babik 17.11.03, 08:06 Jak łatwo zauważyć. Potwornie spać mi się chce. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sasha_m Re: Cześć chłopaki i dziewczyny ,Poniedziałek już 17.11.03, 08:26 Mnie też, może po kawce obudzę się. Witam :-) Odpowiedz Link
babik Re: Cześć chłopaki i dziewczyny ,Poniedziałek już 17.11.03, 08:32 Chyba będę dzisiaj jęczał :)))) Ja chcę do domu. Odpowiedz Link
sasha_m Re: Cześć chłopaki i dziewczyny ,Poniedziałek już 17.11.03, 08:46 Taka historyjka z życia (zdarzyło się w naszej rodzinie): Dziecko w kościele z rodzicami. "mamo, kiedy koniec?" "Ciiicho, niedługo" "chcę do domu!" "ciiichooo" "do domuuuuu!" "zamknij się i stój grzecznie" "do dooomuuuu, do dooomuuuu" - coraz głośniej groźne spojrzenia.... "chcę do domu, DUPA, DUPA, DUPAAAA" - na całe gardło. Szybko zostało wyprowadzone i znalazło się w domu. Hm, ale to w biurze raczej nie zadziała :-( Odpowiedz Link
babik Re: Cześć chłopaki i dziewczyny ,Poniedziałek już 17.11.03, 08:56 Myślisz ? Kurcze może przetestuję. :))))) Ale dzisiaj jest jakoś wyjatkowo ciężko. Odpowiedz Link
chris1970 witam również i dzielę się ze swoją poranną pocztą 17.11.03, 09:10 Facet dostał na urodziny papugę. Samotny. Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania, rzucała miechem co drugie słowo. Cóż było zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, z resztą prezent... Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią i nie dość, że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem. akcie desperacji wrzucił ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Facet ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga w milczeniu weszła na jego wyciągnięte ramię powiedziała: "Najmocniej przepraszam, że uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem, proszę o przebaczenie - dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości" Facet tego się nie spodziewał - taka nagła zmiana była conajmniej szokująca - już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną zmianę, kiedy odezwała się papuga: -"Mogę zapytać co zrobił kurczak?" Odpowiedz Link
sasha_m Re: witam również i dzielę się ze swoją poranną p 17.11.03, 09:49 ;-))))))))))))))))) Odpowiedz Link