Dzien z zycia mezczyzny

03.11.03, 14:22
Mniej lub bardziej wczesnie rano do pracy, po poludniu do jakiejs knajpki na
obiad, pozniej troche poskakac, czyli pouprawiac jakis sport, wieczorem do
znowu do knajpy z kumplem lub spotkac sie z jakas laska, czasem do kina badz
teatru, pozniej oddac sie sluchaniu ulubionej muzyki przed zasnieciem.

Dzien z zycia singla ? Tak to sobie wyobrazam. Jak sie Wam podoba ?
    • leeshy Re: Dzien z zycia mezczyzny 03.11.03, 14:36
      Mi sie podoba.
      • venno Re: Dzien z zycia mezczyzny 03.11.03, 15:21
        Mnie tez sie podoba, tylko ten sport tak po knajpce nie za bardzo ;-)

        I tak codziennie to samo - to mozna umrzec z nudow.
        • jayin Re: Dzien z zycia mezczyzny 03.11.03, 15:33
          jak "to samo"? jeśli będziesz zmieniał co dzień knajpę na inną, to jakieś
          urozmaicenie będzie...:-))
          • dorisk Re: Dzien z zycia mezczyzny 03.11.03, 15:47
            albo towarzystwo do knajpy;-) mi sie podoba
            • kwik Re: Dzien z zycia mezczyzny 03.11.03, 15:57
              i od czasu do czasu pralke wlaczyc... :PP
              • matrek E tam 03.11.03, 16:04
                Od czasu do czasu, mozna nawet samemu obiad ugotowac i okna umyc, a nie tak
                tylko automatyczna pralke wlaczyc.
                • kwik jakie etam 03.11.03, 16:12
                  nie zapomnij wymiesc kurzu spod kanapy :P
                  • matrek Re: jakie etam 03.11.03, 20:17
                    O czymś jeszcze powinienem pamiętać ? :)
                    • leeshy Re: jakie etam 04.11.03, 08:07
                      A co, postanowiles zostac singlem czy robisz sobie nowy rozklad dnia? ;)
    • agas71 Re: Dzien z zycia mezczyzny 04.11.03, 08:38
      Trochę monotonnie...
      Tak jabyś czekał w poczekalni do Prawdziwego Życia :), jakkolwiek je sobie
      wyobrażasz.
      • leeshy Re: Dzien z zycia mezczyzny 04.11.03, 09:22
        A zycie w parze to nie jest monotonne?
        Wstajemy rano, jemy sniadanie, idziemy do pracy (opcja: odprowadzamy dzieci),
        wracamy z pracy (opcja: odbieramy dzieci), obiad, chwila rozmowy, porzadki,
        wieczorny film lub seks, kolacja, spac.
        Zarypiascie ;)
        • agas71 Re: Dzien z zycia mezczyzny 04.11.03, 09:43
          leeshy napisał:

          > A zycie w parze to nie jest monotonne?
          A kto sugeruje, że Prawdziwe Życie musi być sparowane? :))
          > Wstajemy rano, jemy sniadanie, idziemy do pracy (opcja: odprowadzamy dzieci),
          Moze by przed śniadaniem wyjśc z psem na spacer, pójść do sklepu po świeży
          chlebuś, gazetke, napisac wierszyk o porannej rosie ..., zbudzić Go w przyjemny
          sposób...
          > wracamy z pracy (opcja: odbieramy dzieci),
          po drodze fryzjer, kawa z kolezanką, wpaśc do mamy (taty, sąsiadki, ciotki,
          brata), kupić ładne botki, dziecku sweterek, tornisterek, cukierek...
          obiad (odświeżajaco pokłócić sie bo zupa za słona..., albo kto dzisiaj
          zmywa :))),
          chwila rozmowy (nie musi być wcale nudno, np. planujemy urlop lub dyskutujemy
          o tesciowej), porzadki (czasami lubię :))
          > wieczorny film lub seks (a moze wyjście na spacerek?, zabawa z dzieciakiem?,
          czytanie mu bajki?) kolacja, spac.
          > Zarypiascie ;)
          Na szczęście są jeszcze weekendy, wypady za miasto, urlopy, odwiedziny
          pradziadków, konie, może czasami zaglówka, urlop w końcu.
          Życie składa się z drobiazgów, z których można czerpać masę radości. Docenia
          się je, gdy tracisz prace, zachorujesz ty lub dziecko.
          Jaka jest twoja alternatywa? Nie wszyscy mogą być Łowcą Krokodyli ;)
      • kwik Re: Dzien z zycia mezczyzny 04.11.03, 09:22
        wlasnie, nie ma to jak urozmaicenia (pranie, sprzatanie, prasowanie i inne :P
        nie daj sie nudzie :P
    • agas71 Re: Dzien z zycia mezczyzny 04.11.03, 12:15
      Dla znudzonych:
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1645344
      • sasha_m Re: Dzien z zycia mezczyzny 04.11.03, 22:47
        Toś mnie zaskoczyła koleżanko....
        Nie zetknęłam się z tym wcześniej.
        Włos się jeży...
    • mbmm Re: Dzien z zycia mezczyzny 04.11.03, 23:20
      A czemu tylko mężczyzny? Kobieta - singiel tak nie funkcjonuje?
      • matrek Re: Dzien z zycia mezczyzny 05.11.03, 13:37
        Na szczęście nie jestem kobieta, nbie muszę wiec myslec jak funkcjonuje
        kobieta. :)
Pełna wersja