Kiedy pada deszcz...

30.09.03, 09:04
...na co macie ochotę?

Ja na leżenie na kanapie pod kocykiem, z kawką i książeczką, w tle cichutko
brzęczy radio, cisza, spokój i tylko ten szum deszczu za oknem...

Rozmarzyłam się...

Za jakieś 30 lat na emeryturze będzie dużo takich dni ;-)))
    • babik Re: Kiedy pada deszcz... 30.09.03, 09:27
      Rany po co ja dzisiaj wstawałem , walę nosem cały czas w biurko.
      Już mnie boli bardzo.

      I stwierdzam , że mam stosunek seksualny do dzisiejszego dnia (bądź "z
      dzisiejszym dniem" :)) )
    • sasha_m Re: Kiedy pada deszcz... 30.09.03, 12:00
      Strasznie mi się dzisiaj nudzi...
      Na nic nie mam ochoty...
      Tyle rzeczy do zrobienia...
      A mnie się nic nie chce...
      Okropność...

      Ale marudzę, co? :-(

    • kochanica_francuza Re: Kiedy pada deszcz... 30.09.03, 19:57
      sasha_m napisała:

      > ...na co macie ochotę?
      >
      > Ja na leżenie na kanapie pod kocykiem, z kawką i książeczką, w tle cichutko
      > brzęczy radio, cisza, spokój i tylko ten szum deszczu za oknem...
      >
      > Rozmarzyłam się...
      >
      > Za jakieś 30 lat na emeryturze będzie dużo takich dni ;-)))

      na seks
      Pozdrawiam
      • babik Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 09:27
        Na seks to ja mam ochotę zawsze , ale w międzyczasie też trzeba coś robić.
        Wczoraj miałem przyjemność obejrzeć Hero , ja pierniczkuje co za film. Gorąco
        polecam , te barwy i muzyka no coś niezwykłego. I do tego jaka puenta .
        hmmmmmmmmmmm aż się lekko rozmarzyłem.
        Chyba mam jesienną deprechę , jak nic.
        • sasha_m Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 10:08
          Słyszałam wiele dobrego o Hero. Czy dużo stracę, jeśli obejrzę ten film w
          kinie... domowym? ;-))) Do kina bowiem chadzać nie lubię :-(
          • babik Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 10:16
            To zależy jaki masz sprzęt , jeżeli dobry panoramiczny telewizor i dźwięk
            dookólny to nie ma problemu. Ja też zdecydowanie wolę oglądać w domu , ale
            niestety nie mam jeszcze płytki DVD z Hero.
            Ale do kina raz na jakiś czas trzeba iść .
            • sasha_m Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 10:41
              babik napisał:

              > To zależy jaki masz sprzęt , jeżeli dobry panoramiczny telewizor i dźwięk
              > dookólny to nie ma problemu.

              Sprzęt? Jak dla mnie za dobry, zdecydowanie za dobry, a raczej, za głośny, hmmm
              i za dużo kosztował. Tyle kasy za coś takiego ;-) Słowo daję, mężczyźni to mają
              kosztowne rozrywki...

              Ja też zdecydowanie wolę oglądać w domu , ale
              > niestety nie mam jeszcze płytki DVD z Hero.

              O właśnie, i nogi na stoliku można potrzymać, i piwko sobie strzelić, i
              podrzemać bez stresu ;-)))

              > Ale do kina raz na jakiś czas trzeba iść .

              Teatr, zdecydowanie teatr. U nas jest taki układ, że mój facet chodzi z
              sąsiadem do kina przynajmniej raz w tygodniu (brak logiki - po co mu w takim
              razie kino domowe? Próżność?), a ja z sąsiadką do teatru, rzadziej, niestety...
              • babik Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 10:55
                No jak rany koguta , jakbym swoją szanowną małżonkę słyszał :))))
                "Za głośno" , no jak może być za głośno ?? No co ty.
                Ja swoje kinko ubóstwiam i tyle , Anka co prawda czasami wparowywuje i się drze
                na mnie , że za głośno i ona nie może czatować :)))) Ale ja mam to gdzieś i ja
                muszę oprócz teo , że słyszeć to jeszcze czuć dźwięk.
                • sasha_m Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 11:12
                  Nie dość, że za głośno, to jeszcze ściany się trzęsą i szyby w oknach dzwonią.
                  Ja sobie słuchawki przy kompie założę albo pójdę się kąpać, ale nawet w
                  łazience woda w wannie faluje ;-) Jak to wytrzymać??? A ulubiony film to
                  oczywiście Gwiezdne wojny - najbardziej hałaśliwy chyba.
                  He he majnowszy pomysł: przenieść kino domowe do sypialni, bo tam pokój
                  kwadratowy. Prędzej zakonnicą zostanę, niż do tego dojdzie.
                  • babik Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 11:27
                    Przepraszam , że się zapytam jakiego sprzętu używacie ?
                    Chodzi mi głównie o kolumny i moc subwooferka :)
                    Sorry , że tak technicznie ale tak się pytam z ciekawości.
                    Ja całe szczęście mam pokój kwadratowy , więc nie było kłopotów z ustawieniem
                    sprzętu.
                    A jeśli chodzi o dźwięk to polecam Gladiatora i koniecznie w DTS'ie , wtedy
                    dopiero czuć różnicę.
                    • sasha_m Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 13:02
                      babik napisał:

                      > Przepraszam , że się zapytam jakiego sprzętu używacie ?
                      > Chodzi mi głównie o kolumny i moc subwooferka :)
                      > Sorry , że tak technicznie ale tak się pytam z ciekawości.

                      Odtwarzacz DVD Samsung 511
                      Kolumny Tonsil:
                      2x 130W
                      2x 90W
                      centralny 100W
                      subwoofer 80W

                      He he z tyłu sobie przeczytałam, nawet nie wiem, czy to właściwe dane ;-)

                      > A jeśli chodzi o dźwięk to polecam Gladiatora i koniecznie w DTS'ie , wtedy
                      > dopiero czuć różnicę.

                      Ekhm, o czym Ty mówisz?
                      • babik Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 14:08
                        DTS to nowy system dźwięku dookólnego. Tak jak masz np. Dolby 5.1 , to DTS jest
                        jego następcą po prostu jest separowany tylny kanał tzn masz stereo na
                        satelitach.
                        DObra już nie będę się "wymondrzał".
                        Ja korzystam z Sonego , wzmacniacz QS D870 i DVD też sonego , ale ni chusteczki
                        nie pamiętam jak się nazywa. A kolumny KODA-GOKY. Zaj....te , każdemu polecam.
                        • sasha_m Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 15:00
                          Znaczy się, pojawiło się coś nowego?
                          He he, a mój nic o tym nie wie. Oby jak najdłużej trwał w stanie błogiej
                          nieświadomości...
                          • babik Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 15:02
                            Na pewno wie , to nie jest szczególnie jakiś taki bardzo młody wynalazek.
                            Wszystko zależy od tego jakiego wzmacniacza używacie.
    • niedzwiedziczka Re: Kiedy pada deszcz... 01.10.03, 15:28
      A ja akurat w czasie deszczu mam przypływ twórczej weny! Mnie rozbraja słoneczko!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja