rzucanie palenia

21.09.03, 20:01
Czy da sie rzucic palenie tylko na czyjąś wielką prosbe, a wbrew własnym
potrzebom? Tzn. nie chce mi sie rzucac teraz, bo nie pale az tak duzo i po
prostu lubie to.
    • puzon_on Re: rzucanie palenia 21.09.03, 20:03
      a moja zoa blaga bym rzucil, choc staram sie nie palic przy niej i w domu.
      przeciez wytłumaczyć się nie da!!
      • sasha_m Re: rzucanie palenia 21.09.03, 23:53
        Nie da się wytłumaczyć, to prawda. Bo ktoś, kto nie pali, nie rozumie, jaką to
        sprawia przyjemność.
    • babik Re: rzucanie palenia 25.09.03, 12:34
      Rzucanie palenie jest najprostszą rzeczą na świecie. Robiłem to już kilkaset
      razy :)))
      A tak na poważnie to oczywiście się nie da. Jeżeli człowiek nie ma wewnętrznej
      motywacji , to nic z tego nie będzie.
      • venno To Ty palisz babik?... 25.09.03, 13:14
        babik napisał:

        > Rzucanie palenie jest najprostszą rzeczą na świecie. Robiłem to już kilkaset
        > razy :)))
        > A tak na poważnie to oczywiście się nie da. Jeżeli człowiek nie ma
        wewnętrznej
        > motywacji , to nic z tego nie będzie.

        Taki sportowiec! No ladnie.... ;)
        • sasha_m Re: To Ty palisz babik?... 25.09.03, 13:21
          venno napisał:

          >
          > Taki sportowiec! No ladnie.... ;)
          >

          Profesor Religa tez pali :-) I to chyba sporo.
          • venno Re: To Ty palisz babik?... 25.09.03, 13:40
            sasha_m napisała:

            > venno napisał:
            >
            > >
            > > Taki sportowiec! No ladnie.... ;)
            > >
            >
            > Profesor Religa tez pali :-) I to chyba sporo.

            Hehe. fajne usprawiedliwienie....
            Ale rownac trzeba w gore, nie?... ;-))))))
            • sasha_m Re: To Ty palisz babik?... 29.09.03, 11:22
              Chodziło mi tylko o to, że, jak to się mówi, pozory mylą :-)
        • babik Re: To Ty palisz babik?... 25.09.03, 13:49
          Wiesz jak smakuje papierosek po ostrym wysiłku ?? No po prostu niebo w gębie ,
          tylko ten kaszelek jest lekko męczący :))))
          Niestety jestem słabym człowiekiem i kurcze nie mogę się pozbyć tego ochydnego
          nałogu.
          Mój rekord w przerwie w paleniu to trzy miesiące , no kto się pochwali dłuzszą
          przerwą , no kto ?
          • tripper Re: To Ty palisz babik?... 30.09.03, 14:35
            dluzsza niz trzy miesiace sie nie pochwale, niestety. testowalem prawie wszystkie
            metody wspomagajace rzucanie i nic, brak rezultatow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja