sloggi 18.12.03, 17:24 Koleżanka z pracy powiedziała, że jej mąż wolałby aby chodziła na badania do lekarza ginekologa, który jest kobietą. Jest zły, ze inny mężczyzna ogląda jego kobietę nago? Przecież to lekarz. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lee-lu Re: Zazdrość o ginekologa? 18.12.03, 23:05 Ja tez chodze do faceta, i mezczyzni sa lepsi niestety (bez podtekstow prosze) A zreszta co to za przyjemnosc ogladac non stop obce trawniki, pewnie ginekolodzy nie widza juz w nas kobiet. No i nie nago tylko cipe i czasem cycki pomaca, w sumie to jak mloda i ladna to moze maja i przyjemnosc, ale jak przyjda stare babice to wspolczuje. Odpowiedz Link
babik Re: Zazdrość o ginekologa? 19.12.03, 08:14 Cóż za kolokwializm : "Cipę" :)))))) Ja tam nie mam nic przeciwko temu aby moją żonka chodziła do faceta ginekologa. Zresztą od lat ma jednego lekarza i trudno abym o "florka" był zazdrosny. Odpowiedz Link
babik Re: Zazdrość o ginekologa? 19.12.03, 10:45 Dodam , że "florek" to zdrobnienie od nazwiska Florczak :))) Pozdrawiam panie doktorze :))) Odpowiedz Link
babik Re: Zazdrość o ginekologa? 19.12.03, 11:18 Hehehe . Nie no moja droga defloracja nie wymagała interwencji lekarskiej :)))) Ale pan doktor fajny człowiek i z dużym poczuciem humoru. Odpowiedz Link
babik Re: Zazdrość o ginekologa? 19.12.03, 11:29 Agas czyżbyś cierpiała na syndrom "niedopchnięcia" ?? Mąż znowu w delegacji ?? Odpowiedz Link
sasha_m Re: Zazdrość o ginekologa? 19.12.03, 12:43 Jeśli facet jest zazdrosny nawet o lekarza, to współczuję partnerce. To już zakrawa na obsesję, którą należy leczyć. Odpowiedz Link