Język kobiet? Mowa oczami i ciałem.

11.11.03, 13:16
Często zadaje sobie pytanie. Co oznacza ten uśmiech, te oczy kiedy nasze
spojrzenie się zetkną? Można po tym poznać co dana dziewczyna myśli o kimś?
    • bunia9 Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 13:33
      chyba nie...niektórzy twierdzą, że oczy są zwierciadłem duszy ale to mała
      bujda. Jeśli chcesz spojrzysz na niego tak, że zawiruje mu cały świat przed
      oczami a dla Ciebie to nic nie znaczy:-))
      • filzof.sokrates Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 13:36
        Bardzo dziękuje buniu za ten komentarz:) Tylko to nie napawa mnie optymizmem:)
        Pozdrawiam
        • bunia9 Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 13:51
          przepraszam że nie tego sie spodziewałeś ale czasami tak jest.
          • filzof.sokrates Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 14:12
            Cóz moja droga buniu Ja zazwyczaj spodziewam się tego czego nie szukam.
            Nie wiem czy to jest możliwe , ale staram się zrozumieć kobiety. Nie wiem czy
            mi życia starczy na to ,ale będe próbował. Zaczełem nad tym myśleć kiedy
            przezyłem dawno temu jednostronną miłość i przez kilka lat szukałem w
            zachowaniu tej dziewczyny i oczach. Jakiegokolwiek potwierdzenia że ona nie
            tylko mnie lubii. Nigdy ją jednak otwarcie nie spytałem bo nie chciałem
            stracić pewnego rodzaju przyjaznii.
            Pozdrawiam cię gorąco
            • bunia9 Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 14:23
              I w tym problem, że nie mówimy pewnych rzeczy otwarcie. Co znaczy że nie
              chciałeś stracić pewnego rodzaju przyjaźni?? Przyajźń istenieje wtedy kiedy
              rozmawiamy szczerze na każdy temat...
              Pozdrawiam gorąco
              • filzof.sokrates Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 14:35
                Spędzaliśmy ze sobą sporo czasu, dobrze się bawiliśmy, ale gdybym powiedział
                jej kocham cię. To wszytko by się zmieniło, nie potrafiłbym tak normalnie już
                funkcjonować. Ona by pewnie nie chciała mnie ranić. Więc nasza znajomośc by
                się skończyła. Dlatego teraz próbuje to wszytko zrozumieć. By już tego błędu
                nigdy nie popełnić. Gdy już bym się zdecydował kogos gdzieś zaprosić to
                chciałbym mieć jakomkolwiek większą nadzieje na pozytywną odpowiedz
                Trzymaj się ciepło
                • bunia9 Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 14:50
                  nie rozumiem? nie powiedziałeś jej o swych rozterkach ale teraz już sie i tak
                  nie przyjaźnicie?? z jednego listu wynika że jesteście przyjaciółmi z drugiergo
                  że nie....
                  • filzof.sokrates Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 14:55
                    Minoło juz kilka lat od tego. Czas wszytko wefyfikuje. Cała ta sytuacja była
                    powodem żeby sprobować lepiej was zrozumieć. Ja chyba do dzisiaj załuje że
                    mimo wszytko jej nie powiedziałem. Bo teraz cały czas są wątpliwości a może
                    jednak powiedziałaby tak:) Cóz ale to juz mineło. Teraz tylko to jest jedną z
                    sytuacjii których załuje w życiu
              • filzof.sokrates Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 14:38
                Wiem że przyjaźń to bezgraniczne prawie zaufajnie, dlatego użyłem słowa
                pewnego rodzaju przyjaźń. Gdyby nie moje rozterki może byśmy wtedy zostali
                przyjaciułmi,
            • b767 Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 15:51
              filzof.sokrates napisał:

              > Cóz moja droga buniu Ja zazwyczaj spodziewam się tego czego nie szukam.
              > Nie wiem czy to jest możliwe , ale staram się zrozumieć kobiety. Nie wiem czy
              > mi życia starczy na to ,ale będe próbował. Zaczełem nad tym myśleć kiedy
              > przezyłem dawno temu jednostronną miłość i przez kilka lat szukałem w
              > zachowaniu tej dziewczyny i oczach. Jakiegokolwiek potwierdzenia że ona nie
              > tylko mnie lubii. Nigdy ją jednak otwarcie nie spytałem bo nie chciałem
              > stracić pewnego rodzaju przyjaznii.
              > Pozdrawiam cię gorąco

              jesli moge sie wtracic.

              rozumiem Cię fs. czlowiek bywa mlody i glupi, i naiwny. jednak potem ma co
              wspominac. ja to wspominam milo, z usmiechem. nie raz wyszedlem na idiote,
              spalilem cegle, nie moglem spac po nocach przez taką jedną, z drugą,
              trzecią... ;)
              wazne zebys wyciagnal sam z tego wnioski, im szybciej tym lepiej, i jakos Ci
              sie ulozy.

              zrozumiec kobiety to inna sprawa. ambitny plan. informuj o postepach ;-).
              jestem bardzo ciekawy.

              pozdrawiam.
              • filzof.sokrates Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 11.11.03, 15:59
                Dzięki za komentarz Teraz musze opuścić moje królestwo. Więc coś więcej
                napisze pozniej. Ale masz racje.
                Pozdrawiam
    • tokyo1 Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 18.11.03, 16:30
      A język mężczyzn? :))) Jakieś szczególne gesty, które coś oznaczają?
    • kasiulek10 Re: Język kobiet? Mowa oczami i ciałem. 24.11.03, 14:53
      Hej hej.
      Ja się wielokrotnie zawiodłam na tej mowie ciała. Parokrotnie facet mi
      wmawiał, że "tak patrzeć może tylko zakochana dziewczyna", że "tak na
      pożegnanie nikt mu nigdy nie machał" podczas gdy dla mnie to było zwykłe
      okazywanie sympatii. Raczej sami sobie coś wymyślali a później w to wierzyli.
      Natomiast inni, których faktycznie próbowałam jakoś oczarować, na nic nie
      reagowali (czyli potwierdza się, że nie zawsze lub wręcz rzadko to działa).
      Ale były i takie spojrzenia i zaglądnięcia w oczy, co do których do dziś nie
      jestem pewna. I dobrze:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja