Dodaj do ulubionych

Gdzie uczyć się zielarstwa?

25.06.04, 19:33

Mam pytanie do forumowiczów: czy znacie jakieś warte polecenia szkoły (kursy,
studia podyplomowe, itp.) w których można uczyć się o ziołach? O ich
rozpoznawaniu, zbiorze, właściwościach, stosowaniu, sporządzaniu preparatów?
Bardzo interesuję się ziołami. Na studiach miałam jako dodatkowy przedmiot
coś o ziołach (dokładnej nazwy nie pomnę). Było to w formie bodajże 15 godzin
wykładów i było bardzo ciekawe. Ale to mało. Poza tym od bardzo dawna czytuję
różne książki i artykuły ziołom poświęcone. Mam nawet parę pozycji w swojej
podręcznej bibliotece. Ale nadal czuję pewien niedosyt. Chciałabym
uporządkować moją wiedzę na ten temat no i oczywiście douczyć się wielu
rzeczy.
Tylko proszę, nie namawiajcie mnie na studiowanie farmacji, bo to grubsza
sprawa i nie tylko o ziołach! Jestem amatorem, traktuję ziółka jako hobby,
więc co najwyżej jakieś studium, może kurs...
I najlepiej w Warszawie.

Z góry dziękuję.
Pozdr.
Obserwuj wątek
      • muscovado Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 29.06.04, 18:23
        Dzięki za namiary. Ciekawe miejsce, ale troszkę za daleko.
        Widzę, że niestety pozostaje mi wnikliwa i systematyczna lektura dobrych
        pozycji książkowych i branżowych pism. To trudniej, niż np. na wykładach, bo
        troszkę po omacku przekopuje się człowiek przez „źródła”, a poza tym trzeba
        samemu kombinować, jak się czegoś nie rozumie... Za to jak się zrozumie, to
        pamięta się całe życie, więc w sumie „nie ma tego złego”! Poza tym jest jeszcze
        forum ;-)
        Pozdr.
    • uve Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 03.07.04, 19:27
      muscovado napisała:

      >
      > Mam pytanie do forumowiczów: czy znacie jakieś warte polecenia szkoły (kursy,
      > studia podyplomowe, itp.) w których można uczyć się o ziołach? O ich
      > rozpoznawaniu, zbiorze, właściwościach, stosowaniu, sporządzaniu preparatów?
      > Bardzo interesuję się ziołami.

      Brawo brawoooooooooo!
      Hmmmmmmmm hobby podobne do mojego. Musze powiedziec ze bardzo ciekawe, wprost
      niedajace sie zglebic do konca. Oczywiscie zalezy to od wyobrazni, i innych
      rzeczy. Jezeli znasz angielski mozesz rozpoczac nauke zaocznie, najwiecej szkol
      jest w Stanach. Mozesz sie uczyc takze sama, jest tyle ciekawych ksiazek.
      Osobiscie studiowalem ziola przez piec lat, pozniej okazalo sie ze to hoobby
      jest niesamowicie ciekawe, zabrnalem w to tak daleko. Obecnie jestem w stanie
      wyleczyc niemal kazda chorobe, ktora istnieje, i to o dziwo lekarstwami
      ziolowymi, moimi wlasnymi!!!
      Ktos powie - JAK TO ZIOLAMI? CHWASTAMI? No tak, taka jest ironia na tym
      swiecie, chorujesz, chodzisz do lekarza, jednoczesnie depczesz lekarstwo
      rasnace pod plotem, ktore jest duzo skuteczniejsze niz ta chemia oferowana
      przez lekarza.
      Jednym slowem: GRATULUJEEEEEE!!! Naprawde masz ciekawe hobby.
      uve
      "For each sickness we know, God lets a herb to grow"
      • muscovado Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 04.07.04, 09:59
        Uve, dzięki za docenienie moich zainteresowań!

        Stany to też trochę daleko ;-)pomijając nawet moją średnią znajomość
        angielskiego!

        Piszesz,że studiowałaś zioła przez 5 lat. Czy sama, czy w jakiejś szkole? Nie
        wynika to jasno z Twojej wypowiedzi, a bardzo mnie ciekawi.

        > Ktos powie - JAK TO ZIOLAMI? CHWASTAMI? No tak, taka jest ironia na tym
        > swiecie, chorujesz, chodzisz do lekarza, jednoczesnie depczesz lekarstwo
        > rasnace pod plotem, ktore jest duzo skuteczniejsze niz ta chemia oferowana
        > przez lekarza.

        Właśnie tak się niektórym wydaje! Zioła? Jakieś gusła i babcine metody! A
        najśmieszniejsze jest to, że wiele syntetycznych leków powstało właśnie dzięki
        ziołom! Np. tak powszechna aspiryna! Gdyby nie odkrycie działania kory wierzby
        pewnie nikt nigdy by nie zaczął dociekać, jaka to substancja tak działa. Inna
        sprawa, że bardzo to potem zmodyfikowano i stosowany obecnie kwas
        acetylosalicylowy to już zupełnie inna bajka i oprócz wielu pożytecznych
        właściwości ma też działania uboczne...
        Poza tym wiele jest leków opartych na substancjach pozyskanych z roślin! Ale
        kto by się tego domyślił pod "kosmiczną" nazwą handlową leku i chemiczną
        substancji czynnej!?

        Ja generalnie lubię sama zbierać i przyrządzać ziółka. Cały proces jest dla
        mnie magiczny! Zresztą pisałam już o tym w wątku o zbieraniu ziół. Teoretycznie
        interesowałam się tym od dawna. A od jakiegoś czasu też intensywnie praktykuję.
        Na razie głównie na sobie ;-)

        Pozdr.
    • very_martini Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 12.08.04, 14:13
      Wiecie co, mnie strzela, jak słyszę, z jakim pobłażaniem mówi się o
      ziołach. "No, jakieś ziółka pani sobie może popijać, nie zaszkodzą". Jak to nie
      zaszkodzą? Czy lekarzy naprawdę nie można nauczyć, że nie tylko leki
      farmakologiczne zawierają substancje baardzo czynne chemicznie i o bardzo
      silnym działaniu? A jakiś ginekolog powiedział mojej koleżance, że w ciąży może
      sobie pić zioła ile chce, jeśli czuje potrzebę...
      Denerwuje mnie to, że lekarze nie mają często bladego pojęcia o mocy ziół i
      traktują je jak cukiereczki. Brrrr


      16%VOL
      22%VAT
    • luq7 Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 12.08.04, 15:59
      Racja znam gro lekarzy ktorzy na wspomnienie o ziolach drwiaco sie smieja. Ale
      ja mysle ze przed ziolami swietlana przyszlosc. Ziola wiadomo ze nie maja moze
      tak szybkiego dzialania jak chemia, ale wg mnie powinno obowiazywac haslo
      lepiej zapobiegac niz leczyc i ja sie do niego stosuje.
      • ziyi Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 24.12.05, 12:21
        Nic dziwniego ze lekarze sie drwiaco smieja, bo nic na ten temat nie wiedza. W rzeczywistosc na medycynie nie ucza ziololecznictwa. Jak ktos sie tym interesuje sam musi zglebiac wiedze.
        Polecam ksiazke Ozarowskiego, jest na prawde dobra.
    • hanek71 Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 17.11.04, 09:55
      hej z tego co wiem to wydział Farmakognozji na Akademii Medycznej w Łodzi
      prowadzi kurs, tylko nie wiem czy to by Cie interesowało bo to jest kurs
      zielarsko medyczny uprawniający do prowadzenia sklepu no i kosztuje około 2 500
      zł ale możesz zadzwonić nie zaszkodzi 677-91-66
      • free123 Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 27.11.04, 17:34
        Z innej (a w sumie i nie) BECZKI:
        - czy ziołami można wyleczyć napady jedzenia, i poprawić (a raczej przywrócić
        do normy po latach) metabolizm ???
        Mam bulimię, a nie chcę brać żadnej chemii w tym jakiś antydepresantów i tego
        typu leków.
        Błagam poradźcie mi coś ...


        • deczi Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 28.11.04, 13:16
          Free, załóż nowy wątek. W tym jest mowa o czymś zupełnie innym i tracisz szansę
          na to, że ktoś odpowie. Napiszę coś, jak będę mieć czas, ale załóż osobny
          wątek, to ktoś inny może się jeszcze odezwie.
          Pozdr.
          D.
    • ryba23 Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 09.12.04, 22:57
      Witaj! ja wlasnie zastanawiam sie nad pojsciem na kurs na Akademii Medycznej w
      Wawie na Wydziale Farmacji w Zakladzie Farmakognozji. wiem ze jest tam taki
      kurs prowadzony, kosztuje ok. 2,5 tys. zl niestety, ale uprawnia do pracy i
      prowadzenia zielarni, sklapu z ziolami. tak wiec moze warto w siebie
      zainwestowac. Bede sie pewnie w srode dowiadywac osobiscie, bo bede miec
      zajecia na AM . kontakt do mnie: a_ryba@interia.pl jesli chcesz moge sie w tej
      sprawie odezwac, mozesz pisac na maila. pozdrawiam!
      • alva_stralsund Hej! 24.12.05, 08:20
        Witam,

        ja tez od jakiegoś czasu czytam o ziólkach. Może tak byśmy zrobili np. listę
        ciekawych książek na temat ziół?
        Pisał ktoś tutaj o Ożarowskim, mam tą książke, jest świetna.
        Mam też książkę "Apteka Pana Boga".
        Moze ktos wpisze jeszcze cos ciekawego, to chętnie zakupię.

        A tak poza tym to chciałam powiedzieć, że mialam sporo kłopotów zdrowotnych,
        chodziłam po tysiącach lekarzy i w końcu wpadłam na pomysł , żeby spróbowac
        ziółek. Zaczęło sie od choroby skórnej o niespercyzowanym wyglądzie i
        pochodzeniu. Wyskakiwała mi taka plama na brodzie , dosyć sporawa, strasznie
        swedziała i sie saczyła.Rózne masci antybiotykowe pomagaly na tydzien lub dwa i
        wracało znowu. Raz w desperacji juz zalalam szalwie i przylozylam na wacie i
        przeszlo raz na zawsze.
        Mącznica lekarska jest duzo bardziej skuteczna niz wszelkie antybiotyki na
        zapalenie pecherza- tez to odkrylam, a gotowana cebula jest rewwelacyjna na
        grzybice pochwy i wiele innych niesamowitych rzeczy...:-)
        Pozdarwiam wszytkich.
        • zasi Re: Hej! 11.07.06, 19:19
          Cześć,

          Mam nawracające problemy z zapaleniem pęcherza. Poprosze o wskazówki jak
          zastosowac wspomnianą mącznicę, bardzo chciałabym się pozbyś tego uciążliwego
          problemu...
          Dzięki z góry i pozdrowienia
    • mag401 Re: Gdzie uczyć się zielarstwa? 11.07.06, 21:24
      Jest kłopot z użyciem zespołu ziół do uzdrawiania.Ziołolecznictwem zajmuję się
      od wielu lat. Najpierw należy znależć słabe punkty organizmu :
      medycznie,radiestezyjnie, przy pomocy badania zmian w bioenergii, przy użyciu
      irydiologi, wywiadu. Po ustaleniu tych kłopotów mogę przystąpić do doboru ziół
      żeby ich energie wzajemnie się wspomagały i były dobrane energetycznie do
      człowieka czy zwierzęcia.Z mojej wypowiedzi wynika , że te same zioło będzie
      zupełnie inaczej działało u każdego człowieka. Kończyłem kurs w 1993r. w
      zakresie ziołolecznictwa w Poznaniu lecz to tylko wielka teoria bez możliwości
      zastosowania. Jak będziecie tworzyli księgozbiór to przedstawie moje książki.
      Nie przejmujcie się ja też zaczynałem od zera.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka