Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt.

20.10.03, 13:07

    • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 13:26
      Pracowac? Nie ;>
      • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 13:39
        Pomóc Ci ;)
        • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 13:42
          Chetna? Na co czekasz! ;P
          • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 13:43
            Na snickersa!
            No więc jak mogę?
            • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:07
              Pewnie ze mozesz ;)
              • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:08
                Ożesz ty...
                Było JAK a nie czy mogę hehehe
                • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:12
                  Na Odyna!
                  A ja myslalem, ze to blad w interpunkcji: "No wiec jak, moge?" :)
                  Nadinterpretacja z mojej strony.
                  W porzadku, wiec mozesz wypelnic za mnie kilka wnioskow, zorganizowac dwa
                  spotkania, kopnac sie do finansow z fakturami i rozliczeniem zaliczki,
                  posprzatac biurko, zrobic kawe, przyniesc gazety, a potem stac i wachlowac ;)
                  Co Ty na to? :)
                  • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:18
                    leeshy napisał:

                    > Na Odyna!
                    > A ja myslalem, ze to blad w interpunkcji: "No wiec jak, moge?" :)
                    > Nadinterpretacja z mojej strony.
                    > W porzadku, wiec mozesz wypelnic za mnie kilka wnioskow, zorganizowac dwa
                    > spotkania, kopnac sie do finansow z fakturami i rozliczeniem zaliczki,
                    Lewą reką, mimochodem, nie ma sprawy.
                    > posprzatac biurko, zrobic kawe, przyniesc gazety, a potem stac i wachlowac ;)
                    Przegiąłeś.
                    > Co Ty na to? :)
                    Kawy nie robię nawet mojemu SZEFOWI! Sam sobie robi, nauczył się.
                    I co smieszniejsze, przynosi mi gazetki do poczytania...
                    Wniosek jest prosty, potrzebujesz asystentki hehehe, pracy nie będziesz miał
                    specjalnie mniej, alo będzie ci weselej.
                    Ale na mnie chyba nie byłoby cie stać, wiesz, warszawska pensja... :))
                    • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:19
                      Pewnikiem masz racje ;)
                      Fajne sa praktykantki, ale te u nas pojawiaja sie zazwyczaj w okresie
                      wakacyjnym. Choc byla kiedys taka jedna stazystka przez czas jakis dluzszy u
                      nas - coz to byla za wygoda! ;)
                      • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:27
                        Zwłaszcza z tym wachlowaniem... Czym ciebie wachlowała? Gazetką? podkładką pod
                        mysz?
                        • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:30
                          E, ona nie wachlowala, ale szczebiotala sobie slodko, ubarwiajac zycie ;) Inie
                          tylko faceci, ale i kolezanki bardzo ja lubily (dziw nad dziwy!) :)
                          • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:31
                            Teraz Wam smutno? Kupcie sobie kanarka!
                            • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:34
                              W weekend nam zdechnie ;)
                              A stazystka byla samobiezna, samozywna i w ogole samo ;)
                              • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:46

                                No jesli jescze do tego była samodzielna... To ja sie nie dziwię waszej
                                nostalgii..
                                słuchaj, jakie Ty wnioski wypełniasz, bardzo mię to ciekawi..
                                ----------------------------------
                                Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?
                                • leeshy Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:52
                                  Samodzielna byla, fakt. I calkiem operatywna nawet ;)
                                  Wnioski? A rozmaite :) Duzo ich, szkoda czasu na opowiadanie ;) Ale nic
                                  pasjonujacego, zareczam... :P
              • agas71 Re: Leeshy, czy juz ci sie zachciało? nt. 20.10.03, 14:09
                I weź tu człowieku okaż dobre serce.
Pełna wersja