Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to my

13.11.03, 15:22
musimy wiedziec wszystko na temat kobiecego ciała, psychiki,
ars amandi, itp, itd.? Dlaczego to my musimy wiedzieć wszystko
o bolesnych miesiączkach, pamiętać kiedy można, kiedy nie?
Dlaczego to my musimy udowadniać im, że jesteśmy prawdziwymi
mężczyznami, pamietać, by broń Boże nie skończyć zanim ONA nie
spełni się? Czy nie czujecie się wykorzystywani? Dajemy sobie
wmawiać takie właśnie rzeczy i dlatego w łóżku wielu mężczyzn
jest po prostu zestresowanych. Bo MUSI ją zadowolić, BO NIE
MOŻE skończyć przed nią, bo MUSI wytrwać do końca,,, przecież
to ma być sama radość dla dwojga a nie jeden wielki stres!
A ONE? Jak ONE znają naszą psychikę, nasz organizm, nasze
uczucia, że czasem lubimy szybki numerek, że czasem chcemy by
to było w nietypowym miejscu a nie w małżeńskim łożu, że mamy
jakieś pragnienia, marzenia, które mogą spełnić? Jesteśmy
traktowani jak wibratory i tylko to różni nas, mężczyzn, ze nam
nie trzeba wymieniać baterii.
Czy nie najwyższy czas, by pomówić o równouprawnieniu w łóżku?
Pozdrawiam
    • leeshy Re: Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to 13.11.03, 17:16
      Ja bym Ci przyznal racje, ale bede mial szlaban na seks przez pol roku, wiec
      sie nie odwaze ;)
      • babik Re: Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to 13.11.03, 17:51
        Eee chłopaki coś dramatyzujecie :))))
        Ważne żeby z krzyża spuścić i już.
        • sasha_m Re: Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to 14.11.03, 09:31
          No, no, Babik, bo będzie szlaban, jak Ania przeczyta ;-)))
          • babik Re: Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to 14.11.03, 09:48
            Nie no jasne :)))
            Ale trochę mnie irytują , takie debilne posty.
            W związku z tym wyraziłem swój delikatny sarkazm.
    • agas71 Re: Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to 14.11.03, 09:43
      Nie musisz, ale mozesz wiedzieć wszystko.
      I w zależnosci od tego mozesz mieć wiele albo wcale kochanek :)))
      Poza tym, trochę się Tobie dziwię, z moich (skromnych) doswiadczeń wynika, że
      moj facet tym lepiej się czuje w łóżku, im lepiej ja się czuję. Jego właśnie
      moja przyjemność nakręca. A ochotę na szybki numerek miewają czasami i kobiety,
      zalezy od temperamentu. Właśnie równouprawnienie polega na tym, żeby obojgu
      seks sprawiał frajdę, jakis kompromis z obu stron jest konieczny chyba, nie?
      • sasha_m Re: Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to 14.11.03, 10:10
        Agas, masz rację, ale widzisz, coś mi się wydaje, że autor wątku jest jeszcze
        baaardzo młody, a w tym wieku no cóż, ważniejsza jest ilość, a nie jakość.
        Facet 30-letni, posiadający stałą partnerkę, nie miałby takich dylematów :-)
        • agas71 Re: Panowie, czy nie macie dosyć twierdzeń, że to 14.11.03, 10:20
          Pewnie masz w zupełności rację. Można go pocieszyć, że z wiekiem mu ta
          nadpobudliwośc minie ;)) (złośliwy babsztyl ze mnie hehe)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja