lelola
21.10.03, 02:31
Czy szanujecie chlopakow ktorych podrywacie na jedna noc, np na
dyskotece ?
Ja mam z tym pewne problemy, bo szacunek ma sie dla tego co cenne,
a jak mozna cenic cos, lub kogos, co zbyt latwo przychodzi ? Inaczej
mowiac, jak mozna cenic faceta, ktory pojdzie ze mna do lozka, po 5
minutach znajomosci, niekiedy nie znajac nawet mojego imienia ? Moze
miedzy innymi dlatego nie wskakuje do wyrka z przypadkowymi
chlopaczkami.
Pozdrawiam