finka9
16.09.09, 17:18
Piękne kobiety sądzą że ich uroda nigdy nie przeminie,że już zawsze
tak będzie.W młodości adorowane i utwierdzane w tym że są śliczne
zapominają o tym że czas płynie nieubłaganie.Jako dziewczyny mają
piękną cerę i włosy , nie muszą o siebie specjanie dbać.W
pózniejszym wieku nie robią tego ,bo nie mają takiego nawyku z
młodości.Ostatnio obserwuję z rozbawieniem panie po 50-ce które
wciskają swoje tłuste tyłki w rozmiarze xxl w mini spódniczki,do
tego koniecznie szpilki nadziane z nielada trudem na grube
raciczki,tapir na głowie,czerwone szpony(które nie wiadomo kiedy
były myte ,bo i kto to zgadnie?) ,Usta wymalowane pomadką w odcieniu
najbardziej krwistej czerwieni,i chmura radioaktywnych perfum od
których można trupem paść .I oto mamy obraz PRL-owskiego wapma.Teatr
za darmo!!!