy..,,kasa,, daje przewage tylko wtedy gdy jest mozliwosc przekonania kobiety ze bedzie miala w tej kasie udzial poniewaz zasluzyla by ja dzielic,( a to jest podobnie trodne jak wyciagnac nieznajoma dziewczyne z tramwaju i wypieprzyc w parku )../ w drogim aucie jest latwiej postawic loda na kredyt a droga kolacje w restauracje zakonczyc sniadaniem ..majacy pieniadze maja tez zwykle problemy !. tyle ze maja 300zl/dzien wiecej do wydania lecz tego unikaja.. bo co to bylaby za sztuka?/ by sie dowiedziec jak pieniadze funkcjonuja wsrod ludzi trzeba je poprostu wydawac sama wyobraznia nie wystarczy
        • speedboat8 Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 09:05
          Nie za bardzo pojales ze kobieta ulega "zludnemu poczuciu bezpieczenstwa" dlategp ze kieruje nia prosty impuls instynktu ale "miesniak czy artysta wcale nie musi jej tego dawac.Moze ja wykorzystac i po prostu pojsc do innej choc ona zachodzi w ciaze, a wiec ponosi wiekrze straty niz inseminator ja zapladniajacy. .Co zreszta widac bo wiele kobiet pada ofiara takich nielojalnych osobnikow. Dlatego uzylem slowa " zludny".Niemniej mechanizm taki istnieje i mozna go tak wlasnie tlumaczyc z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej wlasnie.
          Natura jest slepa i rzadza nia proste prawa.Pacha kobiety w kierunku osobnikow" z pawim ogonem " czyli wyrozniajacych sie ,w przeswiadczeniu ze posiadacz takiego "ogona" jest osobnikiem kltory daje sobie rade w zyciu a wiec zapewni i jej bezpieczenstwo i zdolnosc przezycia
          • izyrider Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 13:48
            ja nie sadze by natura byla slepa ,uwazam ze ten samouzupelniajacy/samoregenerujacy sie system jest doskonaly..to ludzie ktorzy jej nie rozumieja bo jest zbyt kompleksowa,probuja ja,, regulowac,,na wlasny terminowy uzytek ze strachu lub dla pieniedzy../ relacja miedzy samcem i samica w celu zachowania gatunku jest latwa do zrozumienia,silniejszy,ladniejszy ma silniejsze lepsze geny .wyjatkiem sa ludzie ktorzy maja mozliwosc byc atrakcyjnym przy pomocy latwych trykow ktore kosztuja tylko pieniadze i czesto sa bez relacji do jakosci genow..poniewaz o posiadaniu pieniedzy czesto decyduje zwykly zbieg okoliznosci,przypadek , szczescie lub system preferujacy swoich ,,wynalazcow,, .jedno wiadomo.. ani natura ani cywilizacja nie gwarantuja tylko pozytywnych dla nas rezultatow z roznych przyczyn
            • speedboat8 Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 15:15
              Nie moge sie oprzec wrazeniu ze sam mi dostarczasz w drugiej czesci swoich argumentow dowodow na to ze jednak jest "slepa".Czy ta twoja wypowiedz nie jest na zasadzie " strzyzone?- golone! "?
              Slepa jest dlatego ze jej mechanizmy sa proste,jenokierunkowe jesli chodzi przynajmniej o czlowieka.jestesmy wciaz popychani w kierubku prokreacji i przystosowywania sie w sposob malo selektywny ,malo wysublimowany.Natura nie pyta osobnika czy lubi sie czesto bzykac moze on nie lubi ? natura go pcha do bzykania .To samo dotyczy kobiet .Istnieja przeciez potwierdzenia w postaci wypowiedzi wielu kobiet w stylu " sama nie wiem co mnie pchalo do niego ? to bylo wbrew mej naturze.To nie byl moj typ faceta! "
              Toksycznosc zwiazku polega miedzy innymi na tym ze Natura popchnela ludzi do prokreacji a oni mentalnie i psychicznie sa niekompatybilni. To jest ta wlasnie "slepota" Natury.Uzywajac jezyka komputerowego nie jest "fussy".Widzi zerojedynkowo .Pcha ludzi dopasowanych biologicznie do siebie a nie rozroznia subtelnosci psychologicznych.Nie widzi jak,Franka,Kasie,Zuzie ,Widzi jedynie osobniki do wymiany genow i robi swoje z cala moca hormonow,wzroku,glodu, dotyku, zapachu itp ...a ma do dyspozycja wiele wciaz nie odkrytych mechanizmow..

              Co do doskonalosci Natury moge sie zgodzic jak go zwal tak go zwal i tak jak dane zjawisko rozlozymy na czynniki pierwsze to tez okauje sie ze to jest dzialanie zerojedynkowe dajace wynik na zasadzie rzutu kostka lub wypadkowa prostych mechanizmow, do przewidzenia .
              Generalnie to trudno mowic o doskonalosci czy slepocie Natury .Sa to pojecia poetycke a nie odnoszace sie do nauk scislych,precyzyjnie opisujacych zjawiska.
              • 1kodar Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 17:28
                Sprowadzacie tutaj relacje mężczyzna-kobieta tylko i wyłącznie do darwinizmu, Jednak faktem jest, że na ludzi oprócz mechanizmów darwinowskich działa też coś takiego jak EWOLUCJA KULTUROWA. Uwzględniają to sami ewolucjoniści- darwiniści. Otóż człowiek jako jedyny gatunek „wymknął sie„ częściowo mechanizmom doboru naturalnego. Inaczej trzepalibyśmy laski (samice- kobiety) w parkach, na ulicach, na oczach innych, do utraty tchu niemalże, tak jak nasi najbliżsi krewni: szympansy. Tak więc nie tylko ślepy, jednokierunkowy mechanizm przekazywania genów decyduje. Dowodem są udane małżeństwa z wieloletnim stażem (fakt, ze jest ich niewiele). Gdyby te związki bazowały tylko na nieustannym ruchaniu się najpiękniejszej z najbogatszym, takie pary nie przetrwałyby roku..
                • speedboat8 Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 18:29
                  Zapominasz ze z iintesywnoscia popedu seksualnego kieruje w dalszym ciagu reka natury poprzez krzywa Gausa i kultura ma nic do tego.Wciaz w badaniach ta krzywa udowadnia ze bilogizm to potezna sila.Moniteizm to tak naprawde wygodnictwo ze strony faceta. My tak naparwde wciaz per natura jestesmy promiskuitami. Zaloze sie ze niejden monoyeistyczny facet w duchu dymal przechodzace laseczki i niejedna kobieta myslala o zdradzeniu meza z wieloma facetami.Kultura ma z tym niewiele wspolnego to po tostu kwiatek do kozucha :)
                  Kultura pzrezciez nie splodzi dziecka a do tego potzrebna jest garwitacja plci.Ba! Mysle ze kultura mozoe nawet przeszkadzac w rozrodzie poprze zjawisko tabu.
              • izyrider Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 17:56
                to co ty oceniasz jako slepote lub prymitywnosc natury ja rozumie jako jej doskonalosc poniewaz jako zamkniety system funkcjonuje 15 miliardow lat (?) i jej celem jest przetrwanie.. z ludzmi od 4mld. lat (ogolnie)i homo sapiens od 200 tys.(wierzac nauce) lat.. naszym celem jako twor i czesc natury jest rowniez przetrwanie jako gatunek dlatego samiec sieje sperma a samice ja akceptuja, prawie zawsze. to gwarantuje przetrwanie gatunku i funkcjonuje swietnie (az zabraknie nam zarcia,wtedy czesc z nas umrze.. tak to sie samo wyreguluje) w tym sensie los franka i kasi jest bez znaczenia swoja role zagrali../ psychika ludzi (jako nauka) jest tworem zludzen i ma krotka historie, jezeli ktos ma problem psychiczny to znaczy ze nie jest w stanie kontrolowac wlasnego organu/mozgu wlasciwie ( mozg jest tryki) i powinien zrezygnowac z przekonania ze mysli..poniewaz nikt nigdy nie myslal lecz jest tworem genow ,doswiadczenia ,procesow uczenia sie i emocji ,to tworzy nasze decyzje ktore zapadaja bez naszego swiadomego udzialu w hierarchi zgodnej z prawami natury ktora tak samo dobrze potrafi wykozystac to co lubimy jak i to co sie nam nie podoba i w tym znaczeniu masz racje piszac ,,jak nazwal tak nazwal,,( tzn. w naturze nie ma roznicy miedzy dobrem i zlem).to swiadczy o doskonalosci natury,ktora nie ma slabosci, wad,jest perfekt i ,,ma do dyspozycji wiele wciaz nie odkrytych mechanizmow ,,ktorych odkrycie uswiadomi nam jak mizerna czescia w tym systemie jestesmy (moje przekonanie)
                • speedboat8 Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 02.09.14, 21:37
                  Generalnie nie mam zastrzezen do twoich przekonan bo sa one i moimi ale nie bardzo moge sie zgodzic na twoj determinizm w sprawie powstania wspolczesnego czlowieka z powodu "myslenia" i wynikajacej z tego implikacj co do odroznienia nas od zwierzat.Na YTB jest wiele filmow z 2013 roku opisujacych rozne eksperymenty na malpach Bonobo,szympansach .Otoz tak naprawde to poza owlosieniem i brakiem 2 genow nic nas od nich nie odroznia.Potrafia np myslec przyczynowo-skutkowo.Kilka malp Bonobo udalo sie nauczyc j.migowego i obslugi klawiatury PC Okazalo sie ze one maja emocje,mysla w sposob logiczny Nie jest to doskonalosc rowna czlowiekowi ale mozna sie pokusic o stwierdzenie ze ich rozwoj byl wolniejszy niz nasz.Jezyk tez nie jest tym co nas osroznia.Malpy maja swietnie opracowany system znakow glosowych ktory dla ich potrzeb ( w zupelnosci) wystarcza(!). Konkluzja jest taka ze cos nas jednak odroznia , mozeprzedzial czasowy porzebny na rozwoj i..... cos?
                  Otoz odpowiedz jest w tym ze od zarania dziejow czlowiek byl istota stricte promiskuistyczna.Seksil sie kazdy z kazdym .Grupa byla wszystkim.Nie bylo ojcow dzieci jakich dzis znamy,rodzila jedna z samic nie troszczac sie kto jest ojcem Ojcem byli wszyscy mezczyzni w grupie!,matkami w sensie spolecznym wszystkie samice w grupie.To zostalo nam zapisane w genach a konkretnie w podswiadomosci umiejscowionej w podwzgorzu,najstarszej czesci mozgu i najprymitywniejszej zarazem
                  Monogamizm pojawil sie wraz z przejsciem na rolnictwo i pojawieniem sie nadwyzek zywnosci,Wtedy pojawila sie "Wlasnosc" tak krytykowana przez Marksa i wychwalana przez liberalow gospodarczych.Kobieta stala sie wlasnoscia silnego fizycznie samca .Byla towarem jak krowa lub kon.Miala rodzic dzieci i pomagac w gospodarstwie.Im bogatrzy byl samiec tym mogl sobie pozwolic na wiecej zon-krow
                  Coz wiec stworzylo wspolczesnego czlowieka? Zdaniem antropologow wlasnie pierwotny promiskuizm .To on zmusil czlonkow grupy ludzkiej do rozwiniecia specyficznych relacji wewnatrz grupowej a wiec wymusil rozwoj naszego mozgu.To nie jest prawda ze neanderdalczyl nie mogl sie krzyzowac z czlowiekiem .Ok 4 % ludzi na swiecie ma geny neanderdalczyka.On wprowadzil byc moze korztstne skrzyzowanie genow co zainicjowalo mutacje mozgu w kierunku wiekrzej elastycznosci dzilania,bardziej tworczego myslenia.
                  Co do tzw myslenia jako podstawy naszego czlowieczenstwa to tez mam watpliwosci.Kazdy sygnal ze swiata zewnetrznego czy wnetrza oganizmu czlowieka dociera do podwzgorza 5X szybciej niz do platow czolowych i to z podwzgorza wychodza impulsy inicjujace nasza reakcje ,Platy czolowe sluza jedynie jako"doradca" lub jako niezalezny organ analityczno-tworczy ( niczym PC na twoim biurku).Tak ewolucja to zorganziowala abysmy byli w stanie przezyc.A wiec to podwzgorze czyli instynkty de facto nami steruja.Stamtad wychodzi kazdy impuls reakcji.Kazdej.!Moze ona pod wplywem platow czolowych ulec zmianie ale na ogol nie. Dlatego bywa ze poniewczasie mowimy" co mnie pchnelo do tego czy innego dzlania!? " To wlasnie byl klasyczny przyklad dwutrowsci dzialania mozgu.Sygnal reakcji wyszedl z podwzgorza ( instynkt) a ocena poniewczasie z platow czolowych. Dlatego, kobiety szczegolnie (!) wierza ze czlowiek moze panowac nad swoimi impulsami bo one maj inaczej zorganizowany mozg .Ich podniecenie seksualne zaczyna sie w mozgu a konkretnie w platach czolowych ( wyobraznia) wiec uwazaja ze mysl wszytkim rzadzi :) Prawda jest bardziej skomplikowana i moja odpowiedz brzmi :tylko wpewnym zakresie (!) bo wciaz funkcjonujemy na instynktach i dopiero moze za miliard lat ewolucja zrobi taki postep ze centrum decyzji przeniesie sie do platow czolowych a wiec "rozumu" Mysle jednak ze nigdy to nie nastapi gdyz podwzgorze pozwala nam szybko reagowac na sygnaly i to jest nasze zabezpieczenie przed wyginieciem.
                  Polecam ksiazeczke Felipe Fernadez- Armesto pt "Wiec myslisz ze jestes czlowiekiem". Wyd Erbis.Znajdziesz tam podsumowanie naszej drogi do tzw czlowieczenstwa i role mozgu w naszym czlowieczenstwie.
                  • izyrider Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 03.09.14, 01:19
                    zle zrozumiales..ja nie twierdze ze czlowiek mysli .. od zwierzat dzieli nas zdecydowanie bardziej kompleksowy mozg (pomijajac jak przebiegaja jego funkcje) ktory mimo problemow ktore nam sprawia.. daje nam zdecydowana przewage nad innymi gatunkami zwierzat , nasz wyglad jest bez znaczenia ,inne zwierzeta sa lepiej dostosowane fizycznie do warunkow w ktorych zyja/ mozg ludzki umozliwil nam ,,ucieczke do przodu,,kosztem srodowiska z ktorego pochodzimy i ktorego sie boimy poniewaz mimo naszych staran dalej jest dla nas nieprzewidywalne.
                    • speedboat8 Re: Związki z różnicą wieku to forma prostytucji? 03.09.14, 11:02
                      Wracajac do tematu to jesli cie interesuja problemy antropologiczne to polecam fajna ksiazke pt "Sex at down "Niestety , dwojga autorow nie pamietam i ....niestety nie przetlumaczona na polski ale na torrenty .com znajdziesz ja zeskanowana i do pobrania .Jest to opis badan nad wplywem seksu na nasz rozwoj .Twierdza autorzy ze to wlasnie promiskuizm panujacy w grupie wymusil rozwoj naszgo mozgu ,mowy i ogolnej sprawnosci fizycznej jako istoty chodzacej zas wlasnosc prywatna monogamizm .Obserwacje malp wykazuja np ze tylko dwa gatunki uprawia monogamizm i generaklnie monogamia jest w zdecydowanej mniejszosci w pryyrodzie co oznacza ze zostala ona wprowadzona do zycia znacznie pozniej w czasie ewolucji.
                      Nie ma sie co dziwic ze wciaz w nas wszytskich tkwi promiskuizm bo to sa atawizmy z przeszlosci ,gleboko zakorzenione w naszych instynkatch w postaci komorek bialkowych,podczas gdy monogamizm bedacy forma pozniejsza jest nabywany niejako porze doswiadczenie( kulture)
                      W Amazonii np jest plemie ktore zyje jak my przed milonami lat.Pelny promiskuizm,Panuje wsrod nich poglad ze plod rosnie dzieki odzywianiu sie sperma mezczyn i dlatego ciezarna ma stosunki do konca ciazy.Na Nowej Gwinei tez antropolodzy odnalezli podone wierzenia i zwyczaje w latach 60tych XX wieku.
                      Moim zdaniem kobiety maja wdrukowane pewne stereotypy zachowan i stad tak sie zachowuja a nie inaczej.Prostytucja jest nieodlaczna w naszym pochodzie ku cywilizacji bo stanowi regulator zycia wewnatrzplemiennego.Dzieki niej nie bylo wiekrzych tarc spowodowanych agresja samcow na tle niezaspokojenia seksualnego.Skoro te najbardziej atrakcyjne samice byly zagarniane prze samca alfa to ci mniej silni musieli sobie radzic poprzez kupowanie seksu:) .Antropodzy zauwazyli ze jest to rynek popytu i podarzy.Im atrakcyjniejsza samica tym ma wiekrze wziecie ale bedac pod kontrola samca alfa mogla sprzedawac swe uslugi .Ma to nawet miejsce wsrod plemion Amazonii gdzie panuje promiskuizm.Prostytucja jest wiec elementem naszej cywilizacji i nie ma co sie na nia obruszac. Zreszta spojrzmy na to szerzej.Gdy pojawily sie warunki chocby w naszym mlodym tak zachwalanym kapitalizmie niby "normalnymi naturalnym" systemem gospodarczym pojawila sie tez prostytucja meska :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka