Dodaj do ulubionych

zioła na "candida albicans"

08.09.03, 21:13
właśnie wyczytałam że mam objawy przerostu drożdży w organizmie. Czy
moglibyście polecić jakieś ziola lub mieszanki ziołowe wspomagające leczenie?
Będę wam bardzo wdzięczna ... pzdr
Obserwuj wątek
    • puma002 Re: zioła na 'candida albicans' 09.09.03, 18:34
      Najważniejsza przy leczeniu drożdżycy wywołanej przez Candida albicans jest
      dieta.
      Należy jeść tylko świeże produkty naturalne, nie przetworzone (żadnych puszek,
      żadnych mrożonek, żadnych soków z kartonów, niczego o przedłużonej trwałości
      itd.). Wyeliminować z diety biały cukier (słodycze) i białą mąkę (najlepiej na
      zawsze), ograniczyć inne węglowodany. Przynajmniej na miesiąc odstawić
      produkty z pszenicy (gluten), żyta, owsa i jęczmienia (odpocznie układ
      trawienny). Jeść mniej owoców, więcej warzyw. Alkohol absolutnie zakazany.

      Z leków powinno się unikać antybiotyków, pigułek anti-baby i innych leków
      zaburzających równowagę hormonalną.

      Z ziół polecam do picia (skuteczne tylko w połączeniu z dietą) napary z
      wierzbówki kiprzycy (Chamaenerion angustifolium) lub z dowolnego gatunku
      wierzbownicy (Epilobium), również z łopianu (Arctium). Świeży czosnek ma
      działanie przeciwgrzybicze.
      Uszkodzoną śluzówkę leczą (w postaci naparów lub odwarów): kwiat nagietka
      (Calendula), ziele nawłoci (Solidago), ślaz (Malva – kwiaty, liście lub
      korzenie dowolnego gatunku ślazu) , liść babki (Plantago), siemię lniane,
      korzenie lukrecji (Glycyrrhiza).

      Zewnętrznie na grzybice olejek z drzewa herbacianego (Tea Tree Oil).
        • puma002 Re: zioła na 'candida albicans' 10.09.03, 20:45
          Głodówka jak najbardziej może być - tylko że bardziej naturalne wydają mi się
          głodówki wiosenne niż jesienne.

          Na pasożyty skuteczne są tylko świeże nasiona dyni. Zawierają jakieś tam
          specyficzne żywice o działaniu robakobójczym. Olej z dyni - o ile wiem - nie ma
          takiego działania.

          Pozdrowionka
      • deczi Re: zioła na 'candida albicans' 12.11.03, 12:10
        puma002 napisała:

        > Nagietek jeszcze raz polecam na drożdżycę - zarówno do wewnątrz jak i
        > zewnętrznie. Jest naprawdę skuteczny.
        >
        Również w formie nalewki? Piję już drugi miesiąc Tinctura Calendulae (na
        dolegliwości "kobiece"), a ulotka dołączona do niej jest raczej lakoniczna.
        D.
        • puma002 do Deczi 12.11.03, 17:09
          Nalewka z nagietka - na pewno tak. Ale w przypadku kandydozy ważniejsza jest
          dieta niż zioła.

          A czy na "dolegliwości kobiece" wypróbowałaś kwiat jasnoty białej? Ja jestem
          zachwycona jej skutecznością.

          Pozdrawiam:)
          • deczi Re: do Deczi 13.11.03, 09:00
            puma002 napisała:

            > A czy na "dolegliwości kobiece" wypróbowałaś kwiat jasnoty białej? Ja jestem
            > zachwycona jej skutecznością.
            >

            Jeszcze nie, ale na pewno wypróbuję, zaraz sobie o nim poczytam. TC jest
            świetna, ale efekty sa trochę słabe. Chyba potrzebuję czegoś mocniejszego.
            Dzięki;-)
            D.
    • puma002 Re: zioła na "candida albicans" 14.11.03, 08:38
      Jako środek przeciw przerostowi drożdży w organizmie można jeszcze polecić
      cynamon, który jest potężnym środkiem antyseptycznym, również grzybobójczym.
      A do słodzenia najlepsza stevia, zero cukru. Szczególnie z rafinowanym cukrem
      trzeba się pożegnać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka