agas71 05.12.03, 09:36 gnebi mnie dzisiaj przeokropny. Moja intuicja...? Macie cos takiego? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lee-lu Re: smuetk 05.12.03, 09:42 Ja nie jestem smutna, tylko zla, a to troche inne uczucie. A intuicje mam, niepowiem... a co Twoja ci podpowiada. Odpowiedz Link
sasha_m Re: smuetk 05.12.03, 09:43 Miewam. Czasami ogarnia mnie jakiś irracjonalny strach, którego istota umiejscawia się w żołądku, ręce zaczynają się trząść, umysł ogarniają czarne wizje, wszystkim zaczynam się martwić. Brr, okropne :-( Ostatnio często wpadam w taki stan, i jeszcze te sny.... Ale na szczęście nic złego się jeszcze nie zdarzyło :-) Odpowiedz Link
sasha_m Re: smuetk 05.12.03, 09:46 Aga, masz tu coś, co skutecznie poprawi Ci nastrój: www.twingo-portal.de/flash/weihnachtsmann/weihnachtsmann.swf Odpowiedz Link
babik Re: smuetk 05.12.03, 09:58 Hehehe nie da się rzucić dalej Mikołajem niż na 350.4 metra :)))) Przynajmniej mnie , a próbowałem wielokrotnie . 350.4 wypadało mi zbyt często by mógł to być przypadek. Odpowiedz Link
sasha_m Re: smuetk 05.12.03, 10:02 Tak podejrzewam, bo więcej niż 350,4 nie udało się. Oszukaństwo jakieś :-( Odpowiedz Link
dorisk Re: smuetk 05.12.03, 10:35 kure, a mi ten durnowaty mikołaj spada zaraz za powozem, nawet nie ma chyba 1 metra albo prosto do przepaści razem z krasnoludkami, miże ja coś źle robię......... Odpowiedz Link
babik Re: smuetk 05.12.03, 10:39 Klikasz myszką raz i powóz rusza , klikasz drugi raz i naciągasz katapultę. Treba wycyrklowac tak aby za mocno nie naciągnąć i w odpowiednim momencie puścić myszkę. Odpowiedz Link
sasha_m Re: smuetk 05.12.03, 10:40 Bo musisz przytrzymać przycisk myszki, dopóki katapulta nie nakręci się odpowiednio. Odpowiedz Link
lee-lu Re: smuetk 05.12.03, 11:20 Kurde, pobawie sie pozniej ty Waszym Mikolajem ide do roboty, pozdrawiam meza... (swojego) i innych mezow tez. Odpowiedz Link
babik Re: smuetk 05.12.03, 12:31 No i dobra , popracowałem już i na dzisiaj wystarczy. Chyba rzucę sobie Mikołajem :))))) Odpowiedz Link
sasha_m Re: smuetk 05.12.03, 12:43 Odkąd zauważyłam, że dalej nie da się rzucić, już mi ti nie sprawia frajdy. Za to małemu ogromną, pakuje mi się na kolana i muszę grać :-) Trzba przyznac, że muzyczka jest znakomita. Odpowiedz Link
babik Re: smuetk 05.12.03, 12:59 Cholera nie mam głośniczków buuuuuuuuuuuuuuuuu Idę chyba do domu , coś czaszka zaczyna pękać. Przyjechalibyscie do nas buraki. Odpowiedz Link
sasha_m Re: smuetk 05.12.03, 13:07 To Wy jestescie buraki, buraki :-) Nawet nie zadzwonią, ha! Coś może by się wykombinowało... Piąteczek w końcu, nie? Odpowiedz Link