Tylek kochanicy

30.10.03, 09:07
Moja droga, czy Ty sie martwisz, ze babik sie interesuje Twoim tylkiem, czy
ze sie nie dosc interesuje?
Ja tepawy z natury jestem i nie chwytam :)
bede wdzieczny za klarowne wyjasnienie! :P
    • kochanica_francuza Re: Tylek kochanicy 30.10.03, 17:10
      leeshy napisał:

      > Moja droga, czy Ty sie martwisz, ze babik sie interesuje Twoim tylkiem, czy
      > ze sie nie dosc interesuje?
      > Ja tepawy z natury jestem i nie chwytam :)
      > bede wdzieczny za klarowne wyjasnienie! :P
      A co to za emotikon, hę?
      Dla babika mój tyłek ma nie istnieć, jasne?
      • leeshy Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 07:55
        Coz, ale cos czesto o nim wspominasz, jakbys wlasnie nie chciala, by o nim
        zapomnial ;)
      • babik Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:02
        Moja droga Kochanico.
        Jak Twój tyłek ma dla mnie istnieć , skoro jesteś li tylko bitem informacji w
        sieci.
        A wirtualne tyłki mnie nie interesują.
        • leeshy Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:04
          Wiesz, jak rzeczywistosc wirtualna sie rozwinie, to nie beda nas prawdopodobnie
          interesowaly juz tylki realne, tak sobie mysle.
          Nie wiem, czy sie z tego cieszyc czy martwic ;)
          • babik Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:14
            No zdecydowanie martwić , chociaż naszą gąbkę w głowie podobno łatwo oszukać.
            Ale wolę stąpać twardo po ziemi.
            Jak krwawię to muszę czuć , że krwawię itd.
            • leeshy Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:29
              Ale pomysl... zalezy jaki program zaladujesz, bedziesz mogl kochac sie z
              dowolna kobieta. Marylin Monroe? Prosze bardzo. Catherine Deneuve? Alez prosze!
              Mariusz Szczygiel? Tfu, wroc.
              Albo z mezczyznami (dla kobiet i amatorow). Z jedna/jednym, z wieloma naraz.
              Wszystko bezpiecznie, zdrowo i bez zobowiazan ;)
              Ma to swoje plusy :)
            • agas71 Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:29
              Babik ty sie ciesz ze nie miewasz okresu ;))
              To dopiero byś czuł!!
              • babik Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:46
                Oj cieszę się ,cieszę. Jak patrzę na swoją małżonkę , która krwawi jakby ją
                zarzynali , to myślę , że mam farta.
                A tak a'propos bzykania się z bandą wirtualną.
                To w końcu zmierza do mechanicznego seksu , więc w pewnym momencie własna
                grabula w zupełności wystarczy. Po pewnym czasie zakładanie tego całego sprzętu
                stanie się nudne. Tu przystaweczka , tam przystaweczka. Już się odechciewa.
                • leeshy Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 09:03
                  A gdzie tam, wymysla jakis blue tooth (moze do zeba bedzie podlaczany?) i beda
                  Ci ladowac wszelkie doznania bezposrednio do mozgu. Zadna graba Ci tego nie da!
                  Ani miekkosci, ani ciepla, ani wilgotnosci, ani slowek w ucho szeptanych,
                  oddechow przyspieszonych, ocierania lubego, drzenia rozkosznego, ze juz o
                  spazmach finalnych nie wspomne! ;) BTW Lem juz dawno cos takiego opisywal.
                  Tylko trzeba bedzie ustawic jakis ogranicznik czasowy, zeby facet z glodu i
                  pragnienia nie zdechl po takiej tygodniowej orgii bez przerwy!
    • agas71 Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:52
      Wy chłopaki to wymyślacie!
      No cos takiego, nic tylko pojsc sie powiesic. Po co wam te baby beda?
      • babik Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:53
        Chociażby po to , żeby było kogo lać :))))))
        Bo zupa za słona.
        • agas71 Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:55
          Oczywiście po jakościowo odpowiednim tylku!
          • babik Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 08:58
            Oczywiście :)))))
            Albo wpić się zębiskami w taki soczysty pośladeczek .
            Mniam.
            Oooooo moja szanowna mąłżowinko , strzeż się.
        • leeshy Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 09:05
          Tu sie z kolega nie zgodze.
          Takie klapsy w odpowiedni jakosciowo tylek to powinna byc nagroda, nie kara! ;)
      • leeshy Re: Tylek kochanicy 31.10.03, 09:04
        agas71 napisała:

        > Wy chłopaki to wymyślacie!
        > No cos takiego, nic tylko pojsc sie powiesic. Po co wam te baby beda?

        Wlasnie. Dobre pytanie!
Pełna wersja