Babik

03.12.03, 14:21
myślę że powinieneś chwilę się zastanowić i zdiagnozować faktyczną przyczynę
Twojego wkurwienia.
Uspokój się przez moment i zadaj sobie pytanie: Co konkretnie wkurzyło mnie
dzisiaj na początku? (ja tak robię, jak juz wiem co było pierwsze, to pytam
siebie dalej: dlaczego właśnie to? i tak krok po kroku aż dochodze do
pojecia, o co mi q... chodzi). Ale ja jestem stuknięta, bo gadam sama ze sobą
hehehe
    • babik Re: Babik 03.12.03, 14:24
      Mam trochę za dużo na głowie , żeby chciało mi się analizować wszystko co mnie
      dookoła otacza.
      Właśnie czekam na ostateczną ofertę cenową od kontrahenta.
      I jeszcze muszę wyjaśnić debilowi dyrektorkowi o co w tym wszystkim chodzi.

      I takie inne drobiazgi doprowadzają mnie do szewskiej pasji.
      • agas71 Re: Babik 03.12.03, 14:26
        Albo albo...
Pełna wersja