salsa13 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 19.09.09, 18:52 Fripku to już każda z kobiet powinna się wypowiedzieć w tej kwestii nie ma co odpowiadać za ogół. Natomiast w/g mnie nie jest to temat do dyskusji ponieważ niestety część kobiet nie może mieć dzieci. I jest to dla nich dramat życiowy. Odpowiedz Link
frip0 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 19.09.09, 19:16 Raczej miałem na myśli takie kobiety, które świadomie rezygnuja z maciezyństwa. Ja jakbym miał sie związać to tylko z taką(mój związek oczywiście rozpatruje w teorii) Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 19.09.09, 23:16 dlaczego nie chcesz mieć dzieci fripku? Odpowiedz Link
frip0 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 09:02 Nie chce powtórki z historii. Odpowiedz Link
raf.1 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 19.09.09, 20:25 no i jak część bab nie jest w stanie mieć dzieci, to trzeba zamknąć mordę i siedzieć cicho.. OO! Odpowiedz Link
pharma5 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 19.09.09, 19:37 Nie i odnoszę wrażenie, że coraz wiecej jest takich, które świadomie rezygnują z macierzyństwa. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 10:57 Też mi się tak wydaje. I wcale się nie dziwię. To powinna być świadoma decyzja a nie automat. Dziecko zmienia wszystko. Odpowiedz Link
ciamciak-2 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 16:01 Uuuuuuuuuuuuuuuu Kochany Robercie, tu się chyba po raz pierwszy z Tobą nie zgodzę że podobno dziecko zmienia wszystko?? A co przepraszam zmienia? Jak ktoś chce żeby dziecko zmieniło w jego życiu wszystko to zmieni. Ja skłaniam się do drugiej opcji że moje dziecko nie zmieni w moim życiu prawie nic Kwestia podejścia i zorganizowania sobie życia. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 16:11 Obstaję przy swoim niewzruszony tym razem, też to dla mnie debiut. Nie mówię, że dziecko niszczy wszystko, że jest kataklizmem. Wszystko się DA. Sam byłem dzieckiem aktywnej pary, nie robiłem problemów, bo mnie nauczyli ich nie robić. Lubiłem eskapady, bo mni pokazali, jak mogą być fajne. i tak dalej i dalej. Ale dziecko zmienia wszystko Ciamciaku. Masz osiem łap przedsmaku gdzieś koło siebie... powiedz mi prosto w oczy, że one nie mają potrzeb i wymagań. Spełnienie ich w sposób nieinwazyjny... dla Ciebie wygodny, to już sprawa dobrej organizacji i systematyki. Odpowiedz Link
frip0 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 16:31 Ja też byłem dzieckiem aktywnej pary, ciągle pracujących ludzi którzy nie zauważyli, że ich dzieci już dorosły. A teraz zastanawiaja sie dlaczego on jest taki??? Dziecko to duż odpowiedzialnośc i nie powinny sie brać do tego osoby nieodpowiednie Odpowiedz Link
ciamciak-2 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 19:08 Tak mam 8 łap przedsmaku. Mają swoje przyzwyczajenia, "potrzeby i wymagania". Ale dla mnie nie jest to żadne obciążenie. Psy się raczej dostosowały do mojego stylu życia, a nie ja do ich. Poza tym śwaidomie wybieralam taką rasę, by była aktywna, jak ja Dalej twierdzę że dziecko nie zmienia wiele. Mam w swoim otoczeniu wiele przykładów małżeństw a których dziecko, bądź dzieci nie zmieniły wiele ale tez takie, w których dziecko to "rewolucja". Rodzice bez opamiętania podporządkowują swoje życie swoim dzieciom. Z moich obserwacji wynika, ze to kwestia chęci i zorganizowania sobie życia, przy założeniu, ze dziecko jest zdrowe. Bo oczywiscie chore dziecko przewraca życie rodzicom czy tego chcą czy nie. Takie życie. I powtarzam, to nie mój styl Ze mną dziecko bądź dzieci będą jeździły nawet na mecze siatkówki ;- ) Technicznie jest to wykonalne, a hałas panujący na takich imprezach eliminnują słuchawki na uszach - też to zaobserwowałam już dawno Chcieć to móc Odpowiedz Link
fuks0 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 19:17 > Ze mną dziecko bądź dzieci będą jeździły nawet na mecze siatkówki ;- > ) Technicznie jest to wykonalne, a hałas panujący na takich > imprezach eliminnują słuchawki na uszach - też to zaobserwowałam już > dawno Oglądać... a jakby, to wyglądało gdybyś nie miałą oglądać, tylko sama grać? Nadal nic to nie zmienia? Odpowiedz Link
dwagrosze Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 20:56 Gdyby sama grala, to ojciec dziecka by sie zajal malym, albo babcia, albo siedzialo by grzecznie w nosidelku, lub wozku. Proste. Mozesz siedziec przy dziecku, sciskac go za policzek i cedzic: puci, puci bobasku, albo zostawic je na chwile samo i zajac sie wlasnymi rzeczami. Zalezy od podejscia. Dziecko to nie smycz. To zalezy od indywidualnego podejscia rodzicow. O czym tu gadac zreszta. Ile osob tyle opinii i sposobow na wychowanie malucha. Jedno jest pewne, ja swojego wiecznie nianczyl nie bede. Odpowiedz Link
janusz_lipinski Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 12:22 Ale nie z tobą. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 18:16 Dziecko musi mieć Mamę i Tatę, bo niby dlaczego ma dostawać na starcie po tyłku? a teraz zostaje kwestia, żeby potrafić stworzyć z kimś rodzinę.. jeśli sie nie ma tej pewności, jeśli nie wie się czy można zapewnić dziecku to wszystko co się chce i co sie powinno zapewnić trudno myśleć o macierzyństwie. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Czy wszystkie kobiety chcą miec dzieci?? 20.09.09, 20:30 nie wszystkie. Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 20:47 nie kazdej. Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 20:48 Ale to chyba zdecydowana mniejszośc jest Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 20:50 pewnie tak. ja do nich naleze. Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 20:53 Lipcowa Ty to mnie jeszcze nie raz zadziwisz Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 20:53 hehe!!!! serio? Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 20:55 hehehe szybkością odpisywania też Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 20:56 no Frip, jestes wielki, sprawiles ze sie rozesmialam, a rzadko ostatnio to robie. Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:00 haaaaaaa z tą wielkością to bym nie przesadzał Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:01 hehe!!! tak myslalam Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:03 Lipcowa a Ty poważnie taki smutasek jesteś?? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:04 mam ostatnio złe dni Fripku.... no jestem smutasem, jestem. ale wiem ze nikt nie lubi smutasow, dlatego staram sie cazsem usmiechac. Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:07 A ja wręcz przeciewnie ostatnio, ale pora roku tak na mnie pozytywnie wpływa Ale był czas,że byłem nie do zniesienia dla najbliższych Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:08 Frip Ty jezdzisz samochodem czy komunikacja? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:13 heheh czyli mam szanse podaj numer Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:17 Mam czarną czapke z trupią czaszką umiejscowiona w górnej części, czarne sztruksy i czarny sweterek. Niedługo czarna skóre bede nosił Ślepia mam zielone i widoczną z bliska blizne przy leweym oku. no i glany oczywiście Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:19 ooo dzieki za wyczerujący opis, numer tramwaju/autobusu poprosze Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:19 zielone slepia moje ulubione Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:25 Lipiec... napadnij naszego forumowego potworka Tylko uważaj na te ślepia... potworzaste... jakiś bazyliszek czy cóś(?) A Ty byś się chłopak lepiej umówił z koleżanką, a nie tak... zmuszasz ją do czyhania na Ciebie w ciemnych zakamarkach miasta, nooooo(!) Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:28 haaa my sie w chowanego bawimy Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:26 Wszystkie metalówy się topią w moich ślicznych oczętach Oczy zielone>>>życie szalone Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:27 no i kuźwa nie poda tego numeru!!! Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:30 Lipcowa często nosze plecak czarny z napisem black sabbath Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:31 jezdzisz 504???? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:38 dzkoda a moze 17??? Odpowiedz Link
czarny.onyks ktokolwiek widział, ktokolwiek wie;D 20.09.09, 21:42 polowanie na fripka czas zacząć;DD fripie czym Ty w końcu jeżdzisz?;> zrób przyjemnośc dziewczynie i zdradż numerek bądż grzecznym chłopczykiem;P Odpowiedz Link
frip0 Re: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie;D 20.09.09, 21:46 Onyksiczko już Agli pisałem my w chowanego sie bawimy Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:43 hehehe Lipcowa jakbyś mnie zobaczyła to byś zwątpiła, że Bóg istnieje Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:54 plis fripku, nie wkurzaj mnie ok? jezdzisz metrem? Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 21:59 Nie. Tylko autobusami Jak mnie spotkasz przypadkiem to ja nie uciekne Zresztą pewnie kiedyś sie ujawnie na tym forum Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:05 czyli autobus. ok. to juz cos, ale bardzo niewiele. wiecej szczegółów cieszy mnie to, ze nie uciekniesz Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:13 heeh Lipcowa oj Lipcowa a czemu miałbym uciekać??? Na co dzień też z kobietami rozmawiam, choc rzadko musze przyznać. Śwait jest mały kieyś mnie spotkasz bo ja sie w oczy rzucam Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:22 ok. od jutra zaczne sie uwazniej rozgladac Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:33 Jak mnie rozpoznasz to gwarantuje wspaniałe doznania wizualne Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:37 trzymam Cie za słowo Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:42 Lipcowa powinienem napisać "wspaniałe" doznania wizualne No przy rozmowie wygląd człowieka nie ma znaczenia Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:47 tak czy siak ja mysle, ze kiedys Cie poznam w realu, zobaczysz Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:51 heh ja sie niczego nie obawiam, pełen luz Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:53 no pewnie, przeciez krzywdy Ci nie zrobie Odpowiedz Link
frip0 Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 23:00 Dla mnie najważniejsze jest to, że nie będziesz mnie oceniała jak faceta, bo wiesz już o moich problemach z wyglądem. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 20.09.09, 22:07 a ja nie wątpię ..... hmmmm.... Odpowiedz Link
w_jak_wruda Re: Do szczęścia kobiecie nie jest potrzebne dzie 21.09.09, 00:46 Frip, ja bede w tej sytuacji rozgladac sie za Toba w swojej czesci Warszawy ;-P. A to troche inna niz Lipcowej ;-P. Wrazie czego doniose uprzejmie ;-P. Albo moze kiedy pojawisz sie na jakims koncercie albo w czwartek w Parku, hhmmmmmm.... Odpowiedz Link
w_jak_wruda Re: Nie 21.09.09, 00:48 A w temacie dzieci. Ja jestem na etapie, ze nie chce miec i zdecydowanie dzieci nie sa mi do szczescia potrzebne. Ale gdyby zdarzylo mi sie zwiazac z kims, kto chcialby miec dzieci to moglabym zweryfikowac swoja decyzje. Jesli nie wlasne, to adoptowane . Odpowiedz Link