babik Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 14:35 No tak delikatnie się zapier...... ALe zbliża się już upragniony koniec. Odpowiedz Link
leeshy Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 14:43 Az tak zle? :( Czy to juz faza terminalna?? :((( Odpowiedz Link
babik Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 14:56 Miało byc "upragniony koniec dnia". A projekt też fakt na ukończeniu , tera idzie do zatwierdzenia i się zobaczy jak będzie dalej. Odpowiedz Link
agas71 Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 14:58 A ja idę do domu !!! Niech zyje wolność wolność i swoboda (i coś tam coś tam i dziewczyna młoda) i poprosze chustę taką piękną z rezerwy. Odpowiedz Link
babik Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 14:59 O tej godzinie ? Nie za wcześnie ? Buuuuuuuuuuuuuu jeszcze godzina. Odpowiedz Link
agas71 Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 15:05 Ha ja jestem matka karmiąca i w zwiazku ze związkiem kp par jakis tam moge sobie isc wczesniej hehe! Odpowiedz Link
babik Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 15:10 Och kurcze , ja też tak chcę. Muszę urodzić sobie dziecko. Odpowiedz Link
leeshy Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 15:23 Wystarczy przepchnac przez parlament ustawe o rownym statusie kobiet i mezczyzn, wprowadziwszy uprzednio do niej kilka poprawek ;) Odpowiedz Link
babik Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 15:46 Oooooo i to jest słuszna koncepcja :))) Trzeba zadźierzgnąć inicjatywe społeczną , zebrać pół miliona podpisów i sprawa załatwiona :))) Odpowiedz Link
venno Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 19:35 leeshy napisał: > Wystarczy przepchnac przez parlament ustawe o rownym statusie kobiet i > mezczyzn, wprowadziwszy uprzednio do niej kilka poprawek ;) Lepiej nie otwierac puszki z Pandora ;-)))))))))))))) Odpowiedz Link
venno Re: Cicho jakoś kurcze tutaj...wszyscy wzięli się 09.10.03, 19:32 leeshy napisał: > Az tak zle? :( Czy to juz faza terminalna?? :((( gadasz jak onkolog ;-) Odpowiedz Link