Wtorek

04.11.03, 08:47
słonecznie i ciepło w Warszawie.
Przed pracą chciała wypłacić troche kasy z bankomatu. Bankomat był
zewnętrzny. Wyciagała, kartę kiedy podszedł jakiś chłopak w bluzie z kapturem
na głowie. zaczął coś mówić, nie słuchała do końca tylko warknęła "Nie!
Odejdź pan!" Wiecej w tym było strachu niż zlosci. Skulił się, potulnie
zawrócił na piecie i poszedł sobie. Poczuła się głupio. Może głodny był?
Bułke mu mogła dac. Moze tam na górze Ktoś patrzy i kręci głową? Wziela
pieniądze, ale gdy sie obejrzala nie bylo go juz. "Cholera, pomyslala, co to
za pomysl, zeby zebrac pod bankomatem!" Ale bułke mu mogla dac. Moze by nie
wział? Moze chodzilo mu o kase na dragi? Cholera wie...Bułke mu trzeba było
dać chociaż. Żeby nie był taki potulny, nie miałaby wyrzutów. Głupia baba.
Ale mogła mu dac te bułkę.
    • leeshy Re: Wtorek 04.11.03, 09:23
      A on mogl dac jej w leb i zabrac torebke, ergo moglo skonczyc sie gorzej.

      Pochmurno i pada.
      Milego dnia!
      • agas71 Re: Wtorek 04.11.03, 09:32
        Fakt! Ale nie dał w łeb na szczęście :) A ja mu tej nieszczęsnej bułki ...zjem
        ja zaraz to nie wyschnie.
    • lady68 Re: bieda 04.11.03, 09:28
      tak juz jest. Jestesmy przewrażliwieni, boimy się że ktoś nas może zaatakować.
      Pamiętasz ile kiedyś było Cyganek czy Rumunek z maleńkimi dziećmi? dawalismy im
      pieniądze, ale po pewnym czasie zauważyłam ze ludzie się do nich przyzwyczaili,
      wrosły po prostu w pejzaż i nie dawali im tak chętnie pieniędzy.
      Po prostu obojętniejemy, chocaż czasem przychodzi refleksja.
      Zresztą kiedyś nie było takiej biedy, jak ja mam się czuć jak ktoś nie prosi o
      pieniądze tylko bułkę?. Ale my zawsze doszukujemy sie innej strony - może nie
      chce mu się pracować, alkoholik wziąłby się do roboty itp.
      Nie zastanawiamy sie że może stracił pracę, rodzinę, że nie ma kto mu pomóc...
    • kwik sroda 04.11.03, 09:57
      czego nie zrobilas dzis, zrob jutro.
Pełna wersja