venno
07.10.03, 18:56
Qrcze, juz slysze te wybuchy szyderczego śmiechu, ale co tam... Otóż
odwaliłem taki numer i prosze o rade jak walczyc z konsekwencjami:
Wsadziłem do pralki kilka białych koszul w kratke, bardzo fajne, często noszę
i w ogóle, ale żeby było szybciej i wszystko na jedno pranie to wsadziłem też
granatowe nowe jeansy i pare sztuk kolorowej bielizny (O ja głupia
blondi ;))) Konsekwencji chyba się domyślacie...Dwie najbardziej zafarbowane
koszule wyprałem już trzy razy z odplamiaczem, ale ciągle w paru miejscach
straszy jakś "błekitna poświata" :( Macie może jkaieś "rady babuni" albo coś
w tym stylu jak się pozbyc tego cholerstwa?.....
Tylko błagam nie uznajcie mnie za idiote ;-)
pzdr:)