leeshy
10.12.03, 10:16
Dzisiaj w pracy pojawila sie u nas nowa kolezanka.
Trudno jeszcze powiedziec o niej cos wiecej, ale zaczela od poprzestawiania
wszystkiego - bez pytania - w naszym "kaciku kuchennym", a na dokladke na
szafce obok faksu, ktora stoi niestety przy jej biurku, ustawila jakas
ceramiczna figurke, akurat w miejscu, gdzie nasza zaloga zwykla byla od lat
klasc wysylane faksem dokumenty. Najsmieszniejsze jest to, ze obok jest
mnostwo innych miejsc, gdzie mozna postawic te figurke.
Rany boskie.
Mam nadzieje, ze pierwsze sliwki robaczywki,a le jakos nie nastraja to
optymizmem.