Moja żona mówi , że konfabuluje

05.09.03, 21:45
I powtarza , że nie jestem "w porzo" tylko kawał skurczysyna.
    • sasha_m Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 05.09.03, 22:23
      Czym podpadłeś?
      • babik Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 05.09.03, 22:27
        Wszystkim!!!!:))
        A najbardziej tym,że nie dopuszcza mnie do komputera!!!!:)))))))))))
        Żona!:P
        • venno Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 06.09.03, 11:36
          babik napisał:

          > Wszystkim!!!!:))
          > A najbardziej tym,że nie dopuszcza mnie do komputera!!!!:)))))))))))
          > Żona!:P

          Moze sobie opracujecie grafik... ;)))))))
          • babik Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 06.09.03, 15:00
            grafiki wiszą na każdej ścianie naszego wielkiego mieszkania:)))))))))))))))
            I myślisz że to coś daje.............?:)))))
      • babik Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 05.09.03, 22:28
        No weź tu odejdź na chwilę od kompa :))) To zaraz tu jakieś tam pierdóły
        wypisują
        • sasha_m Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 05.09.03, 22:38
          To nie pierdóły, tylko poważne zarzuty. Ja też niedawno stoczyłam batalię o to
          samo. Na szczęście mój mąż fanatykiem netu nie jest, więc w miarę łatwo poszło.
          • sasha_m Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 05.09.03, 22:39
            On tylko czatuje ;-)))
          • babik Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 06.09.03, 15:01
            hihihihi
            żona:)
            • b767 Re: Moja żona mówi , że konfabuluje 09.09.03, 23:05
              tu tez niezle jaja odchodza... :))

              pzdr dla zony.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja