Dodaj do ulubionych

Do lozka na pierwszej randce?

30.11.03, 10:14
Chodzicie, chodziliscie? ;)
Juz kiedys byl podobny watek, ale co tam!
BTW, polecam piosenke a propos ktorej autorem jest niejaki Kevin 'Bloody'
Wilson - Kev's Courti' Song (do sciagniecia z Kazaa na ten przyklad).
Uwaga - gosc spiewa po kangurzemu ;)
Obserwuj wątek
    • leeshy Kevin 'Bloody' Wilson - Kev's Courtin' Song 30.11.03, 10:20
      Kevin Bloody Wilson - Kev's Courtin' Song

      Blown too much of me time buying dinner and wine
      And me money on flowers and lollies
      Only to find that what's on me mind
      Isn't on hers and she's sorry
      So I've made up some lines that save wastin' time
      And keep me from blowin' me brass
      I'm ever so cool I just prop on the stool
      Right next to hers and I ask:

      Chorus
      'Do you fuck on first dates?
      Does your dad own a brewery?
      Could I feel your tits?
      Or would you show 'em to me?
      Cause you've you've got a nice head
      And you look pretty honest
      So me face'll be leavin' in a quarter of an hour--
      I'd like you to be on it'

      You know how it feels when you first meet a sheila
      And the bullshit you've gotta go through
      Like callin' her up and tellin' her you love her
      When all that you'd love is just to screw
      But she wants to hold hands and you to meet her old man
      And sit around for hours and talk
      But me new method is, you just cut through the shit
      And get down to the goodies straight off:

      Chorus
      'Do you fuck on first dates?
      Does your dad own a brewery?
      Could I feel your tits?
      Or would you show 'em to me?
      Do you sleep in the nick?
      Do you give head very often?
      If we can decide, your place or mine
      We can fuck off then'

      So the next time you see a good-lookin' sheila
      And you'd give a week's pay just to hold her
      Don't sit acting dumb, just front her full-on
      And drop a few lines like I told you
      This new method of mine might not work every time
      But then again no method will
      I've been spat at and slapped, and kneed in the knackers
      But then I've got a few fucks as well

      Chorus
      'Do you fuck on first dates?
      Does your dad own a brewery?
      Could I feel your tits?
      Or would you show 'em to me?
      If the answer is 'No'
      To me questions above --
      Then be a good sport and give me the name
      Of a girlfriend who does!'

      He's damn right, isn't he? ;)
    • geront77 Re: Do lozka na pierwszej randce? 30.11.03, 17:41
      leeshy napisał:

      > Chodzicie, chodziliscie? ;)
      > Juz kiedys byl podobny watek, ale co tam!

      Zdarza się.
      • babik Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 08:05
        Zdarzało się. :))))
        Chociaż nie było fajowo.
    • agas71 Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:08
      Byle nie pod wpywem alkoholu, to efekt może być zdumiewajacy, jak sądzę :)
      Mi się nie zdarzyło, konserwatywnie wychowana jestem, hehehe
      • babik Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:12
        No i Agas bądź pochwalona :))))))
        Nie byłem wtedy strasznie nawalony , ale za bardzo nie wiedziałem co mam robić
        następnego dnia. Raczej jestem wychowany z szacunkiem do kobiet , a tu takie
        zdziwko.
        • leeshy Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:20
          E tam, wychowanie, szacunek itp.
          Jesli dwie dorosle osoby maja na siebie ochote i nikt nikogo nie zmusza, to
          czemu nie?
          Mi sie zdarzalo, bylo milo i na ogol znajomosc trwala sobie w najlepsze dalej,
          choc nie zawsze z lozkowym ciagiem dalszym ;)
          • babik Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:24
            Tak jak mówię , jakoś nie bardzo mi to pasowało :))))))
            I nie za bardzo miałem ochotę kontynuować znajomość , ale zadzwoniłem ,
            przeprosiłem że zbałamuciłem :)))))) Później odczepić się nie mogłem :)))
            • leeshy Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:27
              Ja nie przepraszalem, bo niby za co? ;)
              A i zadnych wyrzutow sumienia czy niesmaku nie mialem, bo bylo OK.
              • agas71 Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:42
                Rozumiem że moze być fajnie, nikt sie na nikogo nie obraża i generalnie jest
                OK, ale pytanie brzmi:
                a)Czy po takim preludium można powaznie traktować taką znajomość (rokującą
                dobrze na przyszłość), czy nie?
                b)jeśli tak, to czy z waszym obecnym partnerem / partnerką w taki sposób
                zainicjowaliście związek ? czy nie wyobrażanie sobie takiej możliwości?
                Wot zagwozdka.
                -----------------------------------
                Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?
                • leeshy Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:52
                  agas71 napisała:

                  > Rozumiem że moze być fajnie, nikt sie na nikogo nie obraża i generalnie jest
                  > OK, ale pytanie brzmi:
                  > a)Czy po takim preludium można powaznie traktować taką znajomość (rokującą
                  > dobrze na przyszłość), czy nie?

                  Wg mnie tak, bo dlaczego nie?

                  > b)jeśli tak, to czy z waszym obecnym partnerem / partnerką w taki sposób
                  > zainicjowaliście związek ?

                  Owszem, niedlugo stukna 4 lata

                  > czy nie wyobrażanie sobie takiej możliwości?

                  Nie rozumiem pytania
                  • agas71 Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 10:17
                    hehehe Właściwie i tak wiedziałam co napiszesz :))
                    • leeshy Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 10:19
                      Sorry, mozesz wytlumaczyc o co Ci chodzi, bo jakos nie jarze?
                      • agas71 Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 10:36
                        O nic złego :)
                        • leeshy Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 10:47
                          No.
                          • agas71 Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 10:49
                            Nie jeż się :)
                • babik Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 09:58
                  No dlaczego by nie . Po pierwsze bez zbytniego purytanizmu , po drugie kobiety
                  obecnie są wyzwolone i raczej starają się nie poddawać jakimś tam kanonom
                  moralnym.
                  Jeśli chodzi o mnie to ja raczej jestem staroświecki , więc wiadomo najpierw
                  trzeba zainwestować , aby później coś uzyskać :)))
                  Ale mam kilkoro znajomych , których związki zaczęły się najpierw w wyrach.
    • sasha_m Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 10:07
      No nie na pierwszej, ale niedługo później.... A potem ten facet został moim
      mężem :-)
      • lee-lu Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 11:49
        A koledzy nie boicie sie chorob, przeciez mozna jakiegos syfa wyniesc z takiej
        znajomosci, znam takiego jednego ktory zblodzil, a potem jego zona tez musiala
        sie leczyc.
        • babik Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 12:02
          No pain no game :)))))
          Ryzyko wpisane w zawód.
          No cóż jak się gumoleum nie używa , to później trzeba się liczyć z
          konsekwencjami.
          • lee-lu Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 12:25
            A jak gumoleum peknie to jest kara boska, tak?:)))
        • sasha_m Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 12:30
          Zaraz zaraz, Lee-lu, a dlaczego mnie odpowiadasz? :-)
          Przypadek? Jeśli nie, to śpieszę z odpowiedzią, że facet niczego ode mnie nie
          załapał. Aha, bez gumoleum było, bo my nie uznajemy lizania lodzika przez
          szybkę ;-)))
          • agas71 Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 12:50
            nieeee mi sie wydaje że to nie było personalnie do Ciebie.
            Tylko tak pyta panów.
            • yaspis Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 12:55
              czasem sie wkleja jak chce....
            • lee-lu Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 13:25
              agas71 napisała:

              > nieeee mi sie wydaje że to nie było personalnie do Ciebie.
              > Tylko tak pyta panów.

              Swieta racja, to bylo do Panow, widac zle mi sie kliknelo, my nie zakladamy
              gum:)
              • agas71 Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 13:26
                To co w kwestii anty?? Pigułki?
                • babik Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 13:33
                  Zaraz to pytanie też można odwrócić.
                  Czy kobitka idąca na pierwszej randce z chłopakiem do łóżka nie obawia się
                  zarażenia jakimś syfem ?? Bądź zaskoczenia , znaczy zajścia :)))))
                  O i tyle ja tam chłopakom polecam gumoleum , chociaż sam bardzo nie lubię.
                  Spadek doznań o 50% bez względu na jokość wyrobu.
                  • leeshy Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 13:35
                    babik napisał:

                    > O i tyle ja tam chłopakom polecam gumoleum , chociaż sam bardzo nie lubię.
                    > Spadek doznań o 50% bez względu na jokość wyrobu.

                    Swinte slowa, panocku, slusnie prawicie, hej!
        • leeshy Re: Do lozka na pierwszej randce? 01.12.03, 13:38
          lee-lu napisała:

          > A koledzy nie boicie sie chorob, przeciez mozna jakiegos syfa wyniesc z
          takiej
          > znajomosci, znam takiego jednego ktory zblodzil, a potem jego zona tez
          musiala
          > sie leczyc.

          Moment.
          Zalozmy ze to TY jestes wolna, w dobrym nastroju itp. i spotykasz faceta, na
          widok ktorego miekna Ci kolana, a jego glos i dotyk sprawiaja, ze mieknie co
          innego ;)
          No i idziecie do lozka.
          I co, uwazasz, ze od Ciebie mozna cos zlapac?
          Bo na pierwszej randce nie zawsze do lozka sie idzie z tirowka, czasem z
          zupelnie mila i normalna dziewczyna ;)
          A poza tym ilosc randek nie zmniejsza zagrozenia, jesli juz ktos jest zarazony,
          o!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka