leeshy 02.12.03, 14:34 No, jakos przezylem kolejny dzien w robocie. Mialem jechac do Reichu, ale nie pojechalem. No i w sumie dobrze - nie chcialo mi sie :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leeshy Re: Eeech 04.12.03, 10:36 U Niemiaszkow w kazdym oknie adwentowe lampki, na domach, drzewkach i czym tam jeszcze swiecace girlandy jak okiem siegnac. W hotelu, zwykle okupowanym przez szwabska geriatrie, pustki straszne. W hallu pieciometrowa choinka i swiateczno - zimowe dekoracje, zas w restauracji z glosnikow sacza sie koledy. Serwetki na stolach obowiazkowo w motywy swiateczne. No poglupieli wszyscy. Do Bozego Narodzenia chyba jeszcze troche czasu?! Odpowiedz Link
sasha_m Re: Eeech 04.12.03, 10:50 U nas też tak jest. Zanim przyjdą Święta, wszystko to zdąży już spowszednieć. W czasach PRL-u Święta sprawiały dużo więcej radości, pewnie dlatego, że o wszystko trzeba się było wystarać, a w urządzenie nawet skronmych Świąt włożyć wiele wysiłku. Odpowiedz Link