Piątek , 24 października 2003

24.10.03, 07:59
Jest dzisiaj :)))
A chciałem przypomnieć szanownym forumowiczom , że wczoraj były urodziny
Kazimierza Deyny i Pelego.
Jeżeli chcemy aby nasi synowie byli wybitnymi piłkarzami , to poród musimy
planować właśnie na ten dzień. :))
    • sasha_m Re: Piątek , 24 października 2003 24.10.03, 08:21
      Niestety, moi synowie aż tak wybitnymi piłkarzami nie będą, chociaż nie
      miałabym nic przeciwko :-)

      • babik Re: Piątek , 24 października 2003 24.10.03, 08:45
        Ale fajowo dzisiaj na dworku.
        Nareszcie czuję , że żyję. Lekki mrozek i wysokie ciśnienie , to jest aura dla
        mnie.
        I mam ochotę się dzisiaj lekko poopieprzać.
        Może mi się uda :)))
        • lady68 Re: Piątek , 24 października 2003 24.10.03, 09:06
          dla mnie jako niskocisnieniowca również, wystarczyła mała filiżanka kawki.
          • babik Re: Piątek , 24 października 2003 24.10.03, 09:10
            Oczywiście , kaweczka obowiązkowa.
            Nie wyobrażam sobie początku dnia bez kawy :))
            A ciśnienie to sobie podnoszę czym innym .
    • venno Re: Piątek , 24 października 2003 24.10.03, 12:49
      babik napisał:

      > Jeżeli chcemy aby nasi synowie byli wybitnymi piłkarzami , to poród musimy
      > planować właśnie na ten dzień. :))

      Boze uchowaj! :)
      • babik Re: Piątek , 24 października 2003 24.10.03, 12:58
        Dlaczego nie ?
        Przecież i pieniądze niezłe i sława :)))
        A i praca , która daje satysfakcję.
        Jak byś się czuł , gdyby Twój syn podnosił puchar świata nad głową ?
        Zaręczam Ci , że ryczał byś jak bóbr z dumy.
        • kochanica_francuza Re: Piątek , 24 października 2003 24.10.03, 19:02
          babik napisał:

          > Dlaczego nie ?
          > Przecież i pieniądze niezłe i sława :)))
          > A i praca , która daje satysfakcję.
          > Jak byś się czuł , gdyby Twój syn podnosił puchar świata nad głową ?
          > Zaręczam Ci , że ryczał byś jak bóbr z dumy.

          A wybitnymi tancerzami?
          Bo piłę nożną mam w "dużym poważaniu".
          Pzdr
        • babik Re: Piątek , 24 października 2003 25.10.03, 00:14
          Tancerzem ??
          Kochanico , daj spokój , przecież to ma być facet z krwi i kości.
          • kochanica_francuza Re: Piątek , 24 października 2003 25.10.03, 16:48
            babik napisał:

            > Tancerzem ??
            > Kochanico , daj spokój , przecież to ma być facet z krwi i kości.

            Nie rozumiem postu.
            A tancerz to jest z czego?;-)

            Sport jest nudny jak flaki z olejem, żyżel czy piła nożna.
            Ponawiam pytanie.

            Chwała baletowi!

        • venno Dlatego nie: 25.10.03, 10:17
          babik napisał:

          > Dlaczego nie ?
          > Przecież i pieniądze niezłe i sława :)))
          > A i praca , która daje satysfakcję.
          > Jak byś się czuł , gdyby Twój syn podnosił puchar świata nad głową ?
          > Zaręczam Ci , że ryczał byś jak bóbr z dumy.

          Po pierwsze - nie interesuje mnie pilka nozna
          Po drugie - nie jestem sentymentalny
          Po trzecie - mam nadzieje, ze moj syn odziedziczy (po tatusiu ma sie rozumiec)
          troche wiecej zwojow na mozgu niz ich ma najlepszy nawet pilkarz
          Z czym wiaze sie po czwarte - wolalbym ulec jakiemus ekstatycznemu wzruszeniu
          widzac jak moj syn odbiera nagrode Nobla :-)

          I tyle w kwestii priorytetow ;-)
          Milego weekendu
          • kochanica_francuza Re: Dlatego nie: 25.10.03, 16:50
            venno napisał:

            > babik napisał:
            >
            > > Dlaczego nie ?
            > > Przecież i pieniądze niezłe i sława :)))
            > > A i praca , która daje satysfakcję.
            > > Jak byś się czuł , gdyby Twój syn podnosił puchar świata nad głową ?
            > > Zaręczam Ci , że ryczał byś jak bóbr z dumy.
            >
            > Po pierwsze - nie interesuje mnie pilka nozna
            > Po drugie - nie jestem sentymentalny
            > Po trzecie - mam nadzieje, ze moj syn odziedziczy (po tatusiu ma sie
            rozumiec)
            > troche wiecej zwojow na mozgu niz ich ma najlepszy nawet pilkarz
            > Z czym wiaze sie po czwarte - wolalbym ulec jakiemus ekstatycznemu
            wzruszeniu
            > widzac jak moj syn odbiera nagrode Nobla :-)
            >
            > I tyle w kwestii priorytetow ;-)
            > Milego weekendu

            A ja - Nagrodę Niżyńskiego.
            Chwała temu co zwykle.
          • babik Re: Dlatego nie: 25.10.03, 16:51
            Nie generalizuj , nie każdy piłkarz musi być głąbem.
            Vide Jacek Bednarz , który jest prawnikiem , a przy okazji był też niezłym
            piłkarzem.
            Ale oczywiście , każdemu według uznania.
            • kochanica_francuza Re: Dlatego nie: 25.10.03, 17:53
              babik napisał:

              > Nie generalizuj , nie każdy piłkarz musi być głąbem.
              > Vide Jacek Bednarz , który jest prawnikiem , a przy okazji był też niezłym
              > piłkarzem.
              > Ale oczywiście , każdemu według uznania.

              ej a z moim postem co??????
              brak argumentów?
Pełna wersja