matrek
04.10.03, 21:34
Nie uwazacie ze sa jednymi z najtrudniejszych relacji ? Oczywiscie mowie o
stosunkach miedzy ojcem, a doroslym synem. Teoretycznie potrafie sobie
wyobrazic poprawne, czy nawet przyjacielskie relacje miedzy nimi, ale tak
naprawde, to chyba pierwotny, zwierzecy instynkt walki starego krola z
pretendentem. No nie wiem, ja mimo prob nie potrafie ulozyc sobie stosunkow z
ojcem, rozmawialismy o tym kilka razy, ale mamy do siebie chyba zbyt wiele
zadawnionych urazow.