A ja sobie kuperkiem pokręcę :)))

06.11.03, 13:12
Rozwijająca się wielowątkowa i wieloforumowa dyskusja natchnęła mnie do tego
wyznania.
TAK kręcę! Bo mam czym! Zapewniam, bo nie sprawdzicie wirtualnie. Trzy palce
na sercu! Fajnie tak pokręcić hehehe ;)))
    • sasha_m Re: A ja sobie kuperkiem pokręcę :))) 06.11.03, 13:15
      Ja sobie też pokręcę, bo też mam czym :-))
      I panów pokokietuję, bo to fajne jest.
      I wiem, że Agas nie skoczy mi do oczu :-)))
      • agas71 Re: A ja sobie kuperkiem pokręcę :))) 06.11.03, 13:17
        Skad!!! W duecie jeszcze fajniej (się) kręci!
    • leeshy Re: A ja sobie kuperkiem pokręcę :))) 06.11.03, 13:17
      To lubie ;)
    • seksuolog24 Re: A ja sobie kuperkiem pokręcę :))) 08.11.03, 15:55
      agas71 napisała:

      > Rozwijająca się wielowątkowa i wieloforumowa dyskusja natchnęła mnie do tego
      > wyznania.
      > TAK kręcę! Bo mam czym! Zapewniam, bo nie sprawdzicie wirtualnie. Trzy palce
      > na sercu! Fajnie tak pokręcić hehehe ;)))


      Hej Agata !Jak nie zobacze ,to nie uwierzę.Chyba już pora założyć nowy album:
      kobiety .
    • zakar Re: A ja sobie kuperkiem pokręcę :))) 09.11.03, 16:34
      Ja to też lubię , tzn poptrzeć. Nie ma nic przyjemniejszego, jak widzieć, ze
      panienka próbuje kokietować mnie (mi też to czasami sie zdarza). \czasami
      robicie to bardzo subtelnie i ze smakiem
    • matrek Re: A ja sobie kuperkiem pokręcę :))) 10.11.03, 15:28
      Ot, kuprek to fajna rzecz, zwłaszcza gdy sie widzi jak ktoś nim kreci. :)
      • bunia9 Re: A ja sobie kuperkiem pokręcę :))) 11.11.03, 10:47
        ja też lubię sobie pokręcić, a oni(faceci) świetnie na to reagują:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja