Ambiwalentne uczucia czy jest jakas szansa...

15.10.03, 15:35
Ambiwalentne uczucia po 5 latach bycia razem, czy warto to ratowac?
    • babik Re: Ambiwalentne uczucia czy jest jakas szansa... 15.10.03, 15:37
      Ambiwalentne ?
      A możesz zdefiniować bliżej ?
    • leeshy Re: Ambiwalentne uczucia czy jest jakas szansa... 15.10.03, 15:58
      Insufficient data. More input requested.
      • pintader Re: Ambiwalentne uczucia czy jest jakas szansa... 15.10.03, 16:14
        Musze sie przyznac, ze jest to cytat z waznej rozmowy, a moje watpliwosci budzi, niemoznosc okreslenia sie w uczuciu drugiej polowki (dwuwartosciowosc).Uzaleznia ona stan swego uczucia, od mojego tonu glosu, sposobu patrzenia, nastroju.Mowi ze kiedy jest daleko to czuje pustke.Czy ratowanie tego zwiazku bedzie, sztucznym podtrzymywaniem zycia?
        • b767 Re: Ambiwalentne uczucia czy jest jakas szansa... 15.10.03, 19:49
          myslalem, ze to Ty masz te uczucia. widocznie jest jakis powod ze okazujesz
          przez swoje zachowanie jakies swoje problemy wewnetrzne (nie wiem jak to
          precyzyjnie nazwac), a ktore - zachowania - sa w pewien sposob przez Twoja
          kobiete interpretowane i przenosza sie na Wasz zwiazek.
          problem, wydaje mi sie jest w Tobie, a przynajmniej jego przyczyna.
          ratuj co sie da.
          pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja