Poniedzialek

03.11.03, 08:20
Czesc!
Jak ktos nie napisze czegos pierwszy na forum, to reszta sie nie odwazy ;P
    • venno Ale ty jestes odwazny ! :-) 03.11.03, 09:22
      Milego poniedzialku!
      • seksuolog24 Re: Ale ty jestes odwazny ! :-) 03.11.03, 09:28
        Nasze siatkarki znowu przegrały:( Kurcze a jak by je wsparły gwiazdy tego
        forum? Podobno niektóre z nich są całkiem sprawne i wysokie..
    • leeshy Re: Poniedzialek 03.11.03, 09:54
      No prosze, jacy dzisiaj wszyscy zajeci.
      Milego dnia zatem.
      • ann77 Re: Poniedzialek 03.11.03, 10:11
        miłego, miłego :)
    • agas71 Re: Poniedzialek 03.11.03, 10:20
      Miłego tygodnia wszystkim!
    • lady68 Re: Poniedzialek 03.11.03, 10:40
      miłego tygodnia wszystkim, dzisiaj tylko czytam, mam chandrę:(
      • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 11:06
        a miłego, dzień dobry.
        dzisiaj się upublicznię. do tej pory was podczytywałam czasem...:-)
        A dziś za dużo wolnego czasu, chuop w pracy daleko, to sobie myślę.. się
        przywitam..
        co też niniejszym uczyniła i poszła na śniadanie.

        pozdr. zachodniopomorsko

        Joanna
        • agas71 Re: Poniedzialek 03.11.03, 11:08
          Chuop z domu babie lżej :)))
          • ann77 Re: Poniedzialek 03.11.03, 11:20
            Chuop jest dobry na wszystko ! ;)
            pozdr - idealistka
            • agas71 Re: Poniedzialek 03.11.03, 11:30
              Zwuaszcza dobry chuop!!
              • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:08
                :-) chuop jest dobry jak jest w domu. jak nie ma to już nie taki dobry.
                Osobisty to pracuje sobie tak, że częściej jest w rozjazdach pracowniczych niż
                w domu. A że jak już jest to jest DOBRYM chuopem, to mi lżej psychicznie i
                fizycznie jak JEST... bo z tym "chuop z domu, babie lżej" to bym polemizowała
                wg autopsji :-)
                no dobra - przyznaję - o tyle lepiej (lżej), że więcej czasu na siedzenie przy
                kompie jest....:-)))

                J
                • agas71 Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:10
                  I o to chodziło ;-))
                  • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:12
                    :-)
                    no to gut.
                    z czystym sumieniem idę po herbatę.
                    dziś dyżur przy kompie niemal cały dzień.
                    • agas71 Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:15
                      Weź wafelka :) Albo czekoladkę... albo cóś innego... Ale wyjrzyj za okno,
                      słoneczko (przynajmnie w wawie) az miło, moze nie warto cały dzień przy kompie?
                      • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:19
                        Zachodniopomorskie melduje DESZCZOWO,WIETRZNIE,ZIMNO...
                        A w domu trza siedzieć, bo remont robią :-)

                        Wafelka ni ma, ale za to w ramach ersatzu są Delycje :-)

                        (w Warszawie jak mieszkałam i pracowałam też miałam częsciej za oknami słońce,
                        niż tutaj.. co za kraina...Ech)

                        J
              • ann77 Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:15
                Dobry chuop to skarb!!!! :)))))
                • agas71 Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:15
                  Tak jak i dobra baba!
                  • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:20
                    aga- a tu się spotkałam z teorią, że DOBRA BABA to taka baba, któa ma DOBREGO
                    CHUOPA...:-)

                • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:20
                  znaczy się co?
                  "Trzeba go głeboko zakopać i pilnować"?:-)

                  J
                  • ann77 Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:24
                    Jużci-pilnować!
                    Jak już kiedyś była tu mowa-łańcuchem do kaloryfera :))))
                    • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:31
                      :-)
                      z tym łancuchem to jedynie wtedy, jeśli kobiecie bardzo zależy żeby mężczyzna
                      przeszedł swoistą szkołę domowego survivalu i był potem jak MakGajwer i Adam
                      Słodowy w jednym - czyli: "Jak odkręcic kaloryfer od sciany za pomocą kapcia?"
                      albo "Jak przepiłować łancuch, korzystając z doniczki po pelargonii?" :-)

                      Ja wychodzę z założenia - jak sam się puści, to niech idzie. Po co mi taki :-)?
                      Na razie założenie działa od długiego czasu.
                      Nie bez znaczenia jest zasada, że co wolno jemu to i mi.. a on jakoś nie za
                      bardzo chce, żebym się "puściła" z domu za daleko...:-) to i sam dobrowolnie
                      jeszcze się trzyma kaloryfera:-)

                      • ann77 Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:57
                        Jasne-masz rcję. To taki żarcik był. Jak będzie chciał/a, to z kaloryferem
                        pójdzie :)))
                        • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 13:36
                          ..jak z tą kulą u nogi, na łańcuchu...;-)))))

                          od razu mam przed oczami "Wakacje z duchami" i scenę z:

                          "Przeeeebacz miii Brunhiiiiiiillllldoooo!......." :-)
        • leeshy Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:41
          Zachodniopomorsko, tzn. jak?
          Pzdr,
          • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:51
            Zachodniopomorsko, znaczy się Stargard/Szczecin/Borne Sulinowo.

            no i oczywiście deszczowo :-)
            • leeshy Re: Poniedzialek 03.11.03, 12:55
              jayin napisała:

              > Zachodniopomorsko, znaczy się Stargard/Szczecin/Borne Sulinowo.
              >
              > no i oczywiście deszczowo :-)

              Czy Ty w tych trzech miastach naraz mieszkasz? ;)
              • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 13:03
                Mhmm...:-) niemal.
                W Bornem tylko "dojazdowo", bo dopiero tam kupujemy home. To jest takie
                docelowe miejsce nasze.
                A reszta geograficzna - to jak chuopa nie ma, to jeżdzę sobie "turystycznie" i
                wizytowo. To tu, to tam, rodzina, znajomi..:-) Najczęściej właśnie moje
                rodzinne zachodniopomorskie.
                Ale czasem to i nawet Wrocław i Warszawka jest "tymczasowym" miejscem pobytu.

                (Zresztą jak chuop jest to też jeździmy, rzadko w domu siedząc. Widać taki
                kompleks Wuja Matta Z Podróży mamy... jeśli ktoś pamięta tą bajkę o
                Fragglesach?:-)



                • leeshy Re: Poniedzialek 03.11.03, 13:18
                  no to zazdraszczam, zazdraszczam ;)
                  chaupy, chuopa i podrozy!
                  • jayin Re: Poniedzialek 03.11.03, 13:32
                    :-))
                    jakby tak się zastanowić, to JA SOBIE TEŻ zazdraszczam bardzo :-))

                    ale przecież o to chodzi właśnie. tak sobie życie układać i zdobywać to, czego
                    się potrzebuje i chce, zeby zyc fajnie.
                    najlepiej, jak okolicznosci sprzyjają.
                    bo inaczej to moze byc niefajnie:-)
    • venno Widze, ze nie macie co robic w pracy ;-))))))) 03.11.03, 13:51

      • jayin Re: Widze, ze nie macie co robic w pracy ;-)))))) 03.11.03, 13:54
        a dzień dobry:-)
        W JAKIEJ PRACY??? :-)))

        (/me leniuchuje)
      • leeshy Re: Widze, ze nie macie co robic w pracy ;-)))))) 03.11.03, 14:21
        Ja niestety mam co robic i dlatego tak sie malo udzielam ;(
      • ann77 Re: Widze, ze nie macie co robic w pracy ;-)))))) 03.11.03, 14:28
        Staram się brać przykład z Napoleona:)))
        Niech żyje podzielność uwagi!!!
Pełna wersja