b767 Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 20:52 enjoy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13183&w=8915453&a=8915610 pzdr. Odpowiedz Link
sasha_m Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 21:28 Właśnie zesikałam się ze śmiechu ;-) To jest po prostu fantastyczne:-))))))))) Odpowiedz Link
b767 Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 21:48 ja je naprawde b. lubię... czytac. :D dawaj babika! ukrywa sie? Odpowiedz Link
sasha_m Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 22:03 Ja też je lubię czytać, nie żałuję, że dodałam sobie do ulubionych :-))) Masz do Babika interes czy Ci go zwyczajnie brakuje? :-))) No głupio bez niego, nie? Dzisiaj nikt nie powitał środowo...:-( Odpowiedz Link
b767 Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 22:09 jaki tam interes ;). dawno go tu nie widzialem. pewnie i tak oglada Imperium kontratakuje :D Odpowiedz Link
sasha_m Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 22:16 Jest Imerium kontratakuje? No tak, na Polsacie... To na pewno ogląda :-) Odpowiedz Link
b767 Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 22:27 teraz to polsat "kontratakuje". ogladalem ostatnio 2 filmy pod rzad - dzien po dniu: donniego brasco i skazanych na showshank, czy jakos tak. wielkie kino. respect. no, ide spac. zjechany jestem. ale sie dzisiaj posmialem... hihihi. dobrej nocki. Odpowiedz Link
sasha_m Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 05.11.03, 22:32 Nie przepadam za oglądaniem filmów. Film musi być naprawdę dobry, żebym go obejrzała. "Skazani na Shawshank" jest. I "Zielona mila" też. Kolorowych snów! Odpowiedz Link
leeshy Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 06.11.03, 08:48 Ale co jest fantastyczne? Chyba watek usuniety albo cus... Odpowiedz Link
sasha_m Re: chlopaki i dziewczyny - of course :) 06.11.03, 08:56 Ano, niestety, wątek został usunięty :-( Szkoda... Chodziło o to, że panie konspiracyjnie podsyłały sobie hasło mailem, aż tu nagle jedna kobitka wyskoczyła "no jak to? nie znasz hasła?? przecież to "....". I całą konspirację szlag trafił. Hasła nie podaję, bo i tak zostało już zmienione powtórnie. Powiem tyle, że był nim nick jednej z dziewczyn. Humor mi się wczoraj poprawił znacząco :-))) Odpowiedz Link
leeshy "Niebko" aka "Sekret" 06.11.03, 09:10 A, o to chodzilo. Szczerze mowiac to nie wiem czym i czemu sie one tak podniecaja. "Wrogie forum", "wrog czuwa" itp. PRZECIEZ NIKT NIE KOMENTOWAL NICZYJEGO WYGLADU, JEDYNIE ILOSC ZDJEC JEDNEJ OSOBY. Maja babki zacmienie mozgu czy co? Przypomina mi sie z wczesnego dziecinstwa (okoloprzedszkolnego), jak to dziewczynki "trzymaly w tajemnicy" jako swoj wielki sekret cos, o czym mowily "niebko". Szeptaly o tym po katach i ogolnie tajniaczyly sie potwornie z tymi swoimi "niebkami", jak to nazywaly, przed nami, chlopakami. Ale, oczywiscie, my - nie w ciemie bici - zesmy te "niebka" wytropili. Jak dzis pamietam, w jakim szoku bylismy, kiedy okazalo sie, ze nasze dziewczynki wygrzebywaly w ziemi, na ogol kolo muru domu, kolo kamienia itp. dolek w ziemi, ukladaly w nim kolorowe papierki, kwiatki, jakies kamyczki itp. rzeczy, po czym nakrywaly to kawalkiem stluczonej szyby, a potem zasypywaly na powrot ziemia. A mysmy mysleli, ze tam bogowie wiedza jakie skarby... Widocznie w kobiecej naturze istnieje potrzeba utrzymywania sekretow i pokatnego spiskowania. Wartosc tego nie polega na przedmiocie spisku ani na wyjatkowej wartosci chronionego tajemnica przedmiotu, ale na tym, ze jest utrzymywany w sekrecie ;))))) Niech wiec chronia haslami i nimbem okrutnej klatwy te swoje twarzyczki na amatorskich zdjeciach, skoro sprawia im to satysfakcje. Moze ktos nieswiadomy pomysli, ze kryja sie w tym albumie wizerunki bostw przecudnej urody w przezroczystych muslinach lub smiale akty wyuzdanych modelek? ;-) Odpowiedz Link
leeshy Fiu fiu 06.11.03, 20:19 Coz za wspomnienia ozywilem... I zadnej wdziecznosci za to! Swoja droga zabawne - niektore kolezanki reaguja, jakby dalej mialy 6 lat... :( <cytat> Re: Sekrety Autor: kicia7 Data: 06.11.2003 19:12 ------------------------------ No właśnie ja też już kiedyś chciałam o tym pisać, ale mi umknęło, a teraz poczułam się po prostu zmuszona wypowiedzią pana L. I nawet w pierwszym odruchu, chciałam tutaj wyjaśnić, dlaczego akurat teraz, ale tamta wypowiedź jest tak paskudna i niepasująca do sekretowego nastroju, że zrezygnowałam. Nie chciałam mieszać tych dwóch spraw. A swoją drogą, żal mi pana L., że widzi tylko jakies śmietki i kawałek stłuczonego szkła. <koniec cytatu> Odpowiedz Link
kicia7 Bardzo dziekuję 06.11.03, 22:57 Za ożywienie wspomnień. Miło mi, że dostarczyłam powodu do śmiechu. Śmiech to zdrowie - poprawia funkcjonowanie układu oddechowego i krążenia i wydłuża życie. Z wdzięczności za ożywienie wspomnień życzę długiego zycia w dobrym zdrowiu. Odpowiedz Link
sasha_m Mari, brzydko.... 06.11.03, 00:02 Pozwolę sobie zacytować: "a babik jaki zdolny nawet nie umie wkleic linka :P haha!" O co chodzi, bo nijak nie rozumiem.... Jaki Babik? Jaki link? A z koleżanki się nie śmiejesz, że wkleiła link razem z :-)))? A z siebie, że czytasz niuważnie? Nieładnie, nieładnie...:-) Oj babeczki, śmieszne jesteście :-))) Wiecie co? Lubię Was :-))) Naprawdę! Odpowiedz Link
marijohanna sasha 06.11.03, 13:33 odpisuje, bo cie lubie (szczerze!!) z kolezanki sie nie smieje, bo to przeciez oczywiste, ze kobitki i komputer to nie tego.. zreszta zadna hanba nie zrobic space'a ;P a "zarzut", ze czytam nieuwaznie to komplement! cala moja energie laduje w forum +30, wiec nie mam czasu uwaznie czytac was (bez obrazy prosze). hehe a swoja droga nabijac sie z kogos i dopiero za trzecia proba wkleic linka to naprawde zabawne! pozdrawiam:)) Odpowiedz Link
b767 Re: Mari, brzydko.... 06.11.03, 22:00 sasha_m napisała: > Pozwolę sobie zacytować: > "a babik jaki zdolny nawet nie umie wkleic linka :P haha!" > > O co chodzi, bo nijak nie rozumiem.... Jaki Babik? Jaki link? > A z koleżanki się nie śmiejesz, że wkleiła link razem z :-)))? > A z siebie, że czytasz niuważnie? > Nieładnie, nieładnie...:-) > > Oj babeczki, śmieszne jesteście :-))) > > Wiecie co? > Lubię Was :-))) > Naprawdę! ta, zaraz dojde kto, mysli o mojej skromnej osobie, tylko jej rozumek nie rozroznia kolegi babika od b767 - tak sie podjarala. nie bede ci sie tlumaczyl, kobieto z forum dla dziewczyn po 30 dlaczego wkleilem za trzecim razem linka do watku, ktorego juz nie ma, a ktory mam na dysku. pzdr. Odpowiedz Link
marijohanna b767, cokolwiek znaczy ten algorytm 06.11.03, 22:41 taaa babikiem sie podjaralam a nie toba i to cie boli ;) wyluzuj sie chlopcze: nikt cie nie prosi o tlumaczenie! takie sa fa-akty. dobranocka pa pa i milej lektury:) Odpowiedz Link
b767 Re: b767, cokolwiek znaczy ten algorytm 06.11.03, 23:12 marijohanna napisała: > taaa babikiem sie podjaralam a nie toba i to cie boli ;) wyluzuj sie chlopcze: > nikt cie nie prosi o tlumaczenie! takie sa fa-akty. dobranocka pa pa i milej > lektury:) te, powiewa mi na wietrze kim sie podjaralas, pani mari-costam. do pani wiadomosci jestem aktualnie wyluzowany jak dawno, ale dzieki za rade, prosze pani. lektura bedzie swietna - moze znajde troche cennego czasu jeszcze dzisiaj. dobranoc pani i dziekuje za uwage. Odpowiedz Link
leeshy Buhahaha, e_wok, rozwalasz mnie 06.11.03, 09:45 <na poczatek cytata> Nie rozumiem Autor: e_wok@NOSPAM.gazeta.pl Data: 06-11-2003 09:34 ------------------------------------ Przecież na ich forum też jest przewaga kobiet - dlaczego nazywają je forum "Mężczyzna" - z tego, co widzę to tylko sygnał, że te, które tam piszą powinny się bardziej krygować i mizdrzyć niż te na forach z nazwy "kobiecych". Chłopcy mają zabawę napuszczając na nas swoje charcice, a one nawet się nie zorientują, że zostały poszczute. Odpowiedz Link
e_wok Drogi Leeshy 06.11.03, 10:53 jestem pod wrażeniem. Zapomniałeś dodać, że miałam nieszczęśliwe dzieciństwo, niską samoocenę, niezaspokojone potrzeby emocjonalne, owłosione nogi i córkę lesbijkę, a poza tym niewątpliwie jestem świadkiem Jehowy. Zwazywszy twoj talent, ciekawa jestem jakie wnioski wyciągasz zazwyczaj ze stwierdzenia "brzydka dzisiaj pogoda"? Odpowiedz Link
e_wok Re: Drogi Leeshy 06.11.03, 11:28 Tuwim napisał więcej niż jeden utwór. Chodzi ci o "niech prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość - sprawiedliwość"?... Oj Leeshy, zacytowałabym Hemingwaya, Flauberta, Tołstoja, Lucy Maud Montgomery, Słonimskiego, Witkacego, Mickiewicza i Goethego, ale nie zasługujesz ;-)) Odpowiedz Link
leeshy Re: Drogi Leeshy 06.11.03, 11:35 Dziewczyno, odpusc sobie. Obiecuje, ze jak bedziesz jeszcze sie do mni dopieprzala, to zacytuje. A teraz idz grzecznie siusiu, paciorek i spac. I raczki na kolderke. Odpowiedz Link
e_wok Och, mój macho ! ;-)) 06.11.03, 11:46 I co zrobisz, jak się będę do ciebie "dopieprzała"? ;-))Oprócz cytatu? "Przypierdolisz" mi? No dalej, Leeshy, uwielbiam męskich mężczyzn - twardych i nieutraszonych, posługujących się szorstkim, męskim językiem. Miodzio ;-)) Teraz już wiem, czemu zawdzięczasz swoją opinię w necie. Odpowiedz Link
leeshy Re: Och, mój macho ! ;-)) 06.11.03, 12:47 Kicia, czytajac twoje kolejne wypowiedzi dochodze do wniosku, ze sie nie nadajesz na forum 30+, bo zachowujesz sie jak siksa z liceum. Buzi. Odpowiedz Link
e_wok Re: Och, mój macho ! ;-)) 06.11.03, 12:56 leeshy napisał: > Kicia, czytajac twoje kolejne wypowiedzi dochodze do wniosku, ze sie nie > nadajesz na forum 30+, bo zachowujesz sie jak siksa z liceum. > Buzi. Prawda ? :-)) Znacznie lepiej tutaj pasuję ;-)) Odpowiedz Link
leeshy Re: Och, mój macho ! ;-)) 06.11.03, 13:03 Jasne. Mlode dupeczki uwielbiaja sie krecic kolo starszych od siebie facetow. Nie jestes wiec wyjatkiem. Odpowiedz Link
leeshy Re: Towarzysze 06.11.03, 10:26 Ja tam na 30+ sam z siebie juz nie zagladam, ale skoro b767 polecal, to zajrzalem. A to co zobaczylem, rozweselilo mnie wielce, no i dobrze, bo dzien dzisiaj ponury. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Towarzysze 06.11.03, 13:06 Ja tam luźna jestem :-) Ale nie życzę sobie, żeby mnie obrażano. Bo i ja nikogo nie obraziłam, nie obrażam i obrazić nie zamierzam. Leeshy coś tam kiedyś tam i ta nienawiść na wszystkich uczestników forum Mężczyźni się rozciągnęła? Dlaczego, pytam? Afera z hasłem spowodowała moją wesołość, ale w tonie ŻYCZLIWYM, a nie złośliwym. Tak trudno to wyczuć?? Ale nie, po co wysilac mózgownice, lepiej ciężką artylerię od razu wytoczyć. Niektóre koleżanki widać żyć bez tego nie mogą. Napisane jest czarno na białym: bez przytyków. Pewnie, tam nie można, ale tutejszym paniom... czemu nie. W kupie każdy zuchem się staje. Ale zauważyłam, że i ta kupa rozpadać się zaczyna. Nie każdemu złośliwości widać pasują i nadmiar drażnić zaczyna. Cieszę się z tego niezmiernie, bo te koleżanki, które czerpią przyjemność z krytykanctwa, może następnym razem zastanowią się, czy warto. Urażona jestem, ale mimo wszystko, pozdrawiam koleżanki z "wrogiego" forum (pozwolę sobie pożyczyć określenie) i wszystkich tutaj obecnych. Wasza łańcuchowa charcica, kokietująca i tyłkiem kręcąca, poszczuta i wcale tego nieświadoma :-))) Odpowiedz Link
spinelli wyjasniam: 06.11.03, 18:41 to "wrogie" mialo byc z jajem, jesli wyszlo...wrogo to sorry - ja naprawde do WAS nic nie mam. Nie podobalo mi sie jak niektorzy tu obrazali nasza kolezanke - i od tego zaczelo sie nieladnie. Nie ma sensu tego kontynuowac wiec przychodze i puszczam golebia pokoju :))) Wychodze, pozdrawiam, do widzenia, Spinelli:)) Odpowiedz Link
sasha_m Ja też wyjaśniam: 06.11.03, 21:07 Przeca "wrogie" jest właśnie z jajem :-))) A "afera" z hasłem dla mnie też z jajem była i to jeszcze z jakim :-DDD (ja w zadziwiający sposób strzelam właśnie takie gafy, no koszmar, i dlatego podniosło mnie na duchu, że nie tylko ja tak mam) Rozumiem, że ta międzyforowa wrogość to przez jakieś tam zadawnione żale i niesnaski, o których mam mgliste pojęcie..... Gołąbek pokoju, powiadasz? Mnie się tam on podoba, ale zastrzegam, że mówię od siebie :-) Pozdrówka! Odpowiedz Link
babik Re: Ja też wyjaśniam: 06.11.03, 21:13 A tak a'propos to do czego linka nie potrafię wstawić ?? Bo nie w temacie jestem. Kurde tydzień mnie nie ma i już jakieś dymy :)))) Całuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ja też wyjaśniam: 06.11.03, 21:43 Nieporozumienie, już wyjaśnione zostało przecież. Teraz Ty masz kłopoty z koncentracją uwagi na słowie pisanym? ;-))) Eksploatujesz się za bardzo na tym szkoleniu, kochanieńki :-))) Ale jeszcze tylko jutro... Odpowiedz Link
spinelli Re: Ja też wyjaśniam: 06.11.03, 21:23 > > Go3ąbek pokoju, powiadasz? Mnie się tam on podoba, ale zastrzegam, że mówię od > siebie :-) Jak ktos nie lubi golabkow to moze puscic na ten przyklad pawia :)) Spin Odpowiedz Link
sasha_m Re: Ja też wyjaśniam: 06.11.03, 21:38 O nie, tylko nie pawia, ja na samą myśl o pawiu pawiuję... Po czym patrzę, patrzę i znowu pawiuję ;-) No nic obrzydliwaszego dla mnie nie ma, a nie, przepraszam, puszczanie motyli jest jeszcze bardziej obrzydliwe, no zaraz się zrzygam na klawiaturę ;-) Odpowiedz Link
b767 Re: Ja też wyjaśniam: 07.11.03, 00:41 spinelli napisała: > Jak ktos nie lubi golabkow to moze puscic na ten przyklad pawia :)) > Spin dobre, Spin. :) naprawde ciesze sie, ze w tych ciekawych okolicznosciach itd. moglem Cię - ze tak powiem - blizej poznac ;-) wczesniej jakos sie nie zalapalem, nie zlozylo sie. ze swojej strony witam tu serdecznie. a do niektorych Twoich kolezanek mam osobista prosbe: byle grzecznie /w szerokim znaczeniu tego słowa/, przynajmniej tu, i bedzie OK. pzdr. Odpowiedz Link
marijohanna Re: Ja też wyjaśniam: 07.11.03, 10:08 b767 >(..)jej rozumek nie rozroznia(..) bardzo grzeczne sformulowanie:) stosujemy sie do poziomu. przyznasz, ze grzeczne to okreslenie (->stosujemy). baj baj Odpowiedz Link
b767 Re: Ja też wyjaśniam: 07.11.03, 18:57 stosujcie sie dalej, siostry, bedzie zabawniej. Odpowiedz Link