leeshy 27.11.03, 16:56 Wiecie, czarne koty, rozsypane lustra, stluczona sol, kominiarz, drabina, piatek 13 itp. Bo ja chyba nie. Ale sie jeszcze pozastanawiam, to moze cos sobie przypomne ;) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dorisk Re: Jestescie przesadni? 27.11.03, 17:11 Ja sama nie wiem, niby nie wierzę ale pod drabina nie przechodze a jak kot mi przetnie droge yo nawet czasami cofne sie o trzy kroki i splune delikatnie przez lewe ramie. Jak to sie mówi: "Strzeżonego........." Odpowiedz Link
dorisk Re: Jestescie przesadni? 27.11.03, 17:12 Cikawi mnie Leeshy jak wygląda stłuczona sół, hihi. Takie białe grudki z siniakami?;-) Odpowiedz Link
babik Re: Jestescie przesadni? 28.11.03, 08:50 Nie chyba nie jestem . Ale nie lubię trzynastego , czarnych kotów unikam , pilnuję aby baba nie stawiała torebki na podłodze , jak widzę kominiarza to łapię się za guzik , jak widzę zakonnicę to zaraz szukam człowieka w okularach. Nie nie jestem przesądny napewno :))) Wolę nazwać to pragmatyką :))) O tak na wszelki wypadek. Odpowiedz Link
leeshy Re: Jestescie przesadni? 28.11.03, 09:41 A ja nie jestem przesądny, bo to przynosi pecha, o! Odpowiedz Link
babik Re: Jestescie przesadni? 28.11.03, 09:43 Pech to moje drugie imię. Inaczej też zwany "niefartem". Odpowiedz Link
agas71 Re: Jestescie przesadni? 28.11.03, 10:58 Dokładnie ma to samo podejście. przechodze pod drabiną "na złość", przez tor kota czarnego, a jakże także przechodzę "na złość" a potem się cieszę w myślach "widzisz, nie masz pecha bo nie jesteś przesądna". paranoja. Odpowiedz Link
babik Re: Jestescie przesadni? 28.11.03, 11:04 Hehehee dobre . Generalnie jesteśmy paranoikami i już , nie da sie tego nazwać inaczej. Odpowiedz Link
lee-lu Re: Jestescie przesadni? 28.11.03, 11:14 Ja dokladnie tak samo, przesadna nie jestem, ale tak na wszelki wypadek siadam jak sie wracam i nie przechodze pod slupem, w koty juz nie wierze bo sasiad ma czarnego i ciagle ten kot sie gdzies paleta Odpowiedz Link
yaspis Re: Jestescie przesadni? 28.11.03, 10:44 oj a ja chyba jestem :(( kot mnie nie rusza bo koty bardzo lubie :)) ale nigdy torebka na podłodze, nigdy czapka lub nie daj Bóg buty na stole, na widok kominiarza zawsze chwytam za guzik, szukam faceta z broda i babe w okularach:))) i wierze w swędzące cześci ciała: nos na czubku swedzi "na złość" a z boku "na miłośc" ;)) prawa ręka swędzi "na witanie" a lewa "na pieniądze" wiecej grzechów nie pamietam....:)) Odpowiedz Link
marianna13 Re: Jestescie przesadni? 30.11.03, 19:03 leeshy napisał: > Wiecie, czarne koty, rozsypane lustra, stluczona sol, kominiarz, drabina, > piatek 13 itp. > Bo ja chyba nie. Ale sie jeszcze pozastanawiam, to moze cos sobie przypomne ;) Ja urodziłam się 13-tego, w niedzielę, mam czarnego kota, który kilkadziesiąt razy dziennie przebiega mi drogę... i co?! I nic. Przesądy są irracjonalne. Odpowiedz Link